Objeżdżasz rondo prawym pasem? To błąd, który może słono kosztować

Prawy pas na rondzie to zmora w dużych miastach. Bo zawsze się znajdzie kierowca, który postanowi na nim zawrócić. Taki manewr to jednak wykroczenie - a to skończy się mandatem, ale i np. winą za kolizję.

Sztuka jazdy po rondzie - mimo setek publikacji na ten temat - nadal jest sztuką trudną dla Polaków. I żeby się o tym przekonać, wystarczy wyjechać na drogi większego miasta. Najpopularniejszy błąd? Zawsze znajdzie się kierowca, który do skrętu w lewo lub zawracania użyje prawego pasa. Co w tym złego? Prowadzący objeżdżający rondo prawym pasem utrudnia ruch tym pojazdom, które znajdują się na pasie lewym - muszą ustąpić mu pierwszeństwa przed zjazdem. To jednak nie koniec, bo kierowca łamie też przepisy. A te choć nie do końca precyzyjne, mówią wyraźnie:

Kierujący pojazdem jest obowiązany zbliżyć się: do prawej krawędzi jezdni - jeżeli zamierza skręcić w prawo; do środka jezdni lub na jezdni o ruchu jednokierunkowym do lewej jej krawędzi - jeżeli zamierza skręcić w lewo. - art. 22 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Jak należy jeździć po rondzie? Zasady są proste!

No dobrze, a więc jeszcze raz. Jak należy jeździć po rondzie? Jeżeli na skrzyżowaniu nie ma wyznaczonych pasów kierunkowych (za pomocą strzałek lub formy turbinowej) i nie obowiązuje na nim sygnalizacja świetlna kierunkowa, kierowca powinien skręcić w prawo lub jechać prosto z prawego pasa. Gdy zamierza skręcić w lewo lub zawrócić na rondzie, powinien użyć pasa lewego. I choć zasady te nie są zapisane w przepisach wprost, prowadzący którzy nie dostosują się do nich, podlegają odpowiedzialności w czasie kontroli drogowej. Złe ustawienie pojazdu przed skrzyżowaniem oznacza bowiem mandat wynoszący 150 zł.

Po 20 latach wzrosną mandaty dla kierowców.Nie zgadasz się z mandatem? Nie podpisuj, ale przemyśl dwa razy. Sąd może go zwielokrotnić

Rondo i pasy kierunkowe. Prawym pasem nie da się objechać ronda!

Złe ustawienie pojazdu nie wyczerpuje listy wszystkich możliwych wykroczeń. Bo może się okazać, że kierowca trafi na rondo turbinowe z pasem sprowadzającym i zamiast opuścić nim skrzyżowanie, będzie kontynuował jazdę. W takim przypadku wykroczenie jest obwarowane mandatem wynoszącym 250 zł. Do konta prowadzącego dopisanych zostanie też 5 punktów karnych. Co więcej, na tym konsekwencje wcale nie muszą się skończyć. Bo może się okazać, że w czasie wykonywania manewru kierowca spowoduje kolizję - a w takim przypadku pokryje również koszty naprawienia szkód.

Czemu kierowcy decydują się na objeżdżanie ronda prawym pasem? Czasami to po prostu wynik niewiedzy - choć jazda po rondzie jest jedną z podstaw na kursie na prawo jazdy. Czasami takie zachowanie jest powodowane jednak wygodą, ewentualnie brakiem wiary w swoje umiejętności za kierownicą. Jadąc prawym pasem prowadzący nie musi ustępować pierwszeństwa innym użytkownikom drogi, a tym samym w teorii czuje się zdecydowanie bezpieczniej.

Zobacz wideo Nieodpowiedzialne zachowania na rondzie w Płocku. Niektórzy nawet wjeżdżają pod prąd
Więcej o: