Toyota Supra w wersji targa. Powrót do korzeni, ale tylko na pokaz

Toyota Supra piątej generacji to samochód na który długo czekaliśmy. Długo, bo aż 17 lat. Na tegorocznych targach SEMA miało pojawić się spore zaskoczenie - Toyota Supra Targa.

Toyota Supra w wersji targa to nie zupełna nowość. Taki rodzaj nadwozia jest szczególnie znany z czwartej generacji (mowa choćby o Mk4, którym Paul Walker jeździł w pierwszej części "Szybkich i wściekłych"), ale początek takiej sylwetki sięga lat 80. i generacji Mk3.

Zobacz wideo

Tegoroczne targi SEMA 2020 planowane były na listopad. Ze względu na pandemię targi się jednak nie odbyły, ale projekty przygotowywane na to wydarzenie i tak powstały. Bo właśnie Supra Targa Mk5 jest projektem pokazowym. Historyczne nadwozie we współczesnej wersji to niestety tylko jeden egzemplarz.

Toyota Supra Mk5 Targa concept, SEMA 2020Toyota Supra Mk5 Targa concept, SEMA 2020 Toyota

Powrót do korzeni

Projektanci przyznają, że inspiracją dla pokazowej targi była Supra Mk4 w analogicznej wersji. Składany dach wykonano z kompozytowych paneli wydrukowanych w technologii 3D. Dzięki temu idealnie pasują do kształtu i sylwetki nadwozia, a przy złożonym dachu trudno zauważyć, że nie jest to seryjna wersja coupe. Co więcej - panele dachu mieszczą się w bagażniku.

Toyota Supra Mk5 Targa concept, SEMA 2020Toyota Supra Mk5 Targa concept, SEMA 2020 Toyota

Mimo wycięcia sporego fragmentu dachu, konstruktorzy zostawili nadproże przedniej szyby. Zastosowano także dodatkowe wzmocnienia całej konstrukcji - od komory silnika, aż do tylnej części samochodu. Również nadwozie zostało odpowiednio wzmocnione, by otwierana konstrukcja dachu nie osłabiła jego konstrukcji i zachowała odpowiednią sztywność.

Niestety Toyota Supra Targa Mk5 to tylko model pokazowy. Rok temu japońska marka zaprezentowała wersję Heritage Edition inspirowaną kultową Mk4, która też nie trafiła do produkcji. A szkoda.

 

Toyota Supra Mk5 Targa concept, SEMA 2020Toyota Supra Mk5 Targa concept, SEMA 2020 Toyota

Więcej o: