Przekroczył prędkość, a teraz grozi mu 5 lat więzienia. [WIDEO]

Policjanci z rybnickiej grupy Speed po pościgu zatrzymali 31-latka. Kierowca popełnił szereg wykroczeń, a do tego miał orzeczony dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

31-latek nie zaliczy minionej niedzieli (11 kwietnia) do udanych. Powód? Gdy około godz. 8:00 poruszał się ulicą Wodzisławską w Rybniku, został zauważony przez patrol policji. Funkcjonariusze z grupy Speed znali kierowcę i wiedzieli, że ten ma orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Postanowili go zatem zatrzymać do kontroli drogowej. Gdy za pomocą sygnału dźwiękowego chcieli wymusić na kierowcy volkswagena polo postój, ten zamiast hamować zaczął przyspieszać.

Zobacz wideo

Policyjny pościg w Rybniku. Rajd 31-latka w biały dzień

Podczas ucieczki 31-latek złamał szereg przepisów. W strefie zamieszkania pędził z prędkością 80 km/h, wykonywał niebezpieczne manewry niemalże w centrum Rybnika, chciał doprowadzić do zderzenia z radiowozem czy ze znaczną prędkością wjechał na teren prywatnej firmy. Zgubił go niestety ostatni z manewrów. I choć po rozbiciu auta kierowca kontynuował ucieczkę pieszo, dość szybko został zatrzymany przez funkcjonariuszy.

Czy 31-letni kierowca volkswagena był pijany? Kontrola wykonana przez policję nie wykazała alkoholu we krwi prowadzącego. Czemu zatem postanowił uciekać? Powodem musiało być odebrane prawo jazdy. Szkoda tylko, że mieszkaniec Rybnika ze zdobył się na realną ocenę sytuacji. Po pierwsze powinien doskonale wiedzieć o tym, że 20-letnie polo o mocy 60 czy 70 koni mechanicznych nie ma żadnych szans w starciu z nowoczesnym BMW 330i będącym na stanie policyjnej grupy Speed.

Zatrzymany kierowca. Grozi mu do 5 lat więzienia!

Po drugie nawet gdyby z zakazem prowadzenia pojazdów został zatrzymany do kontroli, poniósłby zdecydowanie mniejsze konsekwencje niż po pościgu. Teraz grozi mu do 5 lat więzienia oraz zostanie ukarany za wszystkie wykroczenia, które popełnił w czasie ucieczki przed radiowozem.

Prawo jazdyZmiany dla wszystkich z prawem jazdy kat. B. Będą nowe uprawnienia. To nie pomysł rządu, tylko unijna dyrektywa

Więcej o: