"Który zjazd? To już ten?". W Polsce pojawiają się nowe znaki i oznaczenia zjazdów

Ma być jednolicie i intuicyjnie - zapowiadała GDDKiA w momencie wprowadzania na wybrane drogi eksperymentalnego oznakowania. Teraz czas na kolejne zmiany. Nazwy węzłów mają nam znacznie więcej mówić.

Na polskich drogach trwają testy nowych znaków

- Nowe, ujednolicone i bardziej intuicyjne oznakowanie wypracowane w ramach projektu naukowego będzie wpływać na podniesienie poziomu bezpieczeństwa użytkowników - informowała na początku roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Zmiany w oznakowaniu to szeroko zakrojona akcja i biorą w niej udział wszystkie najważniejsze służby. Projekt konsultowany jest m.in. z policją, MSWiA, strażą pożarną oraz Głównym Inspektoratem Transportu Drogowego. Nowe znaki pojawiły się już na wybranych odcinkach dróg. GDDKiA planuje teraz przetarg na wykonanie analizy, jak eksperymentalne oznakowanie się sprawuje. O opinie pytani będą kierowcy.

Znaki mają być jeszcze optymalizowane i dopracowywane. Z czasem pojawią się na wszystkich drogach szybkiego ruchu w kraju.

Nowe znaki - co się zmienia?

Pewnie wielu z was już natknęło się na nowe znaki, ponieważ eksperymentalnie zostały już zamontowane na kilkudziesięciu odcinkach w całej Polsce (w naszej galerii znajdziecie dokładną mapę). O jakich najważniejszych zmianach mówią drogowcy? Umieszczone są m.in. numery węzłów oraz ich nazwy. To ułatwia zapamiętywanie określonych zjazdów, szczególnie dla zagranicznych kierowców. Właściwy wybór pasa (np. do skrętu) wskazują strzałki umieszczone nad tablicami kierunkowymi, które znajdują się bezpośrednio nad pasami ruchu. Są jednakowej wielkości, a umieszczone strzałki są odniesieniem do określonych pasów ruchu.

Nowe znaki na drogach szybkiego ruchuNowe znaki na drogach szybkiego ruchu fot. GDDKiA

Niektóre nazwy węzłów nic nie mówią kierowcom

Nazwy wielu węzłów na polskich drogach nic nie mówią kierowcom spoza danego regionu. Drogowcy często nadawali im nazwę od najbliżej położonej miejscowości. Chodziło wtedy o łatwą lokalizację na mapie projektowanego odcinka autostrady czy drogi ekspresowej. GDDKiA jako przykłady miejscowości, które zyskały sławę dzięki węzłom podaje m.in. Stryków, Piątek, Prądy oraz Nogowczyce.

Jak teraz nazywane są węzły drogowe?

Według aktualnie obowiązujących zasad węzły drogowe oznacza się nazwami pobliskich miast lub miejscowości, posiadających istotne znaczenie gospodarcze lub komunikacyjne, w szczególności tych których liczba mieszkańców jest większa niż 100 tys. Miejscowościami tymi są miasta z listy aktualnych miast wojewódzkich oraz miasta z listy miast wojewódzkich z lat 1975-1998. Dopuszczalne są też nazwy istotne z punktu widzenia historycznego lub kulturowego. W przypadku zlokalizowania w pobliżu danego miasta od dwóch do czterech węzłów drogowych stosuję się oprócz nazwy miasta określenie położenia geograficznego części miasta, do której prowadzi droga wychodząca z tego węzła. Jeśli na odcinku wokół miasta mamy co najmniej pięć węzłów drogowych dopuszcza się stosowanie nazw węzłów składających się z nazwy miasta i nazwy dzielnicy lub nazwy charakterystycznej części miasta lub nazwy charakterystycznego obiektu tego miasta.

Czas na zmiany nazw węzłów

Drogowcy sukcesywnie zmieniają nazwy węzłów wraz z budową i oddawaniem kolejnych odcinków dróg szybkiego ruchu. I tak na A1 Częstochowa Północ zastąpiła Rząsawę. Pod Bydgoszczą kierowcy nie będą się zastanawiać, gdzie są na widok węzłów Aleksandrowo, Tryszczyn, Pawłówek oraz Lisi Ogon, ponieważ zastąpiono je dwuczłonowymi nazwami Bydgoszcz Północ, Bydgoszcz Opławiec, Bydgoszcz Zachód i Bydgoszcz Miedzyń. Dla osób z drugiego końca Polski takie oznaczenia mają być znacznie czytelniejsze.

Zgodnie z nowym nazewnictwem zmieniona także nazwę podwarszawskiego węzła Konik (wieś) na Halinów (siedziby gminy), a Zakręt na Warszawę Wschód. Z kolei planowane węzły Ursynów, Rembertów, Wólka Węglowa i Chomiczówka zyskają dwuczłonową nazwę z Warszawą na początku.

Zobacz wideo Jazda na granicy życia i śmierci. Policja publikuje kompilację wyczynów kierowców

GDDKiA apeluje o pomoc

GDDKiA liczy na pomoc kierowców, którzy mogą zgłaszać nazwy węzłów, które wprowadzają w błąd lub utrudniają orientację na drodze. W specjalnym formularzu kontaktowym trzeba podać obecną nazwę węzła oraz propozycję nowej wraz z jej uzasadnieniem. Formularz znajdziecie w tym miejscu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.