Seat Tarraco FR z polskim cennikiem. Tani nie jest

Do polskich salonów właśnie wjeżdża usportowiona wersja Seata Tarraco FR. Sportowy design, mocne silniki i napęd na cztery koła trochę jednak kosztują. Cennik otwiera 175 tys. zł.

Seat Tarraco FR to usportowiona wersja popularnego SUV-a. Zmiany wizualne są zauważalne - mamy poszerzone nadkola, tylny spoiler a takę 19-calowe obręcze ze stopów lekkich. Konfigurator oferuje jednak opcjonalne "dwudziestki".

Seat Tarraco FR 2020Seat Tarraco FR 2020 Seat

Zmianom uległo również wnętrze. Tarraco FR został wyposażony w podgrzewane, materiałowe fotele kubełkowe FR oraz wielofunkcyjną, sportową kierownicę. Jak na usportowiony samochód przystało, na pedałach znalazły się aluminiowe nakładki, a elementy dźwigni zmiany biegów zostały obszyte skórą z czerwonym przeszyciem.

Jeszcze lepsze osiągi

Seat Tarraco FR będzie oferowany w dwóch wersjach silnikowych – z 2.0 TSI oraz 2.0 TDI. Obie opcje zapewniają moc 190 KM i przekazują napęd na cztery koła 4Drive za pośrednictwem automatycznej skrzyni biegów DSG.

Seat Tarraco FR kosztuje 175 tysięcy złotych. W drugiej połowie 2020 roku zadebiutuje również Tarraco z napędem hybrydowym PHEV.

Seat Tarraco FR 2020Seat Tarraco FR 2020 Seat

Więcej o:
Komentarze (8)
Seat Tarraco FR z polskim cennikiem. Tani nie jest
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gosc

    Oceniono 5 razy 3

    chyba już są zakażeni wirusem głupoty .

  • Gość: "Sport"

    Oceniono 2 razy 2

    190KM i sport ? W takim cięzkim aucie przy 290KM cięzko mówić o sporcie.

  • Gość: Aaa

    Oceniono 3 razy 1

    Za tyle kasy można mieć Stelvio. Jest przy zimniej ładnie i w środku i na zewnątrz. Co trzeba mieć w głowie żeby wydać 175 tysięcy na taki paszkwil?

  • ghs blar

    Oceniono 3 razy 1

    Terraco Tarraco czy im już pomysły się skończyły?

  • Gość: Pep

    Oceniono 8 razy 0

    Trzeba mieć niezłe problemy z garem, by wydać tyle na wstrętny analog wstrętnego Kodiaqa pod inną marką.

  • Gość: Vag jest ok

    Oceniono 6 razy -6

    Porównanie Tarraco ze Stelvio totalny nonsens. Zaawansowany technicznie, niezawodny samochód vs. włoski sztrucel który wyjeżdża z salonu już z awarią i skrzypiącymi plastikami

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX