Co jeść w trasie? Na pewno nie hot doga ani batona

Wielogodzinne podróże potrafią wywołać burczenie w brzuchu. Wtedy z reguły zjeżdżamy na najbliższą stację i jemy to, co wpadnie nam w ręce. A to nie najlepsza metoda - hot dogi, zapiekanki i napoje energetyczne wcale nie są dobrą przekąską dla kierowców.

Przydrożne stacje benzynowe i bary obfitują w niezdrowe i wysokokaloryczne przekąski. Hot dogi, zapiekanki, batony, słodycze - to nie najlepszy posiłek, jeśli długie godziny spędzamy w aucie. Na szczęście coraz więcej dużych stacji benzynowych wprowadza szerszą ofertę gastronomiczną. W niektórych miejscach możemy nawet zjeść pełnowartościowy obiad. Jednak co jeśli nie mamy takiego punktu na swojej trasie?

Przekąski w trasie

Na trasie najwygodniej oczywiście zjechać na stację albo fast foodu i tam na szybko zaspokoić głód. Oczywiście jeżeli rzadko jeździmy w dalekie podróże, jedna taka wycieczka nam nie zaszkodzi, ale śmieciowego jedzenia zawsze warto unikać. Co więc wziąć do samochodu w ramach przekąski? Dietetycy przestrzegają przed czipsami, batonami, wafelkami i ciastkami. Po słonych i słodkich przekąskach możemy poczuć się znużeni (ze względu na gwałtowny skok cukru), a także możemy odczuwać większe pragnienie. Dlatego najlepiej w podróż zabrać np:

  • owoce - trasie świetnie sprawdzi się np. banan, który dostarcza organizmowi wielu potrzebnych minerałów i łatwo zjeść go podczas jazdy. Sprawdzą się też jabłka, gruszki oraz winogrona. Jeżeli mamy czas przed jazdą, to możemy owoce wcześniej pokroić i wsadzić do pojemnika. Wtedy będzie je znacznie wygodniej zjeść;
  • orzechy;
  • kanapki - tutaj powinniśmy postawić na ciemne pieczywo, chudą wędlinę i warzywa;
  • wafle pełnoziarniste;
  • ciasteczka owsiane.
Podczas jazdy samochodem powinniśmy jeść dość często, ale w małych ilościach. Wtedy na pewno nie zabraknie nam energii i koncentracji, a nie dopadnie nas zmęczenie związane z przejedzeniem. Posiłek warto połączyć z postojem. No i trzeba pamiętać, żeby przed podróżą także nie jeść zbyt dużo i unikać ciężkostrawnych potraw

- podkreślają eksperci.

Zobacz wideo

Co pić podczas jazdy? Najlepiej wodę mineralną

W podróży powinniśmy unikać słodkich, gazowanych napojów. To źródło szkodliwego cukru, poza tym w takich napojach znajdziemy mnóstwo przeróżnych środków konserwujących, aromatów, barwników i innych niezdrowych dodatków. Tylko obciążamy nasz organizm, a to przekłada się na zmęczenie i znużenie w trasie. Najlepsza jest po prostu zwykła, niegazowana woda mineralna. Warto pamiętać o regularnym piciu wody, ponieważ nawet niewielkie odwodnienie u kierowcy może spowodować spadek koncentracji.

Kawa czy energetyk?

Gdy w trasie pojawia się senność, kierowcy często sięgają po napoje pobudzające. Najczęściej jet to kawa lub napój energetyczny. Dużo korzystniejszą opcją jest naszego krótki odpoczynek na postoju, połączony z prostymi aktywnościami fizycznymi. Po 10-15 minutach będziemy świeżsi i znacznie bardziej wypoczęci.

Jeśli planujemy daleką podróż dobrze się do niej odpowiednio przygotować. Pakując bagaże warto pamiętać o wodzie mineralnej i kilku zdrowych przekąskach, aby nie musieć zaspokajać głodu niezdrowym jedzeniem ze stacji benzynowej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.