Lodówka turystyczna do samochodu. Czym się kierować przy wyborze?

Planując podróż samochodową, warto pomyśleć o odpowiedniej lodówce turystycznej. Takiej, która nie zajmuje zbyt dużo przestrzeni i pozwoli schłodzić żywność i napoje do akceptowalnej temperatury. Ile kosztuje lodówka turystyczna?

Lodówka turystyczna, a kosze termiczne

Najprostszymi i jednocześnie najtańszymi urządzeniami do przechowywania produktów spożywczych są termosy lub torby termiczne. Możemy je kupić już za 30-40 złotych, ale ich działanie cechuje się skutecznością jedynie na krótką metę i w ograniczonym zakresie.

Wewnętrzną część pojemnika wyłożono zazwyczaj izolacyjnym materiałem na bazie aluminium. Nie pozwala na szybką wymianę ciepła z otoczeniem. Termoizolację wspiera zewnętrzna powłoka wykonana przeważnie z tworzywa odpornego na promieniowanie UV (poliester).

Zobacz wideo Jak zrobić pływającą lodówkę?

Do takich toreb warto wkładać mocno schłodzone napoje i unikać wystawiania na słońce. Tego typu schładzacze sprawdzą się podczas krótkich podróży i z użyciem odpowiednio zmrożonych wkładów żelowych.

Jaką wybrać samochodową lodówkę turystyczną?

Na wyższym poziomie znajdują lodówki turystyczne wypełnione materiałem termoizolacyjnym i wyposażone w moduł chłodniczy wykorzystujący ogniwo Peltiera oraz niewielkich rozmiarów wiatraczek. Zasada działania takiego urządzenia jest prosta.

Całkiem wydajny element półprzewodnikowy potrafi schładzać lub utrzymywać wyższą temperaturę konieczną dla obiadowych posiłków. Z uwagi na kompaktowe rozmiary i mobilność, samochodową lodówkę możemy podłączyć do pokładowego gniazda zapalniczki lub coraz bardziej powszechnego 230 V.

Lodówka turystyczna kosztująca 150-300 złotych potrafi utrzymać temperaturę niższą od tej na zewnątrz o około 20 stopni Celsjusza. Żeby poprawić jej efektywność, warto wcześniej wesprzeć jej działanie wkładając weń produkty schłodzone. Mogą trafić wprost z domowego urządzenia lub sklepowego.

Pamiętajmy też, by korzystać z niej głównie podczas jazdy, gdy alternator efektywnie ładuje akumulator i jest w stanie utrzymać równolegle więcej odbiorników prądu. Jeśli podłączymy samochodową lodówkę do pokładowego gniazda podczas nocnego postoju, gdy silnik jest wyłączony, rozładujemy baterię jednostki benzynowej w kilka godzin.

Warto też pamiętać, że nawet przy wykorzystaniu maksymalnej mocy urządzenia, produkty nie zamarzną, na co nie pozwala moduł Peltiera. Jego działanie można wspomóc wkładami żelowymi. Najlepiej przechowywanymi przed podróżą w domowej zamrażarce.

Lodówki turystyczne z wyższej półki

Im droższe i bardziej zaawansowane urządzenie, tym więcej opcji otrzymujemy. To nie tylko solidna obudowa, czy kółka i mocna rączka umożliwiająca bezpieczny transport na plażę lub do domku letniskowego. Te, których cena zbliża się lub przekracza tysiąc złotych, potrafi mrozić produkty do temperatury minus 15 stopni Celsjusza.

Sprężarkowe lodówki samochodowe wykorzystują czynnik chłodniczy, który w parowniku zmienia stan skupienia z ciekłego w gazowy. Kompresor go zasysa i przesyła do skraplacza. Tam przechodzi w stan płynny, pozwalający na oddanie ciepła i zaczęcie procesu od nowa.

Zaletą tych urządzeń jest wysoka wydajność i szeroka rozpiętość źródeł zasilania. Niektóre urządzenia mogą też być wspomagane skromnymi panelami słonecznymi. Tego typu lodówki turystyczne cechują się również odpornością na wstrząsy i przechyły, a także zabezpieczają akumulator samochodowy przed rozładowaniem.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.