Nowe BMW serii 4 kabriolet... z wielką atrapą chłodnicy

Do gamy modeli nowego BMW serii 3/4 dołączyła wersja z miękkim dachem . Nie martwcie się - olbrzymi "grill" jest na swoim miejscu, tak samo jak w modelu coupe.

Producent podkreśla, że elementem wyróżniającym wygląd nowego modelu jest wizualne podkreślenie sportowych możliwości konstrukcji, które teraz są dostępne również dla miłośników jazdy bez dachu. Nie piszą dosłownie, ale na pewno chodzi im "siekacze".

Wielka atrapa chłodnicy, która rzeczywiście przypomina zęby wiewiórki, budzi równie duże emocje, ale przy okazji to darmowa reklama dla BMW. Są tacy, których odrzuca wygląd nowego BMW, ale inni zaczynają go akceptować.

Poza tym inne marki (np. Lexus i Audi) już dawno wprowadziły wielkie atrapy chłodnicy nie wywołując aż takich kontrowersji. Poza tym przypominamy, że olbrzymich "nerek" z pozycji kierowcy nie widać, niezależnie od tego, czy są ładne czy nie. Wrażenia estetyczne będą raczej zmartwieniem gawiedzi.

Zobacz wideo

Przejdźmy do konkretów. Nowe BMW serii 4 kabrio będzie dostępne w różnych, znanych z modelu coupe, wersjach napędowych. Dla miłośników oszczędnej jazdy w słońcu zostały przeznaczone odmiany 420d, 430d i 440d xDrive. Wszystkie mają silniki wysokoprężne pod maskami o mocy odpowiednio: 190 KM, 286 KM i 340 KM.

Pierwszy ma cztery cylindry w rzędzie, dwa ostatnie - po sześć. Najmocniejsza wersja jest seryjnie wyposażona w napęd na obie osie, a wszystkie turbodiesle to tzw. miękkie hybrydy z wspomagającym silnikiem elektrycznym, który zasila prąd o napięciu 48 V.

Dla kierowców, którzy chcą usłyszeć charakterystyczne brzmienie rzędowych silników benzynowych jest przeznaczony przede wszystkim topowy model M440i xDrive z 3-litrowym silnikiem o sześciu cylindrach.

BMW serii 4 (G23)BMW serii 4 (G23) fot. BMW/Fabian Kirchbauer

Dzięki turbosprężarce rozwija moc 374 KM. Zastosowano w nim napęd na cztery koła w sportowej odmianie M xDrive, który pozwala na jazdę niemal jak samochodem tylnonapędowym. Oprócz tego do wyboru są słabsze, dwulitrowe jednostki o mocy 184 KM (420i) lub 258 KM (430i).

Miękki dach BMW serii 4 cabrio ma zupełnie nową konstrukcję

To wszystko znamy z modelu coupe serii 4. Nowy jest oczywiście miękki dach o dopracowanej konstrukcji. Podobno łączy zalety tzw. hard topu z elegancją klasycznego kabrioletu. Jest o 40 proc. lżejszy niż w odpowiadającym mu modelu poprzedniej generacji, a jednocześnie znacznie lepiej izoluje hałas i zimne powietrze.

Bagażnik ma znacznie większą niż poprzednio pojemność, która przy otwartym dachu wynosi 300 litrów (+ 80 l), a przy zamkniętym rośnie do 385 l (+15 l). Można więc wybrać się w cztery osoby nawet na dłuższą wycieczkę.

Do wyboru będzie mnóstwo elementów wyposażenia dodatkowego, zwłaszcza takiego, które podkreśla sportowy charakter nowego BMW serii 4 Cabrio. Chodzi o różne elementy, od efektownych spoilerów po kompletny pakiet M Sport Pro, który zmienia charakterystykę zawieszenia i brzmienie silników.

Nowe czteroosobowe kabriolety to coraz rzadszy widok w ofercie producentów. Są jednak wierni fani takiej klasycznej konstrukcji. To dla nich jest przeznaczone nowe BMW serii 4. Polski cennik już został opublikowany na stronach BMW. Zaczyna się od niecałych 217 tys. zł za model 420i Cabrio, a kończy na prawie 339 tys. za M440i xDrive Cabrio. Ceny wersji z mocniejszymi turbodieslami jeszcze nie zostały ujawnione.

BMW serii 4 (G23)BMW serii 4 (G23) fot. BMW/Fabian Kirchbauer

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.