Kar za brak OC unikną tylko nieliczni. Reszta będzie musiała zapłacić od 1040 do 5200 zł

Kary za brak ubezpieczenia OC unikniesz tylko, gdy udokumentujesz, że nie mogłeś go wykupić. Bardzo dokładnie. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny nie zamierza przymykać oka na zaniedbania kierowców.

Wykupienie polisy OC to obowiązek każdego właściciela pojazdu. Niedopełnienie tego obowiązku skutkuje dotkliwą karą finansową. Ostatnio pojawiały się informacje, że w związku z epidemią kierowcy nie będą karani przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Tak jest np. z końcem ważności uprawnień (zostały automatycznie przedłużone) czy przeglądem technicznym (osoby, które nie mogą pojechać na badanie, dostały więcej czasu na jego wykonanie). W przypadku ubezpieczenia OC jest trochę inaczej. - Brak możliwości wykupienia polisy OC (...) powinien zostać rzetelnie udokumentowany. Sytuacja, w której wszyscy się znaleźliśmy, nie może być słowem-wytrychem umożliwiającym automatyczne zwolnienie z obowiązku uiszczenia kary - dowiedział się Autokult.pl od rzecznika UFG.

UFG stawia sprawę jasno - kar unikną tylko i wyłącznie osoby, które rzeczywiście nie mogły wykupić polisy. Trzeba pamiętać, że do zawarcia umowy z ubezpieczycielem wystarcza telefon lub internet. Nie przejdzie też argument, że nie wiedzieliśmy, kiedy kończy się ubezpieczenie, bo wcale nie potrzebujemy mieć przy sobie dokumentów. Łatwo można to sprawdzić na rządowej stronie mObywatel (po kliknięciu w link zostaniecie przeniesieni do zakładki mPojazd).

Zobacz wideo Nietrzeźwy kierowca ciężarówki nie zauważył auta przed sobą. Spowodował kolizję

Kara za brak OC w 2020 roku. Ile zapłacimy za brak OC?

  • Przy braku ważnego OC przez maksymalnie 3 dni - 1040 zł (czyli 40 proc. płacy minimalnej). To wzrost o 140 zł w porównaniu z 2019 r.
  • Przy braku ważnego OC przez 4-14 dni - 2600 zł (czyli 100 proc. płacy minimalnej). Wzrost o 350 zł rok do roku.
  • Przy braku ważnego OC przez ponad 14 dni - 5200 zł (czyli 200 proc. płacy minimalnej). Wzrost o 700 zł rok do roku.

Powyższe kary dotyczą właścicieli samochodów osobowych. Posiadacze aut ciężarowych zapłacą dwa razy więcej, a motocykli - sześć razy mniej.

Kiedy polisa OC NIE przedłuża się automatycznie?

W większości wypadków ubezpieczenie OC samochodu przedłuża się automatycznie. Jednak są dwie sytuacje, w których gapiostwo może nas słono kosztować. Kiedy?

  • Kupno samochodu używanego z ważnym ubezpieczeniem OC. Możemy jeździć na tym ubezpieczeniu do końca ważności polisy. Jednak po tym czasie traci ona ważność, a ubezpieczyciel jej nie przedłuży. Musimy nową polisę wykupić samodzielnie. Dopiero ta będzie się przedłużać automatycznie.
  • Ubezpieczenie OC na raty. Jeśli zdecydujemy się rozłożyć płatność ubezpieczenia na raty i nie zapłacimy jednej z nich. Brak wszystkich płatności sprawia, że ubezpieczyciel nie przedłuży nam polisy z automatu.

Samochód stoi w garażu, nigdzie nie jeżdżę. Czy mogę dostać karę?

Błędne jest przekonanie, że jeśli nie zostaliśmy zatrzymani przez policję na gorącym uczynku, kary nam nie grożą. Działa tutaj tzw. "wirtualny policjant", czyli narzędzie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Ponad 70 proc. sytuacji, w których kierowca nie opłaci polisy OC, jest wykrywanych wirtualnie. Oznacza to, że samochód może cały czas stać na parkingu, a właściciel i tak dostanie karę.