Samochód stoczył się na plażę i przejechał po opalającej się kobiecie. Błąd kierowcy czy usterka?

Wśród niebezpieczeństw czyhających na nas na plaży raczej nie wymienilibyśmy samochodu. I to bez kierowcy. Niestety kobieta opalająca się na plaży w Jaworznie została potrącona przez auto, które stoczyło się z parkingu.

Do zdarzenia doszło w niedzielę nad zalewem Słup w Jaworznie. Kobieta opalała się na plaży, gdy dosłownie przejechał po niej samochód osobowy. Okazało się, że zaparkowany przy plaży Ford Focus stoczył się ze wzniesienia. Niestety zanim auto zatrzymało się w wodzie, potrąciło kobietę. Została poważnie ranna i po przewiezieniu do szpitala musiała przejść operację.

Policja ustaliła, że ford należał do rodziny, która również znajdowała się wtedy na plaży. W chwili zdarzenia właściciele pojazdu byli niedaleko i rozpalali grilla.

Póki co policja nie podaje oficjalnych informacji co było powodem zajścia. Najbardziej prawdopodobne wydają się usterka układu hamulcowego lub błąd kierowcy, który mógł zostawić auto na luzie bez zaciągniętego hamulca awaryjnego.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.