Nowy Hyundai i30 wyceniony w Polsce. Koreański kompakt od 69 900 zł

Nowy Hyundai i30 będzie dostępny w sprzedaży w trzech odsłonach nadwozia, trzech wersjach wyposażenia i aż siedmiu konfiguracjach napędowych. Mnogość specyfikacji może okazać się kluczem do umocnienia pozycji koreańskiego kompakta na naszym rynku.

Hyundai i30 trafi do oferty w trzech odsłonach - Hatchback, praktyczny Wagon i bardziej stylowy Fastback. Co ciekawe, i-trzydziestka otrzymała 48-woltowy układ hybrydowy, co czyni z niej miękką hybrydę.

Trzy wersje wyposażenia

Hyundai i30 będzie oferowany w trzech wersjach wyposażenia. Bazowa Classic Plus z silnikiem benzynowym 1.5 DPI i sześciobiegową manualną skrzynią biegów kosztuje 69 900 zł.

Więcej  nowym Hyundaiu i30 pisaliśmy tutaj: Nowy Hyundai i30. Nie tylko odświeżona stylistyka i nowości we wnętrzu. Kompakt otrzymał miękką hybrydę

W standardzie znajdziemy m.in. światła do jazdy dziennej LED, doświetlanie zakrętów, klimatyzacja, radio z wyświetlaczem 3,8” i złączem Bluetooth, sterowanie radiem z kierownicy, komputer pokładowy oraz tempomat. Odmiana Wagon w wersji Classic Plus jest droższa o 3 000 zł. Natomiast i30 Fastback w podstawowej wersji kosztuje 78 400 zł jednak oferuje mocniejszy silnik benzynowy 1.0 T-GDI. Do bazowej odmiany można dokupić pakiet Drive (1 200 zł), w skład którego wchodzą tylne czujniki parkowania oraz skórzane wykończenie kierownicy i gałki zmiany biegów.

Hyundai i30 2020Hyundai i30 2020 Hyundai

Wersja Comfort otwiera cennik kwotą 77 900 zł. Na pokładzie ma już klimatyzację automatyczną, system multimedialny z kolorowym 8” ekranem umożliwiający korzystanie z Android Auto i Apple Car Play, 16-calowe felgi aluminiowe, przyciemnione tylne szyby, a także tylny podłokietnik z uchwytami na napoje. Decydując się na skrzynię automatyczną, otrzymamy także łopatki przy kierownicy. Do wersji Comfort można za 2 000 zł dokupić w pełni LED-owe reflektory, a za 3 700 zł - system multimedialny z nawigacją i ekranem o przekątnej 10,25 cala.

Topowa odmiana Premium posiada już system bezkluczykowego dostępu, tylne światła LED, przednie czujniki parkowania, czujnik deszczu, fotochromatyczne lusterko wsteczne, elektryczny hamulec postojowy oraz bezprzewodową łądowarkę smartfona. Nie zabrakło też systemów bezpieczeństwa takich jak asystent utrzymywania pasa ruchu (LFA), system monitorowania martwego pola (BCW), asystent ostrzegania o ruchu poprzecznym za samochodem (RCCA), czy inteligentne ostrzeganie o ograniczeniach prędkości (ISLW).

Hyundai i30 2020Hyundai i30 2020 Hyundai

Siedem źródeł napędu

Nowy Hyundai i30 oferowany będzie z siedmioma różnymi układami napędowymi. Bazową pozycją w gamie jest 110-konny silnik benzynowy 1.5 DPI, za który zapłacimy 69 900 zł.. Ponad nim w cenniku znajduje się znana już trzycylindrowa jednostka 1.0 T-GDI o mocy 120 KM. Co ciekawe, litrowy motor występuje zarówno z sześciobiegową przekładnią manualną (i kosztuje wówczas od 72 900 zł) jak i 7-biegowym automatem DCT (wówczas z ceną od 78 900 zł). Nowością jest napęd hybrydowy z instalacją 48V, który bazuje na silniku 1.5 T-GDI, generując moc 160 KM. Za miękką hybrydę zapłacimy co najmniej 81 400 zł. Co ciekawe, tylko odmiana hybrydowa (zarówno w wersji z manualem jak i automatem), jest dostępna w topowej wersji wyposażenia Premium. W gamie znajdziemy też diesla o mocy 115 KM.

Hyundai już dawno pokazał Europie, że wie jak robić samochody dla ludzi. Kiedyś za wzór kompakta "dla Kowalskiego" uznawany był tylko Volkswagen Golf, a potem długo długo nic. Dziś koreański koncern mocno depcze po piętach niemieckiemu bestsellerowi, a Golf z 90-konnym silnikiem 1.0 kosztuje 75 490 zł, więc jest sporo droższy od koreańskiej konkurencji.

O nowym Golfie przeczytasz tutaj: Volkswagen Golf 8 z 1.0 TSI - ceny w Polsce. 75 490 zł za wersję 90 KM, ale na razie jest taniej

Hyundai i30 2020Hyundai i30 2020 Hyundai

Więcej o:
Komentarze (16)
Nowy Hyundai i30 wyceniony w Polsce. Koreański kompakt od 69 900 zł
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Jedi

    Oceniono 5 razy -1

    Z kompaktów stawiałbym raczej na corollę. Tylko że jak coś to hybrydową z silnikiem 2.0 trzeba by do niej trochę dołożyć, ale w sumie warto dać 108 tys za 184 konie i niezły wygląd

  • Gość: Bartłomiej

    Oceniono 4 razy -4

    Nigdy w życiu nie dałbym tyle kasy za takie okropieństwo, ten samochód jest po prostu brzydki i gdyby miał nawet złote klamki nie kupiłbym takiego okropieństwa.

  • Gość: tom

    Oceniono 10 razy -6

    to auto jest brzydkie
    kto tak uważa łapka w górę , a kto nie w dół

  • Gość: Pep

    Oceniono 10 razy 6

    1.5 DPI, wspaniały, trwały silnik i nie najgorsze wyposażenie za 70k.
    Co tam u Golfa, gdzie 1.0 TSI 90 KM, awaryjny, którym praktycznie nie da się niczego wyprzedzić, to podstawowy motor, w połączeniu z o wiele gorszym wyposażeniem, za o wiele więcej kasy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX