Mandat z powietrza. Drogówka w całym kraju dostanie drony. "Nieuchronna kara"

Policjanci w nowe drony zostaną wyposażeni do końca listopada. Ruszą wtedy na przejścia dla pieszych w całym kraju, żeby kontrolować kierowców. Możemy się spodziewać, że z powietrza posypią się mandaty.

Mandat z powietrza. Drogówka dostaje drony

W całym kraju trwają teraz szkolenia policjantów drogówki, a do 30 listopada drony dostanie każda komenda wojewódzka oraz komenda stołeczna - podaje "Autokult". Od razu po otrzymaniu nowych urządzeń policjanci ruszą z dronami na polskie drogi. Ich zadaniem ma być kontrola przejść dla pieszych. Mają wyłapywać z powietrza m.in. ignorowanie świateł, wyprzedzanie na przejściu, nieustąpienie pierwszeństwa osobie znajdującej się na przejściu oraz omijanie pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem, żeby puścić pieszych.

DLOZINowe obostrzenia i przepisy dla kierowców. Dwa cię zaskoczą. Mowa o "absurdzie"

Operatorzy drona na bieżąco współpracują z klasycznym patrolem drogówki. Informują o wykroczeniu swoich kolegów w samochodzie, a ci od razu zatrzymują kierowcę, żeby ukarać go mandatem. Kara ma być szybka i nieuchronna. Drony to także broń psychologiczna do walki z piratami drogowymi. Policjanci będą pojawiać się na jak największej liczbie przejść w danym województwie, gdzie dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. Będą też oczywiście wracać na te kontrolowane we wcześniejszych dniach. Celem akcji jest nauczenie kierowców, że nie są bezkarni, a łamanie przez nich przepisów może zostać dostrzeżone z powietrza, kiedy nawet nie widzą policjantów. Drony dzięki kamerze działającej na podczerwień będą skutecznie również w nocy - bez problemu zarejestrują wykroczenie i zarejestrują tablice rejestracyjne.

To dopiero początek. Na służbę wejdzie więcej dronów

Policjanci już wcześniej wykorzystywali drony, niektóre komendy wojewódzkie także do kontrolowania kierowców. Tym razem mamy jednak do czynienia z ogólnopolską akcją, a drogówka z dronami pojawi się na przejściach w całym kraju. Możemy się spodziewać, że to dopiero początek, a z czasem na służbę zostanie powołanych więcej takich urządzeń. Ich zastosowanie może być znacznie szersze. W rękach sprawnego operatora mogą wychwycić nawet telefon w ręku albo niezapięte pasy.

Zobacz wideo Atak dronów na rafinerię w Arabii Saudyjskiej