Mandat za prędkość: czy zabiorą prawo jazdy poza terenem zabudowanym?

Pytanie na dziś brzmi: czy policjanci zabiorą kierowcy prawo jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym? Czy tylko grozi mu wysoki mandat?

18 maja 2015 roku w Polsce zaczęły obowiązywać nowe przepisy dotyczące kar za przekroczenie prędkości. Na ich mocy kierowcy, którzy poruszają się autem w terenie zabudowanym z prędkością wyższą o 50 km/h od ograniczenia, otrzymują mandat i tracą prawo jazdy na 3 miesiące. Co więcej, dwukrotne popełnienie czynu oznacza zabranie uprawnień na pół roku, a trzykrotne odebranie prawka na stałe.

Czy zabiorą prawo jazdy poza terenem zabudowanym?

Zabranie prawa jazdy za duże przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym okazało się sankcją bardzo bolesną dla kierowców. Na tyle bolesną, że udało jej się zmniejszyć ilość drastycznych wykroczeń w miastach, a tym samym poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego. Tyko kwestią czasu było zatem pojawienie się pomysłu rozszerzenia zapisu. W roku 2020 zaczęto zatem głośno mówić o tym, aby podobne rozwiązanie obowiązywało również poza miastami.

Policja na autostradzie A1Rząd zrezygnował z zabierania prawa jazdy poza miastem. Z powodu "sytuacji finansowej"?

Propozycje rządowe w temacie brzmiały bardzo poważnie. Czy zatem można się spodziewać, że zapisy niedługo wejdą w życie? Jak na razie nic na to nie wskazuje. Bo choć pierwotnie sankcja miała zacząć obowiązywać od 1 lipca 2020 roku, projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym zaległ na etapie rządowym. Ostatecznie został przyjęty przez Radę Ministrów w listopadzie roku 2020, ale nie zawiera wzmianki o odbieraniu prawa jazdy za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym.

Mandat za prędkość poza terenem zabudowanym. Kara jest sroga!

I choć za szybką jazdę poza terenem zabudowanym jak na razie kierowcy nie grozi odebranie prawa jazdy na 3 miesiące, nadal dla takich prowadzących nie mamy dobrych informacji. Powód? Bo wykroczenie jest obwarowane wysoką grzywną. W sytuacji, w której pojazd będzie się poruszał o więcej niż 50 km/h powyżej dostępnego na danym odcinku limitu, mandat za prędkość wyniesie od 400 do 500 złotych. Ostateczna wysokość kary jest ustalana arbitralnie przez policjanta.

Sam mandat za prędkość nie wyczerpuje tematu kary. Bo wraz z grzywną funkcjonariusze dopiszą do konta kierowcy aż 10 punktów karnych.

Zobacz wideo Patrolowali drogę w Sucuminie. Nagle nadjechał motocykl, radiowóz ruszył za nim w pościg