Domowy kabriolet. Czyli idealne auto do lasu

Policjanci z Nowego Tomyśla musieli mieć niezły ubaw widząc ten oryginalny samochód. Właściciel oczywiście został ukarany.

Nowotymska policja wrzuciła na swojego Facebooka zdjęcia z zeszłotygodniowej interwencji. Dotyczyła ona dosyć nietypowego auta.

Auto od razu wzbudziło zainteresowanie funkcjonariuszy. Fiat Seicento miał wycięty dach, na tyle nieudolnie, że pozostały ostre krawędzie, nie miał tablic, a logo marki zostało zastąpione znakiem firmowym Audi.

Kierowca został zatrzymany, jak tylko zjechał z drogi wojewódzkiej, na drogę gruntową. Zgodnie z przypuszczeniami policjantów, pojazd nie miał prawa jeździć po drogach, za co mężczyzna, który go prowadził został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Jakby tego było mało, nie był również ubezpieczony, dlatego policjanci skierowali sprawę do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Mercedes SLK R171Zaczynamy sezon. Jaki kupić kabriolet do 30 tysięcy złotych? Kilka pewniaków

Mężczyzna próbował jeszcze bronić się, że tworząc to auto miał na celu jazdę tylko po drogach leśnych. Należy pamiętać, że drogi w lesie to również drogi publiczne.

Zobacz wideo
Więcej o: