Słynny projektant Luc Donckerwolke odchodzi z Hyundaia

Belgijski projektant pracował w koncernie Hyundai Motor Group. Był szefem stylistów całej grupy i odpowiadał za charakter marek: Hyundai, Kia i Genesis. Podobno zrezygnował z pracy z "powodów osobistych".

Portal AutoNews poinformował, że projektant odszedł z pracy 29 kwietnia 2020 r. W koreańskim koncernie pełnił funkcję szefa stylistów od 2015 r., wcześniej przez wiele lat pracował w Volkswagen Audi Group. Przez ostatnie pięć lat nadawał ton stylistyczny wszystkim markom Hyundai Motor Company i diametralnie zmienił ich wygląd.

Jego ostatnim projektem wykonanym dla Hyundaia był koncepcyjny model Prophecy. Koreański koncern poinformował, że w 2021 r. samochód wejdzie do produkcji seryjnej.

W czasie swojej pracy dla Hyundai Motor Group kompletnie odmienił wizerunek koreańskich samochodów. Jest to widoczne zwłaszcza w projektach najnowszych modeli marki Hyundai, które są bardzo śmiałe, a przez wielu wręcz uznawane za kontrowersyjne. Dzięki niemu Hyundai stał się marką, której samochody można od razu rozpoznać na ulicy.

Jest dla nas wszystkich ogromną inspiracją i niesamowitym liderem, który z sukcesem przeprowadził transformację stylistyczną marki i przeniósł wygląd naszych samochodów na nowy poziom

- powiedział Albert Biermann, jeden z wiceprezesów oraz szef działu opracowania i rozwoju koncernu Hyundai Motor Company

Po odejściu Luca Donckerwolke z firmy, stanowisko szefa stylistów grupy Hyundai nie zostanie obsadzone. Za projekty marek Hyundai i Genesis będzie tak jak wcześniej odpowiedzialny San Yup Lee, a marką Kia wciąż będzie się opiekował Karim Habib, który dołączył do zespołu w 2019 r.

Luc Donckerwolke rozpoczął swoją karierę zawodową w 1990 r. w Peugeocie. Dwa lata później przeszedł do Volkswagena. W niemieckim koncernie odpowiadał za wygląd Skody Octavii i Fabii pierwszej generacji, Audi A4 Avant, wyścigowej wersji Audi R8 z Le Mans, Audi A2 oraz licznych modeli Lamborghini (Diablo VT, Murcielago i Gallardo) i Bentleya. Nie wiadomo jakie są dalsze plany zawodowe 55-letniego Belga.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.