Dwa promile, narkotyki i 250 km/h po autostradzie A4. Kolejne zatrzymania grupy Speed

Policjanci z grupy Speed zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który jechał autostradą z prędkością blisko 250 km/h. Podczas kontroli okazało się, że jest pod wpływem alkoholu i narkotyków.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 22 listopada w godzinach porannych. Policjanci z wojewódzkiej grupy Speed zatrzymali na autostradzie A4 (w pobliżu Łańcuta) kierowcę osobowego BMW. Jechał z ogromną prędkością - pomiar wskazał ponad 248 km/h. Dodatkowo kierowca poruszał się całą szerokością drogi i nie sygnalizował zmian pasów ruchu.

Piwo bezalkoholowe do 0,5 proc.Kierowca powinien bać się piw do 0,5 proc.? Alkomat pokaże promile tylko chwilę po wypiciu

Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę na pobliskim MOP. Za kierownicą BMW siedział 23-letni mieszkaniec województwa śląskiego. Poza nim w aucie znajdowały się jeszcze dwie osoby - wszyscy byli pod wpływem alkoholu. Po zbadaniu alkomatem okazało się, że kierowca ma prawie 2 promile alkoholu we krwi. Później wykonano test narkotykowy, który także dał pozytywny wynik.

Mężczyzna kierujący BMW został zatrzymany. Stracił już prawo jazdy, a pozostałe zarzuty usłyszy po opuszczeniu aresztu.

Zobacz wideo Dwa promile, narkotyki i 250 km/h po autostradzie A4