Pokochaliśmy jednoślady. 1/4 Polaków wybiera rower lub hulajnogę, ale najpopularniejsze jest własne auto

Jednoślady w ostatnim czasie notują wysoką popularność. Jak wynika z najnowszego badania, co czwarty Polak planuje wykorzystać rower lub hulajnogę jako swój środek transportu. Wciąż najpopularniejsze pozostaje jednak własne auto.
Zobacz wideo Góralczyk: "Popularność hulajnóg to efekt urbanizacji"

Producenci oraz sprzedawcy rowerów odnotowują rekordowe wzrosty, bo Polacy coraz częściej wybierają ten zdrowy i ekologiczny środek transportu. O wzroście popularności rowerów wiedzieliśmy już zresztą od pewnego czasu. Teraz mamy dokładne dane.

Jak planujemy się przemieszczać?

Jak wynika z badania "Polacy na dwóch kółkach" przygotowanego na zlecenie Nationale-Nederlanden i ING Banku Śląskiego, rośnie udział jednośladów wśród środków transportu, które wykorzystujemy do codziennego przemieszczania się.

Zdecydowanie najmniej, bo zaledwie 2 proc. planuje w najbliższym czasie (w trakcie i po odwołaniu obecnego stanu zagrożenia) przemieszczanie się za pomocą taksówek lub podobnych usług. Nieco więcej (10 proc.) postawi na transport publiczny, a 24 proc. Polaków zadeklarowało, że wybierze rower, hulajnogę tradycyjną lub elektryczną jako swój środek transportu. Nieco więcej, bo 39 proc. badanych zamierza przemieszczać się pieszo, jednak zdecydowanym liderem pozostaje własny samochód (aż 85 proc.).

Rowerem na przejażdżkę lub do pracy

Rower zdecydowanie najczęściej wykorzystywany jest do jazdy rekreacyjnej. Korzysta z niego w ten sposób 99 proc. badanych. 38 proc. z nich robi to codziennie, a 49 proc. - 2-3 razy w tygodniu. Drugim najważniejszym sposobem wykorzystaniu roweru jest dojazd na zakupy (82 proc. badanych), a trzecim (69 proc.) dojazd do pracy i z pracy do domu. Najmniej, bo 39 proc. Polaków wykorzystuje rower do jazdy sportowej.

Podczas jazdy korzystamy przede wszystkim ze ścieżek rowerowych (71 proc. odpowiedzi). 34 proc. badanych przyznaje jednak, że stara się jeździć ścieżką, ale gdy jej nie ma, ze względu na własne bezpieczeństwo wybiera chodnik. 37 proc. w takim przypadku preferuje skorzystanie z jezdni. 19 proc. badanych przyznaje, że najczęściej jeździ jezdnią, a 9 proc. jeździ po chodniku.

Niepokojące wydają się za to dane dotyczące poczucia bezpieczeństwa. Tylko połowa Polaków czuje się bezpiecznie jadąc rowerem. Pozostała część rowerzystów odczuwa zagrożenie ze strony innych uczestników ruchu. Najwięcej (38 proc. osób) obawia się samochodów i autobusów, 9 proc. osób - innych rowerzystów i użytkowników hulajnóg, a 4 proc. - pieszych.

Rowery miejskie wybierany najczęściej

Przeważnie Polscy rowerzyści deklarują, że posiadają rower o wartości do 2 tys. zł (55 proc.). 23 proc. cyklistów porusza się modelem za ok. 3 tys. zł, 8 proc. osób ma rower wart ok. 4 tys. zł, a grupa aż 14 proc. badanych deklaruje posiadanie roweru o wartości ponad 5 tys. zł.

W większości (41 proc.) jest to rower miejski lub górski (36 proc.). Zdecydowanie mniej liczną grupa są posiadacze rowerów szosowych (13 proc.) oraz trekkingowych (9 proc.). 1 proc. osób ma inny typ roweru lub nie potrafi go określić.

Aż 47 proc. badanych zawsze zabezpiecza rower "specjalistycznych zapięciem", nawet gdy zostawia go tylko na chwilę, a 21 proc. osób korzysta z innych sposobów zabezpieczenia swojego jednośladu. Tylko 28 proc. nie zabezpiecza roweru, gdy zostawia go na krótki czas bez opieki. Niestety zdecydowanie więcej, bo aż 73 proc. rowerzystów nie dba również o własne bezpieczeństwo poprzez korzystanie np. z kasku lub ochraniaczy.