Można kupić replikę furgonetki z serialu "Drużyna A". Okazja, żeby poczuć się jak B.A. Baracus, nie trafia się często

Starsi kierowcy z pewnością pamiętają serial z lat 80. XX wieku "Drużyna A". Opowiadał perypetie grupy "zuchów" ratujących z opresji osoby w beznadziejnej sytuacji. Przerysowane charaktery, komiksowa fabuła i charakterystyczna furgonetka GMC Vandura, którą jeździli tytułowi bohaterzy. Właśnie można kupić taki samochód.

Wprawdzie to nie oryginał, tylko wykonana z dużym wyczuciem replika filmowego samochodu, ale nic nie szkodzi. Dzięki temu cena będzie bardziej atrakcyjna. Bazą do zrobienia kopii filmowego vana był Chevrolet z serii G z 1979 roku. Od filmowej GMC Vandury z tego okresu różnił się tylko znaczkami na karoserii. Ten błąd został naprawiony w czasie niedawnej renowacji auta.

Oba samochody - Chevrolet G-series i GMC Vandura - były technicznymi bliźniakami sprzedawanymi przez koncern General Motors pod różnymi markami. Egzemplarz wystawiony na aukcję kryje pod maską słynny silnik V8 o poj. 5,7 litra, tak zwany small block produkcji GM. Różne wersje tej jednostki napędowej były stosowane w samochodach amerykańskiego koncernu od 1954 do 2003 roku!

W vanach General Motors używano wersji tego silnika o mocy maksymalnej 155-175 KM, ale w innych samochodach osiągały nawet 300 KM. To niepotwierdzona informacja, ale można zakładać, że oryginalny GMC Vandura Drużyny A na pewno miał wzmocnioną jednostkę napędową. Największy silnik montowany w tym modelu to "big block" o pojemności 7,4 litra.

Samochód wystawiony na aukcję przed renowacją musiał być dość intensywnie używany. Wskazuje na to przebieg wynoszący ponad 90 tys. mil (145 tys. km). Nie ma w tym nic złego ani dziwnego. Auto z 1979 roku ma już 41 lat. Poza tym dla amerykańskiego samochodu przejechanie takiego dystansu to pestka.

GMC Vandura drużyny AGMC Vandura drużyny A fot. Worldwide Auctioneers

Furgonetka Drużyny A. Po otwarciu tylnych drzwi ukazuje się niespodzianka

W kabinie są, jak należy, cztery osobne fotele i krótkofalówka, a na karoserii od wewnętrznej strony powieszono nawet repliki broni palnej, używanej przez aktorów w serialu. Po otwarciu tylnych dwuskrzydłowych drzwi świeżo upieczony nabywca zobaczy zamontowaną na obrotowym uchwycie atrapę karabinu maszynowego Browning. Ktoś tu ewidentnie zadbał o odpowiedni klimat

Trzeba też zaznaczyć, że pojazd ze zdjęć nie jest dokładną repliką samochodu Drużyny A, ale inspirację do jego stworzenia na pewno stanowił serialowy furgon. Podstawową różnicę w wyglądzie stanowi lakier. Czerń filmowej Vandury przedzielał tylko czerwony ukośny pas. W prezentowanym GMC górna część karoserii została polakierowana na biało, a pas ma żółty kolor.

Wszyscy i tak wiedzą, do czego nawiązuje graficzny motyw, a samochód jest odnowiony bardzo pieczołowicie. Zostanie wystawiony na aukcję przez firmę Worldwide Auctioneers 23 stycznia 2021 roku, a uzyskane pieniądze będą przeznaczone na wsparcie fundacji J. Kruse Education Center, która pomaga utalentowanym studentom w USA zdobyć wymarzone wykształcenie.

Trudno przewidzieć, jaką cenę osiągnie GMC Vandura wzorowany na samochodzie Drużyny A. Jego wartość sentymentalna jest bardzo wysoka dla każdego, kto wychował się na serialu. Ze względu na swoją specyfikę kiczowaty film niespodziewanie stał się elementem amerykańskiej popkultury.

Nowy właściciel kolorowego vana otrzyma niepowtarzalną szansę wcielenia się w rolę sierżanta Bosco Alberta "B.A." Baracusa, tak samo jak niegdyś aktor Lawrence Tureaud, bardziej znany pod zapaśniczym pseudonimem - Mr.T.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.