Policja publikuje przerażające nagranie. Pijany kierowca prawie przewrócił tira

Ta sytuacja mogła się skończyć tragicznie. Pijany kierowca nie potrafił utrzymać tira w pasie ruchu, a przy tym wykonywał tak gwałtowne ruchy kierownicą, że prawie przewrócił pojazd. Do tragedii nie doszło, bo zatrzymali go inni kierowcy.
Zobacz wideo Nagranie opublikowane przez policję:

Policjanci z Iławy otrzymali telefon, że drogą Kisielice-Iława jedzie tir, którego kierowca jest prawdopodobnie pijany. Z relacji dzwoniącego wynikało, że wielokrotnie wypadał ze swojego pasa ruchu, stwarzał zagrożenie na drodze, a reakcje kierowcy były wyjątkowo nerwowe. Te słowa potwierdza powyższe nagranie zrobione przez osobę jadącą za tirem.

Kiedy policjanci pojechali we wskazanym kierunku, okazało się, że świadkowie ujęli już kierującego i zabrali mu kluczyki. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Badanie alkomatem wskazało 2,5 promila alkoholu w organizmie

- czytamy w oficjalnym komunikacie na stronie iławskiej komendy. Policja zdecydowała się udostępnić nagranie, które otrzymała od świadka ku przestrodze. Chce też zachęcić kierowców do zatrzymań obywatelskich. Szybka reakcja innych kierowców zapobiegła tragedii.

Jaki będzie dalszy ciąg tej sprawy? Ciągnik, przyczepa i ładunek zostały przekazane właścicielowi. Kierowcą zajmie się teraz sąd. Kodeks karny za kierowanie w stanie nietrzeźwości (zawartość alkoholu we krwi przekracza pół promila) przewiduje karę dwóch lat pozbawienia wolności oraz zakaz kierowania pojazdami nawet do 15 lat. Dodatkowo sąd obligatoryjnie orzeka karę pieniężną w wysokości nie mniejszej niż pięć tys. zł, w przypadku osoby po raz pierwszy dopuszczającej się takiego czynu, oraz nie mniejszej niż 10 tys. zł, gdy osoba po raz kolejny kierowała pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.