Jaka muzyka do samochodu jest najlepsza? Oto nasza playlista

Samochodami jeździmy dużo i nierzadko samotnie. Zwłaszcza ostatnio. Postanowiliśmy wybrać najciekawsze piosenki do auta, które mogą ten czas umilić. Nawet gdy ktoś nie rusza się z domu, playlista do auta Moto.pl może zapewnić rozrywkę, bo wszystkie piosenki łączy wspólny motyw - motoryzacja.

Na pewno macie własną ulubioną muzykę do auta. Może niektóre z tych kawałków znalazły się na naszej playliście. Kluczem doboru naszej muzyki w trasę był szeroko pojęty temat motoryzacji. Niektóre z nich traktują dosłownie o samochodach albo podróżowaniu. Inne zostały skomponowane przez artystów, którzy nierozerwalnie się z nią kojarzą. Jeszcze inne stanowiły tło muzyczne w słynnych motoryzacyjnych filmach. Niektóre trafiły na naszą playlistę ze względu na melodię i rytm idealnie pasujący do słuchania w czasie jazdy. Oto najlepsza muzyka do samochodu. Zapraszamy do jazdy i słuchania.

Road Trippin' - Red Hot Chilli Peppers

Utwór ze słynnej płyty Californication (1999 r.) grupy RHCP idealnie pasuje do rozpoczęcia muzycznej podróży. Jest w nim wszystko co trzeba: motyw wycieczki do Big Sur na wspólny surfing, melancholijny głos Anthony'ego Kiedisa, cudowna gitara Johna Frusciante (który wrócił po przerwie do zespołu przed płytą Californication), a przede wszystkim kalifornijski luz, który jest charakterystyczną cechą "red hotów". Aż się chce wsiąść za kierownicę i ruszyć w podróż.

Route '66 - Chuck Berry

To muzyka naszych dziadków (1946 r.), ale znakomicie wytrzymała próbę czasu. Chuck Berry nie jest autorem tego utworu, ale jego wykonanie stało się najsłynniejsze. Zawdzięczamy to niesamowitemu talentowi ojca rock'n'rolla. Bez Chucka Berry nie byłoby tego gatunku muzyki albo wyglądałby zupełnie inaczej. Jak wskazuje nazwa, ta piosenka do jazdy samochodem jest swoistym dziennik podróży po najsłynniejszej drodze w USA - Route 66. W Stanach Zjednoczonych zwana pieszczotliwie "mother road" droga została otwarta w 1926 r. Liczy sobie prawie 4 tys. km długości, a jej najbardziej urokliwe fragmenty zostały uznane za narodową atrakcję turystyczną.

Muzyka do jazdy samochodemMuzyka do jazdy samochodem fot. ŁK

Life is a Highway - Rascal Flats

Rascal Flats jest amerykańskim zespołem grającym nieco specyficzną muzykę country/pop/folk. Napisali zadziwiająco dużo muzyki do auta. Piosenkę "Life is a Highway" (1990 r.) z poprzednią łączy coś więcej niż tylko motyw podróży. Obie zostały wykorzystane w ścieżce dźwiękowej do najlepszego filmu animowanego o samochodach w historii - Auta studia filmów animowanych Pixar. Na jego wspomnienie z pewnością w niejednym oku się zakręci łza wzruszenia. Utwór ma nieco naiwny tekst, ale i mnóstwo szczerej energii, którą trzeba docenić.

Highway to Hell - AC/DC

Czas wcisnąć mocniej pedał gazu, oczywiście zgodnie z przepisami. Kawałek braci Young "Highway to Hell" (1979 r.) to idealna muzyka w trasę. Można go puszczać codziennie w drodze do pracy. Utwór brzmi tak dynamicznie i świeżo, że trudno uwierzyć iż ma już ponad 40 lat. Z nim nawet poniedziałkowy poranek wydaje się lepszy. Treść także pasuje idealnie, bo piosenka otwierająca "najczęściej słuchaną australijską płytę poza piątym kontynentem" dotyczy życia w ciągłej trasie - stanu, który doskonale znają przedstawiciele handlowi i nie tylko oni.

Black Sunshine - White Zombie

Pojedźmy jeszcze szybciej. Zachęci nas do tego kawałek "Black Sunshine" (1992 r.) zespołu White Zombie. Wstępną melodeklamację do niego nagrał sam książę punka - Iggy Pop. To idealna muza do auta, bo opowiada o jeździe wyścigowym Fordem Mustangiem z 400-konnym silnikiem V8 pod maską. Ta mroczna piosenka pochodzi z równie ponurego albumu heavy metalowego zespołu White Zombie stworzonego przez charyzmatycznego i dziwacznego rockmana, Roba Zombie. Wszystko czego dotyka się charakterystycznie wyglądający Amerykanin (tworzy również filmy fabularne - horrory w stylu gore) ma posmak talentu i kiczu równocześnie.

Last Ride - Danzig

Jeśli ktoś lubi naprawdę lubi ponure klimaty, trudno mu będzie znaleźć lepszą muzykę do samochodu niż piosenki Glena Danziga, którego oryginalny głos brzmi jakby dochodził z trumny. W twórczości jego zespołu o polskobrzmiącej nazwie można znaleźć sporo piosenek z motywem jazdy (np. "Long Way Back from Hell", "She Rides"), ale "Last Ride" z 2017 r. należy do najwspanialszych z nich. Uwaga, nie należy jej słuchać w depresji.

Muzyka do samochoduMuzyka do samochodu fot. Łukasz Kifer

Cosmic Girl - Jamiroquai

Dla miłośników pozytywnych motoryzacyjnych wibracji znacznie lepsza będzie muzyka do jazdy Jaya Kaya. Dlaczego? Obejrzyjcie wideoklip do utworu "Cosmic Girl" (1996 r.). Autor prezentuje w nim część swojej ówczesnej motoryzacyjnej kolekcji: Ferrari F355 GTS i Lamborghini Diablo SE30. Frontman zespołu Jamiroquai jest słynnym "petrolheadem", a ogromne pieniądze, które zarobił na scenie, wydaje w najlepszy możliwy sposób - na supersamochody. Widoczne na filmie Ferrari F40 nie należy do niego. Jest własnością innego rockmana zakręconego na punkcie motoryzacji - Nicka Masona, perkusisty legendarnego zespołu Pink Floyd.

Nightcall - Kavinsky/I Drove All Night - Roy Orbison

Jeśli, tak jak niektórzy z nas, lubicie jeździć nocami bez celu, mamy idealne piosenki do auta dla was. W zależności od preferencji gatunkowych i wieku będzie to "Nightcall" (2010 r.) albo "I Drove All Night" (1992 r.). Pierwsza została nagrana przez francuskiego muzyka, producenta i DJ-a - Vincenta Belorgeya. Stała się bardzo znana po premierze filmu "Drive", w którym stanowiła istotny element ścieżki dźwiękowej. Drugi kawałek do jazdy samochodem o znamiennym tytule nagrywali chyba wszyscy: od Cindy Lauper po Celine Dion, ale my najbardziej lubimy wersję Roya Orbisona.

To tylko część fajnej muzy do auta z pierwszej oficjalnej playlisty Moto.pl na Spotify. Będzie jej jeszcze więcej, bo lubimy słuchać muzyki w czasie jazdy. Zachęcamy do pójścia w nasze ślady i częstego zaglądania na konto Moto.pl

Więcej o:
Komentarze (4)
Najlepsza muzyka do jazdy samochodem
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Wolfgang

    Oceniono 1 raz 1

    Najlepsza jest ta, która nam się podoba.

  • R 80

    0

    Własne sety elektroniczne, jazzowe, funkowe, disco, rap jazz.

  • Gość: gosc

    0

    znałem kolesia który podczas jazdy słuchał zawsze muzyki pogrzebowej ---już nie znam .

  • zigzaur

    0

    Pewien rowerzysta opowiadał mi, że ma 2 ulubione utwory do słuchania podczas jazdy: czardasza i sirtaki. Oba tańce składają się z części wolnej i szybkiej. Otóż on słucha części wolnej podczas jazdy po jezdni a szybkiej podczas jazdy po chodniku.

    Moje typy muzyki do jazdy:
    Richard Wagner - Pierścień Nibelunga - wszystkie opery trwają razem jakieś 20 godzin.
    John Philip Sousa, Julius Fucik, Johann Gottfried Piefke, Carl Teike, Herms Niel, Norbert Schulze - marsze wojskowe
    Maurice Ravel - Bolero - do jazdy po powtarzających się trasach
    Wolfgang Amadeus Mozart - aria "Nalejcie wina!" z opery Don Giovanni - idealna do rozpoczynania jazdy

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX