Powstał z konieczności, a teraz jest obiektem kultu. Mercedes-Benz 190 E 2.5-16 Evo II ma już 30 lat

Mercedes-Benz 190 E 2.5-16 Evolution II jest jednym z najbardziej poszukiwanych youngtimerów na rynku. Tak samo jak pierwsza wersja został stworzony jedynie po to, by Mercedes spełnił wymogi homologacji wyścigowej i mógł startować w serii DTM.

Wyprodukowano tylko 502 egzemplarze Mercedesów 190 E 2.5-16 Evolution II. Dziś te w najlepszym stanie są warte więcej niż 200 tys. euro. To godny konkurent ówczesnego BMW M3 (E30) zarówno pod względem osiągów, jak i wartości rynkowej.

Ogromne skrzydło jest elementem rozpoznawczym Mercedesa 190 E 2.5-16 Evo II

Sportową wersję "baby-benza", bo tak fani zwą model E201, łatwo poznać po wielkim spoilerze na pokrywie bagażnika. Nadwozie o ponadczasowych kształtach zaprojektował sławny włoski stylista pracujący dla Mercedesa - Bruno Sacco. Pod maską najmocniejszej wersji montowano czterocylindrowy silnik o poj. 2,5 l i maksymalnej mocy 235 KM. Silnik rozwijał wyjątkowo wysoką prędkość obrotową, która wynosiła aż 7700 obr./min.

Zobacz wideo Nowy Peugeot 2008 w Studiu Biznes. Sprawdzamy nową generację bestsellera

Cywilna wersja Mercedesa 190 E 2.5-16 Evo II rozpędzała się do 250 km na godz., a pierwsze 100 km na godz. ze startu zatrzymanego osiągała już po 7,1 s. Nawet dzisiaj takie parametry robią wrażenie. Wyścigowa odmiana miała wyczynową jednostkę napędową o takiej samej pojemności skokowej, ale znacznie wyższej mocy - ponoć osiągała więcej niż 370 KM.

Mercedes 190 E 2.5-16 Evo II odnosił sukcesy w sporcie i na rynku klasyków

Inwestycja opłaciła się koncernowi. Mercedes-Benz 190 E 2.5-16 Evolution II święcił triumfy w serii wyścigów samochodów turystycznych DTM i przez kilka lat zdominował rywalizację. Za jego kierownicę wsiadali tacy znakomici kierowcy jak Klaus Ludwig i Bernd Schneider.

Sportowe modele Mercedesa 190 E: E 2.3-16, E 2.5-16 Evolution i E 2.5-16 Evolution IISportowe modele Mercedesa 190 E: E 2.3-16, E 2.5-16 Evolution i E 2.5-16 Evolution II fot. Mercedes

Zmiany wprowadzone w drogowej odmianie tego modelu oprócz pakietu aerodynamicznego objęły też dodatkowe usztywnienia nadwozia i jak na tamte czasy wyjątkowo duże, 17-calowe koła o charakterystycznym wzorze.

Kiedy Mercedes 190 E 2.5-16 Evolution II znalazł się w sprzedaży, na rynku niemieckim trzeba było za niego zapłacić co najmniej 115 tys. marek niemieckich (DM) - trzy razy więcej niż za podstawowy model Mercedesa z serii W201. Teraz jest poszukiwanym klasykiem, a jego wartość rośnie z roku na rok.

Wolisz Mercedesa 190 E 2.5-16 Evo II czy BMW M3 (E30)?
Więcej o:
Komentarze (18)
Sportowy klasyk Mercedes-Benz 190 E 2.5-16 Evo II ma już 30 lat
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • kato-rznik

    Oceniono 14 razy 4

    Nieźle kogoś tam po.....ło u was, z tym "kultem". Wszystko jest wg. was kultowe, niemal w każdym artykule. Szkoda jeszcze, że nie napisaliście, "przedmiotczyni" zmiast przedmiot. Byłaby gówzeta w pełnej krasie

  • kawa_poranna1

    Oceniono 12 razy 2

    Obiekt kultu?
    To chodzi o Rydzyka co to takie samochody, w czasie gdy nimi łamiąc prawo handlował określał jako obiekt kultu aby uniknąć opłat celnych?
    Kosiarka - obiekt kultu,
    Opiekacz do chleba - obiekt kultu,
    Adapter Bambino - kultowy,
    Rower marki Ukraina - kultowy.
    Nie nadwyrężacie języka polskiego?
    Hłe, hłe?

  • jackk3

    0

    Dzisiaj 7 sek do setki robi wrazenie? Na kim?

  • tomsonico

    Oceniono 4 razy 0

    Ten mercedes wygląda trochę tak jakbym zaprosił swojego swojego dziadka na imprezę do klubu dla nastolatek i musiał go jakoś przebrać. Ten komiczny dziadowóz ze spojelarami to raczej przykład karykatury samochodu niż jakiegoś sportowego youngtimera. Zobaczcie jak w tym czasie wyglądały japońskie sportowe samochody.

  • swerd

    Oceniono 2 razy 0

    w orginale miał czarny grill

  • Gość: ITR

    Oceniono 8 razy 0

    "Cywilna wersja Mercedesa 190 E 2.5-16 Evo II rozpędzała się do 250 km na godz., a pierwsze 100 km na godz. ze startu zatrzymanego osiągała już po 7,1 s. Nawet dzisiaj takie parametry robią wrażenie."

    NIe zgodze sie, takie osiągi w dzisiejszych czasach mają zwykłe sedany, nie mówiąc już o topowych wersjach.

  • Gość: romek

    Oceniono 3 razy -1

    dojcze szmelce ... japonskie guwienko z silnikem od kosiarki bije na glowe

  • 162tony

    Oceniono 9 razy -1

    I wygląda jak typowy ulep ze Zgierza.
    OK, jest to oryginał, mówię tylko jak to wygląda w oczach 99.9% społeczeństwa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX