Odcinkowy pomiar prędkości na A1. 1300 mandatów w jeden dzień, a to dopiero początek

Drogowcy narzekali, że kierowcy nagminnie łamią ograniczenia na oddanych do ruchu, ale wciąż budowanych, odcinkach A1. Znaleziono w końcu na nich sposób - odcinkowy pomiar prędkości. W pierwszą dobę posypało się aż 1300 mandatów.

Budowa A1. 91 proc. kierowców przekraczało dozwoloną prędkość

Odcinkowy pomiar prędkości działa w Polsce już od 2015 r., ale jeszcze ani razu nie został wykorzystany na żadnej z autostrad. A1 idzie na pierwszy ogień. Decyzja drogowców nie powinna dziwić. W województwie łódzkim powstaje 64-kilometrowy odcinek A1 od węzła Tuszyn (miasto pod Łodzią) do granicy z województwem śląskim. Prace prowadzone są bez wyłączenia ruchu, co jest sporym wyzwaniem logistycznym. Według zleconych przez jednego z wykonawców badań aż 91 proc. kierowców na tym odcinku nie stosowało się się do obowiązujących ograniczeń prędkości. Rekordziści przekroczyli tam nawet 200 km/h. Na placu budowy wciąż pracuje wiele osób i ciężkich maszyn, takie sytuacje są więc niedopuszczalne. Stąd decyzja o wprowadzeniu odcinkowego pomiaru prędkości.

Sypią się mandaty, a kierowcy wyraźnie zwolnili

Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. Podczas pierwszej doby funkcjonowania zarejestrowano 1300 naruszeń na A1 od Tuszyna do Piotrkowa Trybunalskiego - dowiedział się auto.dziennik.pl od Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. GITD podaje, że wprowadzenie odcinkowego pomiaru prędkości na A1 zmniejszyło liczbę kierowców przekraczających prędkość niemal dziesięciokrotnie. Objęte pomiarem odcinki A1 włączone są do systemu Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym. A to oznacza, że posypią się mandaty za przekraczanie prędkości na autostradzie.

Odcinkowy pomiar prędkości na A1 zaczął działać 20 stycznia na odcinku od Tuszyna do Piotrkowa Trybunalskiego (blisko 16 km). Drugi odcinek A1 objęty odcinkowym pomiarem prędkości na A1 to Kamieńsk - obwodnica Częstochowy, czyli około 41 km budowanej autostrady. Tutaj urządzenia zaczęły działać 22 stycznia.

Budowana autostrada A1 w woj. łódzkim z podziałem na odcinki realizacyjneBudowana autostrada A1 w woj. łódzkim z podziałem na odcinki realizacyjne GDDKiA

Zobacz wideo Kombajnem jechał po autostradzie A1. Policja publikuje nagranie

Odcinkowy pomiar prędkości jest bardzo skuteczny. Dlatego będzie działał m.in na obwodnicy Warszawy

Powyższe dane GITD pokazują, jak skutecznym narzędziem do walki ze zbyt szybko jeżdżącymi kierowcami jest odcinkowy pomiar prędkości. A1 jest pierwszą autostradą w kraju, na której zamontowano takie urządzenia. Całkiem prawdopodobne, że w przyszłości do listy dołączą kolejne ważne drogi w kraju. OPP może stanąć na wciąż budowanych odcinkach dróg (tak jak w tym przypadku) lub tych wyjątkowo niebezpiecznych. Niedawno podjęto choćby decyzję o postawieniu takich urządzeń na obwodnicy Warszawy.

Odcinkowy Pomiar PrędkościOdcinkowy Pomiar Prędkości Źródło: CANARD/GITD

W Warszawie odcinkowy pomiar prędkości stanie w dwóch miejscach. Na trasie S8 aż od węzła Konotopa do Marek oraz na trasie S2 w tunelu pod Ursynowem. GDDKiA potwierdziła to na swoim oficjalnym koncie na Twitterze. W komentarzach od razu pojawiły się sugestie, że krótki odcinek S2 może się okazać niewystarczający i zmusi kierowców do zachowania odpowiedniej prędkości tylko w tunelu. Nie zdziwimy się więc, jeśli w przyszłości objęty odcinkowym pomiarem prędkości fragment S2 zostanie znacznie wydłużony.

Temat odcinkowego pomiaru prędkości na obwodnicy Warszawy wrócił po tragicznym w skutkach wypadku autobusu linii 186. 25 czerwca 2020 r. na drodze ekspresowej S8 przy węźle Wisłostrada autobus uderzył w barierki, przebił się przez nie i spadł z trasy. Zginęła jedna osoba, a 20 zostało rannych. Policja ustaliła, że kierowca był pod wpływem amfetaminy. Podczas dyskusji o poprawieniu bezpieczeństwa na obwodnicy wrócono do pomysłu wprowadzenia odcinkowego pomiaru prędkości. Ten ma znacznie spowolnić ruch i skuteczniej wyłapywać kierowców, którzy przekraczają prędkość. To szczególnie ważne w takim miejscu jak ruchliwa obwodnica miasta - jeździ tam bardzo dużo aut, węzły drogowe umieszczone są blisko siebie, co powoduje krzyżowanie się strumieni ruchu. Każdy, kto jedzie zbyt szybko stwarza ogromne zagrożenie dla kierowców, próbujących wjechać na obwodnicę.

Wypadek autobusu na moście Grota-RoweckiegoOdcinkowy pomiar prędkości w Warszawie. GDDKiA zmienia zdanie po wypadku autobusu na S8