Umiejętny kierowca i Ford Bronco. Z takiej mieszanki może wyjść coś interesującego [WIDEO]

Ford Bronco ma, co raz większe opóźnienia, ale egzemplarze przedprodukcyjne pokazują, co ten nowy SUV spod znaku błękitnego owalu jest w stanie zrobić. Gdy jednak ma umiejętnego kierowcę to jest jeszcze sprytniejszy.

Nieprzyjazny teren, trudna trasa, większość aut „terenowych” nawet by nie odważyła się zjechać z miłęgo aswaltu. Kierowca tego Bronco jednak chciał go sprawdzić w jednym s trudniejszych miejsc do jazdy w terenie, na szlaku Hell's Gate w Moab w stanie Utah. Aby jeszcze było trudniej strome wzniesienie pokonuje na wstecznym biegu.

Kierowca nie widzi jak ma dokładnie ustawić auto by wjechać pod stromizne, ani jak ma ustawić koła. Kilka prób wykonuje zanim znajdzie odpowiednie ustawienie. Co najciekawsze wszystko to wygląda jakby to była bułka z masłem. Ot popołudniowa przejażdżka po łące. Ostatecznie udaje mu się wjechać, a Bronco udowadnia, że jest prawdziwym autem terenowym… również na wstecznym.

Pod maską Bronco producent oferuje dwa silniki: 2.3 litra o mocy 305 KM i z 441 Nm momentu obrotowego oraz V6 2.7 litra z mocą 335 KM i 563 Nm momentu obrotowego. Kupujący mogą wybrać albo 7-biegową manualną skrzynię biegów albo 10-stopniową automatyczną przekładnię. Dla osób, które naprawdę chcą uterenowić Bronco, jest pakiet Sasquatch.

Dostawy Bronco mają nastąpić latem tego roku, ale już wiadomo, że przez niedobór chipów produkcja będzie wstrzymana na jakiś czas.

Zobacz wideo
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.