Nowa Toyota Yaris wchodzi do sprzedaży. Japoński mieszczuch za 58 900 zł

Niedawno zadebiutowała czwarta generacja Toyoty Yaris. Japoński mieszczuch właśnie pojawił się w przedsprzedaży i można go kupić za niecałe 59 tys. zł.

Toyota Yaris po blisko dziewięciu latach i dwóch faceliftingach doczekała się nowego wcielenia. Mowa o gruntownym odświeżeniu designu i konstrukcji opartej na platformie TNGA. Nie zabrakło też hybrydowego napędu, z którego wręcz słynie japoński producent samochodów.

Hybryda 4. generacji

Zaprojektowanie nowego Yarisa na platformie TNGA pozwoliło uzyskać solidną, sztywną konstrukcję, nisko położony środek ciężkości i pewne prowadzenie. Napęd hybrydowy jest oparty na nowym 3-cylindrowym silniku 1.5 Dynamic Force i generuje łączną moc 114 KM. W gamie znajdują się także dwa silniki benzynowe – silnik 1.0 o mocy 72 KM, współpracujący z manualną, 5-stopniową skrzynią biegów oraz jednostka 1.5 o mocy 121 KM, która może być sparowana z 6-stopniową skrzynią manualną lub bezstopniową CVT.

Zobacz wideo

Wyposażenie standardowe

Nowy Yaris występuje w pięciu wersjach wyposażenia. W bazowej odmianie Active znajdziemy takie udogodnienia jak system multimedialny Toyota Touch 2 z ekranem dotykowym o przekątnej 7 cali, interfejsem Android Auto i Apple CarPlay oraz usługami łączności Toyota Connected Car. Standardowa jest także klimatyzacja – automatyczna w odmianie hybrydowej lub manualna w wersjach z silnikami konwencjonalnymi.

Druga wersja Comfort jest wzbogacona o kamerę cofania, 4 głośniki, światła przeciwmgielne, inteligentne wycieraczki z czujnikiem deszczu oraz trójramienną skórzaną kierownicę i gałkę dźwigni zmiany biegów pokrytą skórą.

Nowa Toyota YarisNowa Toyota Yaris Fot. Toyota

Wersja specjalna

Specjalna wersja Premiere Edition wyróżnia się czerwonym metalizowanym lakierem Tokyo Fusion oraz czarnym dachem. Całość uzupełniają 17-calowe felgi aluminiowe z oponami 225/45R17. Yaris Premiere Edition kosztuje 75 900 zł z silnikiem 1.5 oraz 89 900 zł za wersję hybrydową. Dopłata za automatyczną skrzynię biegów dla silnika benzynowego wynosi 5 000 zł. Napęd hybrydowy standardowo wykorzystuje automatyczną przekładnię e-CVT.

Nowa Toyota YarisNowa Toyota Yaris Fot. Toyota

Bezpieczeństwo

W nowej miejskiej Toyocie nie zabrakło systemów bezpieczeństwa z pakietu Toyota Safety Sense 2. generacji. Składają się na niego układ wczesnego reagowania w razie ryzyka zderzenia (PCS) z systemem wykrywania pieszych i rowerzystów, układ rozpoznawania znaków drogowych (RSA) i automatycznych świateł drogowych (AHB), układ zapobiegania kolizjom na skrzyżowaniach, asystent utrzymania pasa ruchu (LTA), inteligentny tempomat adaptacyjny (IACC), system automatycznego powiadamiania ratunkowego (eCall) i system wykrywania zmęczenia kierowcy (SWS). Nowością są także poduszki powietrzne między kierowcą i pasażerem w pierwszym rzędzie siedzeń.

Cennik Toyoty Yaris otwiera bazowa wersja Active, która kosztuje 58 900 zł z silnikiem 1.0. Odmiana hybrydowa to wydatek 76 900 zł. Topowe wersje Selecton Elegant oraz Selection Style kosztują od 74 900 zł. Wyróżniają się dwukolorowym nadwoziem oraz pełnym oświetleniem LED. Na pokładzie znajdziemy także dwustrefową klimatyzację i inteligentny kluczyk.

Nowa Toyota YarisNowa Toyota Yaris Fot. Toyota

Więcej o:
Komentarze (13)
Nowa Toyota Yaris wchodzi do sprzedaży. Japoński mieszczuch za 58 900 zł
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Pep

    Oceniono 10 razy 8

    Ceny za to śmieszne wozidełko zawieszone gdzieś pomiędzy segmentem A i B to niesmaczny żart.

  • Gość: jw24

    Oceniono 7 razy 7

    hybryda za 90 tys pln... Kiepsko to widzę...

  • Gość: Waldemar

    Oceniono 3 razy 3

    Z takimi cenami to Yaris nie ma szans w Polsce, japońce oszaleli i zostana tak samo skarceniu jak Włosi z Stilo. To strzał w kolano, miałem kupić ale na bank nie kupię, ściągnę coś z Niemiec.

  • Gość: Ania

    Oceniono 3 razy 3

    40 tyś biorę

  • simr1979

    Oceniono 3 razy 3

    Wart 39.

  • Gość: bvb

    Oceniono 3 razy 1

    zarabista polityke prowadzi nasz rząd, jeszcze chwile temu kosztowała 38 tysiaków a już 59, niezle idzie ze wzrostem cen tym geniuszom ekonomii i kreatywnej skiegowosci

  • Gość: Kuba

    Oceniono 3 razy 1

    Taniej nie bedzie🙂

  • Gość: PL

    0

    Przy cenach innych nowych modeli roznych producentow - wzrost jest umiarkowany... dla tych co sie dziwia plecam zobaczyc ceny nowej hondy jazz.....

  • Gość: lo

    Oceniono 4 razy 0

    Kupa kasy, ale w sumie teraz każdy szaleje z ceną. Wersja 1.0 już się nie opłaca. Bardziej bym brał 1.5 z 121 KM - ta przynajmniej znośnie wypada patrząc na konkurencje

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX