Bugatti jak gorący ziemniak. Teraz "czarny koń" przejmuje nad nim pieczę

Jakiś czas temu zastanawiano się, co Volkswagen ma zrobić z takimi markami jak Bugatti, Ducati czy Lamborghini. Największym jednak znakiem zapytania w tym zestawieniu było Bugatti, ale najwyraźniej wszystko już wiadomo.

W połowie grudnia Volkswagen ogłosił, że zarówno Ducati, jak i Lamborghini pozostaną w bezpośrednich strukturach koncernu, natomiast o dalszych losach Bugatti było cicho. Pojawiły się m.in. informacje, że chorwacki Rimac ma zamiar przejąć tę ekskluzywną markę.

Bugatti – przyszłość spod znaku Porsche

Przyszedł jednak czas, że koniec z przypuszczeniami. Wszystko wskazuje na to, że Porsche, które również należy do Volkswagena będzie pełniła oficjalną pieczę nad Bugatti i będzie odpowiedzialne za dalsze działania tej marki. Jak na razie nie zostało jeszcze nic sfinalizowane, ale zapewne to tylko kwestia czasu.

Łukasz Zadworny, Dyrektor marki Volkswagen, podczas prezentacjiGrupa Volkswagena przeszła przez 2020 r. z dobrymi wynikami. Teraz zapowiada ofensywę

Jednak temat Rimaca wcale nie zaginął i co najciekawsze nadal jest rozwijany. Otóż Porsche stanie się mniejszościowym udziałowcem chorwackiego producenta aut elektrycznych. Przez co powstanie spółka Joint Venture.

Niedawno Porsche zainwestowało w Rimaca 70 milionów euro, zwiększając tym samym swój udział w firmie do 24 proc.

Bugatti – wyniki sprzedaży

W zeszłym roku sprzedało się „jedynie” 77 pojazdów, to spadek o 6,1 proc. w porównaniu do roku 2019. Sprzedano wówczas 82 sztuki. W tym roku ma pojawić się kolejna odsłona Chirona, będzie to najprawdopodobniej Chiron Super Sport 300+, który ma mieć swoją premierę w połowie tego roku.

Zobacz wideo
Więcej o: