Chińczycy kupują Rolls-Royce'y jak gazety

Chiny to zupełnie inny rynek i inna mentalność niż u przedstawicieli reszty świata. Może się jednak okazać, że to przedstawiciele z tego kraju będą kreować trendy sprzedażowe, również w motoryzacji.

W krajach tzw. kultury zachodniej, głównie przez pandemię kupujemy już prawie wszystko bezgotówkowo. Zakupy spożywcze, gazety, paliwo i inne. Ostatnio co raz częściej za pomocą telefonów. Chińczycy, jak to bywa w ich przypadku, poszli o krok dalej i kupują całe auta.

Rolls-Royce Phantom TempusRolls-Royce Phantom Tempus Rolls-Royce

Nie ma tutaj mowy o autach pokroju Golfa, ale o Rolls-Royce’się. Źródło związane z brytyjską marką, poinformowało, że niedawno sprzedało kilka bardzo wyjątkowych samochodów za pośrednictwem chińskiej aplikacji WeChat. Jest to komunikator, PayPal i Instagram w jednym. Aplikacja ta daje możliwość kupowania produktów przez nią, w stylu „Kup teraz”. I tak można było zakupić Rolls-Royce’a Phantom Tempus. Za pomocą jednego tapnięcia w ekran telefonu.

Kable USB do Android AutoJak wybrać kabel do Android Auto? Trzy rzeczy są ważne, trzy inne można zignorować

Tempus został zaprezentowany na targach w Szanghaju w zeszłym miesiącu. Zmieniona została w nim podsufitka i deska rozdzielcza. Zrezygnowano również z zegarka, aby uwolnić właściciela od kajdan rzeczywistości. Nadwozie zostało pomalowane na kolor Kairos Blue, aby naśladować nocne niebo. Natomiast słynna Spirit of Ecstasy, ma wygrawerowaną datę i lokalizację kupującego.

Rolls-Royce Phantom TempusRolls-Royce Phantom Tempus Rolls-Royce

Nie ma informacji ile trzeba zapłacić za ten limitowany model (wyprodukowanych zostanie jedynie 20 sztuk). Wiadomo jedynie, że część kupujących zdecydowała się zakupić auto właśnie za pomocą aplikacji, na której zostali poinformowani, że jest taka możliwość. Kupili auto dosłownie w ciemno, gdyż nie widzieli auta na żywo, ani nie rozmawiali z nikim z Rolls-Royce’a.

Tak najwyraźniej będzie wyglądać sprzedaż aut w przyszłości. Przez komunikator, za pomocą jednego „przycisku”, jak niektórzy gazety dziś.

Zobacz wideo
Więcej o: