Ciężarówka przewiozła ogromny element turbiny wiatrowej. Zdjęcia robią wrażenie

Transporty wielkich przedmiotów zawsze robią wrażenie, jednak tym razem mamy do czynienia z fenomenalnym wręcz widokiem. Firma P. Adams Schwertransporte podjęła się bowiem przetransportowania gigantycznej łopaty turbiny wiatrowej i zrobiła to w dość niestandardowy sposób.
Zobacz wideo Po co komu lotnisko. Start ciężkiego transportowca z trawy

Transporty bardzo dużych przedmiotów stanowią wielkie wyzwanie. Szczególnie trudne jest przewożenie elementów takich, jak łopaty turbin wiatrowych. Wszystko dlatego, że są wyjątkowo długie, co niemal uniemożliwia manewrowanie na drodze.

Transport gigantycznej łopaty zapiera dech w piersiach

Nie bez powodu takie zadania powierza się wyspecjalizowanym firmom, które znają się na rzeczy. Jedna z nich, pochodzące z Luksemburga przedsiębiorstwo P. Adams Schwertransporte otrzymało zlecenie przewiezienia zestawu gigantycznych łopat do budowanej turbiny wiatrowej.

Transport był ogromnym wyzwaniem z dwóch powodów. Po pierwsze, trasa była kręta i bardzo wymagająca (prowadziła też przez miasto). Po drugie, łopata miała bagatela 67 metrów długości. To mniej więcej tyle, ile wysokości ma Hotel Warszawa (dawny Prudential) znajdujący się w sercu stolicy Polski.

Transport gigantycznej łopaty turbiny wiatrowej realizowany przez firmę P. Adams SchwertransporteTransport gigantycznej łopaty turbiny wiatrowej realizowany przez firmę P. Adams Schwertransporte fot. P. Adams Schwertransporte / Linkedin

Umieszczenie każdej z łopat wirnika płasko na ciężarówce oczywiście było niemożliwe z powodu ich długości i krętej trasy. Specjaliści z P. Adams Schwertransporte postanowili przewieźć elementy w dość niespotykany sposób. Dzięki ich niewielkiej wadze, ustawili łopaty pod kątem kilkudziesięciu stopni do powierzchni drogi.

To tylko z pozoru ułatwiło zadanie, bo podczas "przejażdżki" osoby asekurujące ciężarówkę musiały uważać, aby nie zawadzić nie tylko o elementy znajdujące się na ziemi, ale i wysoko nad głowami. Konieczne było też oczywiście dobranie dróg, nad którymi nie było żadnych przeszkód. Metoda okazała się skuteczna, bo transport bezpiecznie trafił do celu. Przy okazji wywołał niemałe poruszenie zarówno wśród okolicznych mieszkańców, jak i w mediach.