Najszybszy onboard na świecie. SSC Tuatara jedzie ponad 530 km/h po drodze publicznej

Niedawno pisaliśmy, że SSC Tuatara prawdopodobnie jest najszybszym samochodem na świecie. Dziś możemy usunąć słowo "prawdopodobnie".

Ten onboard ogląda się w milczeniu z nieestetycznie otwartymi ustami. Samochód o nazwie SSC Tuatara rozpędził się do 331 mil na godzinę, czyli 532,7 km/h. Zresztą - zacznijmy od konkretów, czyli od nagrania z samochodu:

 

Do tej pory najszybszym samochodem na świecie (oficjalnie) pozostawał Koenigsegg Agera RS, który w 2017 roku uzyskał średnią prędkość z dwóch przejazdów równą 447,24 km/h. Jednak 13 października 2020 roku na drodze stanowej nr 160 w USA samochód stworzony przez firmę Shelby Super Cars North America pobił ten rekord. I to ze sporym zapasem.

Więcej o SSC Tuatara pisaliśmy w poniższym artykule:

SSC TuataraNieoficjalnie: SSC Tuatara najszybszym samochodem świata

Najszybszy samochód świata pojechał 532,7 km/h

Tyle wynosi prędkość maksymalna, jaką udało się uzyskać kierowcy w SSC Tuatara. Za kierownicą siedział brytyjski kierowca wyścigowy Oliver Webb. Choć pędził ponad 530 km/h, przy biciu rekordów liczy się średnia prędkość z dwóch mierzonych przejazdów. A ta wyniosła 508,73 km/h.

Warto zwrócić uwagę na sposób, w jaki Webb rozpędzał auto. Do 320 km/h robił to dość "spokojnie". W późniejszych wywiadach mówił, że wciskał gaz do połowy i zmieniał biegi możliwie wcześnie, by nie przegrzać turbosprężarek. Dopiero od 320 km/h zaczęło się prawdziwe przyspieszanie (choć brzmi to absurdalnie).

SSC TuataraSSC Tuatara fot. Shelby Super Cars

SSC TuataraSSC Tuatara fot. Shelby Super Cars

W baku SSC Tuatary było paliwo E85 (etanol), a nie wysokooktanowa lotnicza mikstura, a na felgach - drogowe opony Michelin. Rekord nie został pobity w specjalnych warunkach, a po prostu na bardzo długiej prostej drodze. Zatem z taką prędkością może pojechać każdy kto kupi to auto.

Na koniec trochę liczb. Do napędu SSC Tuatary posłużył silnik V8 o objętości skokowej 5,9 litra. Dzięki ogromnym turbosprężarkom i wielu technicznym rozwiązaniom silnik generuje 1750 KM. A przy tym całe auto waży 1250 kg. W uzyskaniu tak ogromnej prędkości pomógł także niski współczynnik oporu powietrza - Cx w tym aucie wynosi tylko 0,279.

Wyczyn SSC Tuatary to nie tylko nowy rekord świata, ale także złamanie bariery 500 km/h, która do tej pory była niedoścignionym celem konstruktorów supersamochodów. Przy takiej prędkości nie ma miejsca na błąd (podobno powyżej 300 km/h przerywane linie na drodze zlewają się w ciągłą). Pozostaje jednak pytanie - po co jeździć z takimi prędkościami?

SSC TuataraSSC Tuatara fot. Shelby Super Cars

SSC TuataraSSC Tuatara fot. Shelby Super Cars

SSC TuataraSSC Tuatara fot. Shelby Super Cars