Audi A6 Avant

Trudno opisywać nowe Audi A6 Avant bez słowa satysfakcja. Oferta silników - satysfakcjonująca, osiągi - satysfakcjonujące, układ napędowy - satysfakcjonujący, wyposażenie - satysfakcjonujące, cena...

No cóż, za satysfakcję trzeba płacić. By jednak być zadowolonym, trzeba znać swoje wymagania. Producent daje klientowi tak wiele możliwości wyboru, że przed zakupem najlepiej zorganizować sobie co najmniej weekendowe szkolenie. A co w Audi A6 oznacza słowo Avant? Jeszcze więcej satysfakcji, i to bez skutków ubocznych, oczywiście poza ceną. Zawsze podobały mi się Audi w wersji kombi. To kompromis pomiędzy funkcjonalnością a sportem. Można by się spodziewać większego bagażnika (560-1660 l), ale to nie jest auto dla przedstawiciela handlowego. Avant jest jednym z najlepszych samochodów do szybkich podroży na długim dystansie. Nie jest ani mniej komfortowy, ani też nie prowadzi się gorzej od limuzyny, a oferuje więcej przestrzeni. W bagażniku są zamontowane specjalne szyny, do których mocowany jest ruchomy stelaż skutecznie unieruchamiający bagaże, nie ważne, czy przewozimy rowery, czy walizki. Rozwiązanie proste, ale bardzo przydatne.

Audi coraz skuteczniej walczy o klientów... BMW. Stara się być nie tylko luksusową marką, ale również zachęcać do siebie sportowym charakterem. Cztery okrągłe reflektory lekko przysłonięte maską, konsola skierowana w stronę kierowcy - rozwiązanie, z którego nie wiedzieć czemu zrezygnowało BMW - mocne silniki oraz możliwość wyboru zawieszenia przydają Audi osobowości.

W ofercie są trzy silniki benzynowe i trzy diesle. Dla osób z alergią na stacje benzynowe inżynierowie z Ingolstadt przygotowali wersję 2.0 TDI (140 KM), która - jak zapewnia producent - umożliwia pokonanie ponad 1100 km bez tankowania. Najsłabsze A6 Avant przekracza 200 km/h i rozpędza się do setki w 10,6 s. Dla bardziej wymagających przygotowano benzynową wersję V8 4.2 o mocy 335 KM. Jednak na mocniejsze wrażenia trzeba poczekać, aż zostanie pokazana wersja S6.

Nie musieliśmy za to czekać, by dostać kluczyki do prezentacyjnych samochodów. Do jazd wybraliśmy optymalne 255-konne wersje z V6-tkami, czyli 3.2 FSI i 3.0 TDI. Najpierw objęliśmy stery w dieslu z napędem quattro, ręczną sześciobiegową skrzynką i adaptacyjnym zawieszeniem powietrznym. Silnik idealnie radzi sobie z wielkim kombi. Jechaliśmy autostradą położoną w górach i nie musieliśmy redukować biegów nawet wtedy, kiedy trzeba było dynamicznie przyspieszyć. Maksymalny moment obrotowy (450 Nm) dostępny jest już od 1400 obr./min. Silnik kręci się powoli, a mimo to cały czas gotowy jest do akcji. Drażni tylko krótkie przełożenie pierwszego biegu. Szkoda, że do tego silnika nie można zamówić mechanicznej zautomatyzowanej skrzyni DSG. Aktualna jej wersja współpracuje tylko z jednostkami umieszczonymi poprzecznie, ale specjaliści z Ingolstadt pracują nad wersją skrzynki DSG do samochodów z silnikami zamontowanymi wzdłużnie. Nie znaczy to, że Audi nie pozostawia ci wyboru. Oprócz ręcznej skrzynki w ofercie są również 6-biegowy tiptronic (automatyczna z możliwością zmiany sekwencyjnej) oraz bezstopniowa automatyczna multitronic. Ale żadna nie jest tak dobra jak DSG. Znakomita jest też jakość wykończenia wnętrza. Ergonomia znakomita, wykończenie i materiały na najwyższym poziomie, wskaźniki przejrzyste, przełączniki jasno rozmieszczone - w A6 nie znajdziesz tandety.

Na desce rozdzielczej znajduje się wyświetlacz, a na tunelu pomiędzy fotelami sterowanie MMI (multimedia interface). Jest znacznie łatwiejszy w obsłudze niż jego odpowiednik z BMW (iDrive), ponieważ najczęściej używane funkcje samochodu dostępne są w tradycyjny sposób, bezpośrednio za pomocą licznych przycisków znajdujących się na desce rozdzielczej. Mimo bardzo bogatego wyposażenia nie czuję się zagubiony. Szybko udało się odnaleźć w menu regulację zawieszenia. W egzemplarzu, którym jechaliśmy, tradycyjne sprężyny zastępowały powietrzne miechy. Komputer wyświetlił cztery opcje ustawienia: lift (najwyższe +15 mm, do prędkości 100 km/h ), comfort, automatic, dynamic (czyli usportowione). Jedziemy na "komforcie". Jest bardzo cicho. Niemal nie słychać wiatru, silnika ani toczących się kół. Samochód sprawia wrażenie, jakby nie dotykał drogi. Z jednej strony to dobrze, bo do pasażerów nie docierają wibracje, ale z drugiej - mam wrażenie, jakbym poruszał się po omacku. Jeżdżąc spokojnie, szybko się do tego przyzwyczaiłem, ale dynamiczniejsza jazda wymaga oswojenia. Jedziemy przecież nowym A6 Avant. Wystarczy zajrzeć do komputera i zmienić ustawienia. Wybieram opcję zawieszenia "dynamic". Prześwit zmniejsza się o 15 mm, amortyzatory utwardzają. Rozpędzam samochód na krętej drodze i czuję się znacznie pewniej. Samochód szybciej reaguje na polecenia kierowcy i znacznie łatwiej wyczuć moment utraty przyczepności. Otrzymuję dużo więcej informacji o tym, co dzieje się z autem.

To jednak nic w porównaniu drugim testowym samochodem z silnikiem 3.2 V6 FSI. Auto wyposażone było w opcjonalne, sportowe, tradycyjne zawieszenie. Utwardzone amortyzatory i sprężyny, 18-calowe koła z oponami 245/45, znakomity napęd 4x4 (Torsen w normalnych warunkach rozkładający moment w proporcjach 50/50) powodują, że wielkie kombi prowadzi się niczym GTI. Błyskawicznie skręca i daje niespodziewaną pewność prowadzenia. Jednak do mistrza w tej klasie BMW 5 jeszcze mu nieco brakuje. Niestety, w polskich warunkach sportowe zestrojenie może nie okazać się zbyt twarde. Za to silnik benzynowy bardziej pasuje do usportowionej wersji. Rozkręca się przy wyższych obrotach, a kultura pracy pozostawia nawet najlepsze diesle w tyle. Trzeba tylko zaakceptować większe o prawie 4 l/100 km zużycie paliwa.

Audi A6 to jeden z najlepszych samochodów w klasie. Oprócz wyrafinowanych rozwiązań technicznych Avant oferuje komfort podróżowania na najwyższym poziomie. Pod względem opcji wyposażenia i ilości wersji ma tylko dwóch godnych konkurentów - BMW 5 i Mercedesa E.

Kompendium

2.0 TDI

(dostępny dopiero od połowy roku)

2,7 TDI

3.0 TDI

2.4

3.2 FSI

4,2 quattro

Wyposażenie standardowe

Llimatyzacja, ESP, 6 poduszek powietrznych + kurtyny, MMI, radio CD. W wersji 4,2 są również skórzana tapicerka i reflektory ksenonowe

Ceny Audi A6 Avant:

2.0 TDI 140 KM (103 kW), oś przednia, 6 biegów 184 540 zł

3.0 TDI 225 KM (165 kW), quattro, 6 biegów 240 220 zł

2.4 177 KM (130 kW), oś przednia, 6 biegów 187 800 zł

3.2 FSI 255 KM (188 kW), oś przednia, 6 biegów 249 800 zł

4.2 335 KM (246 kW), quattro, tiptronic 351 050 zł

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.