Kierunkowskaz na rondzie. Włączać czy nie? Sądy nie pozostawiają żadnych wątpliwości

Po dwóch latach Naczelny Sąd Administracyjny zakończył spór egzaminatorki z kursantem o to, czy zawracając lub skręcając na rondzie w lewo, należy włączać lewy kierunkowskaz. To kolejny identyczny wyrok w sprawie rond, kierunkowskazów i skrętu w lewo.

Pod koniec 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wydał wyrok, w którym stwierdził, że wjeżdżający na rondo kierowca nie może sygnalizować skrętu w lewo. Innymi słowy, chcąc skręcić na rondzie w lewo, nie można włączać lewego kierunkowskazu, a jedynie prawy na chwilę przed opuszczeniem ronda.

Jak pisze "Rzeczpospolita", na początku 2018 roku podobną sprawę rozpatrywał sąd w Lublinie. Podczas egzaminu na prawo jazdy niedoszły kierowca dwukrotnie nie zasygnalizował skrętu w lewo przed wjazdem na rondo. Z tego powodu egzaminator zakończył egzamin. Z decyzją nie zgodził się marszałek województwa lubelskiego, co argumentował stwierdzeniem, że jazda w ruchu okrężnym (po rondzie) nie jest - w myśl przepisów - zmianą kierunku jazdy. Egzaminowany nie musiał zatem włączać lewego kierunkowskazu.

W oświadczeniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego znalazło się potwierdzenie słów marszałka:

Stosownie do § 36 ust. 1 rozporządzenia ministrów infrastruktury i spraw wewnętrznych i administracji w sprawie znaków i sygnałów drogowych, znak C-12 "ruch okrężny" oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się ruchem okrężnym dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku. Przy wjeździe na takie skrzyżowanie kierujący zachowuje swój dotychczasowy kierunek ruchu.

Zmiana kierunku ruchu następuje dopiero przy opuszczaniu skrzyżowania o ruchu okrężnym. To ten manewr trzeba zasygnalizować prawym kierunkowskazem. Wyjątkiem są sytuacje, w których kierowca musi zmienić pas ruchu na samym rondzie (o ile rondo ma przynajmniej dwa pasy ruchu).

Egzaminator nie zgodził się z tą argumentacją i zaskarżył decyzję do sądu.

Zobacz wideo Nieodpowiedzialne zachowania na rondzie w Płocku. Niektórzy nawet wjeżdżają pod prąd

Kierunkowskaz na rondzie. Włączać czy nie? Sąd przyznał rację marszałkowi

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie oddalił skargę i przyznał rację wojewodzie oraz SKO. W uzasadnieniu przywoływany jest znak C-12 "ruch okrężny", o którym pisało SKO:

Stosownie do § 36 rozporządzenia ministrów infrastruktury i spraw wewnętrznych i administracji z 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych, znak C-12 "ruch okrężny" oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się ruchem okrężnym dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku. Współwystępowanie tego znaku ze znakiem A-7 "ustąp pierwszeństwa przejazdu" skutkuje tym, że wjeżdżający jest zobowiązany do ustąpienia pierwszeństwa przejazdu pojazdom znajdującym się już na skrzyżowaniu. Nie zmienia to tego, że ruch odbywa się dalej w kierunku wskazanym znakiem C-12.

W dalszej części uzasadnienia znalazły się słowa wcześniej przytaczane przez SKO, które broniło decyzji marszałka województwa. Pod koniec lutego do decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie przychylił się Naczelny Sąd Administracyjny. Wydany przez niego wyrok jest prawomocny.

Nowe rondo u zbiegu ul. Glinki i Magnuszewskiej w BydgoszczyNowe rondo u zbiegu ul. Glinki i Magnuszewskiej w Bydgoszczy GRAŻYNA MARKS

Najważniejsze zasady jazdy po rondzie - pierwszeństwo

Kto ma pierwszeństwo na rondzie? W zdecydowanej większości przypadków przed rondem stoją dwa znaki: C-12, czyli informacja o ruchu okrężnym, i znak "ustąp pierwszeństwa". Wówczas wjeżdżając na rondo musimy ustąpić pierwszeństwa tym, którzy po rondzie się przemieszczają. Tramwaje nie są tu wyjątkiem - wjeżdżając na takie rondo muszą ustąpić pierwszeństwa przejazdu. Sytuacja zmienia się, gdy tramwaj chce rondo opuścić - wtedy zawsze ma pierwszeństwo. Jeżeli tramwaj, opuszczając rondo, skręca, również ma pierwszeństwo przed samochodami.

BARDZO WAŻNE: Jeśli przed rondem nie ustawiono znaku "ustąp pierwszeństwa", obowiązuje na nim zasada prawej ręki - pierwszeństwo mają kierowcy znajdujący się po naszej prawej stronie, czyli de facto ci wjeżdżający na rondo. Na takich rondach tramwaj ma pierwszeństwo w każdej sytuacji - i wjeżdżając, i zjeżdżając z ronda.

Jak jeździć po rondzie? Który pas zająć

Jeżeli na rondzie są dwa pasy ruchu, a na drodze nie ma znaków poziomych:

  • Chcąc jechać w prawo, zajmujemy prawy pas.
  • Chcąc jechać prosto, zajmujemy prawy lub lewy pas.
  • Chcąc jechać w lewo lub zawrócić, zajmujemy lewy pas.

Jeżeli na rondzie są trzy pasy ruchu, a na drodze nie ma znaków poziomych:

  • Chcąc jechać w prawo, zajmujemy prawy pas.
  • Chcąc jechać prosto, możemy zająć dowolny pas.
  • Chcąc jechać w lewo lub zawrócić, zajmujemy lewy pas.

Tyle przepisów. W praktyce wielu kierowców objeżdża rondo prawym pasem. To niedozwolone, choć po części zrozumiałe, bo prawy pas na rondzie jest najbezpieczniejszy. Pamiętajmy, że opuszczając rondo z lewego pasa musimy ustąpić pierwszeństwa tym, którzy jadą prawym pasem. Na rondach obowiązuje taka sama zasada jak na zwykłej drodze - zmieniając pas ruchu trzeba ustąpić pierwszeństwa tym, którzy na tym pasie się już znajdują.

Więcej o: