Fotoradary w 2019 roku zrobiły 1,6 mln zdjęć. Rekordzista przekroczył dozwoloną prędkość o 149 km/h

Piotr Kozłowski
1,6 mln zdjęć w rok - tyle wykroczeń w ubiegłym roku zarejestrowały fotoradary. Polacy najczęściej przekraczali prędkość o 11-20 km/h. GITD podał też wyniki osiągane przez rekordzistów.

Najwięcej wykroczeń zarejestrowanych przez fotoradary w 2019 roku dotyczyło (co nie powinno dziwić) przekroczenia dozwolonej prędkości. Takie wykroczenia były sfotografowane 1 mln 573 tys. razy. 33 tys. zdjęć dotyczyło przejazdu na czerwonym świetle.

GITD, któremu podlegają fotoradary w Polsce, poinformowało w rozmowie z PAP, że kierowcy zarejestrowani przez fotoradary przekraczali dozwoloną prędkość średnio o 22 km/h. Na ten wynik złożyły się zdjęcia rejestrujące:

  • Przekroczenie dozwolonej prędkości o 11-20 km/h - 817 tys.
  • Przekroczenie dozwolonej prędkości o 21-30 km/h - 539 tys.
  • Przekroczenie dozwolonej prędkości o 31-40 km/h - 153 tys.
  • Przekroczenie dozwolonej prędkości o 41-50 km/h - 43,5 tys.
  • Przekroczenie dozwolonej prędkości powyżej 50 km/h - 20,2 tys.
Zobacz wideo Szaleniec zatrzymany po policyjnym pościgu. Omal nie doprowadził do tragedii

Fotoradarowi rekordziści

W rozmowie z PAP naczelnik Wydziału Komunikacji GITD Monika Niżniak przekazała, że niechlubnymi rekordzistami z ubiegłego roku było trzech kierowców. Pierwszy z nich pędził 209 km/h na drodze z ograniczeniem do 60 km/h (o 149 km/h więcej). Kolejny kierowca przy ograniczeniu do 50 km/h jechał 184 km/h (134 km/h za dużo). Trzeci przy ograniczeniu do 50 km/h jechał 169 km/h (119 km/h za dużo).

GITD poinformowało też, że w 2019 roku urządzenie do odcinkowego pomiaru prędkości zarejestrowały 171,2 tys. wykroczeń.

Więcej o:
Komentarze (63)
Fotoradary w 2019 roku zrobiły 1,6 mln zdjęć. Rekordzista przekroczył dozwoloną prędkość o 149 km/h
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: zenek

    Oceniono 13 razy -9

    Przede wszystkim nie trzeba tego badziewia płacić. Wystarczy nie odebrać pisemka z GITD i sprawa utyka w martwym punkcie

  • Gość: kicu

    Oceniono 13 razy -5

    no serdecznie życzę wszystkim rekordzistom żeby taki sam bydlak rozjechał im mamusię...żonę albo dziecko...

  • zigzaur

    Oceniono 3 razy -3

    Ja tak w kwestii formalnej:
    W prawie karnym i prawie wykroczeń obowiązuje odwieczna zasada: wątpliwości przemawiają na korzyść oskarżonego/obwinionego. Każdy pomiar metodami elektrycznymi jest obarczony pewnym uchybem (to w języku elektryków). I dlatego ten uchyb trzeba obowiązkowo odjąć od wyniku pomiaru przy wymierzaniu kary.
    W Niemczech obowiązuje zasada: przy zmierzonej prędkości do 100 km/h odejmuje się 3 km/h. Przy prędkości większej 3 % wskazania. Policjant ma obowiązek zrobić to z własnej inicjatywy, kierowca nie musi o to wnioskować. Zaniechanie tego odjęcia stanowi błąd proceduralny i powoduje nieważność mandatu.

  • Gość: Hdhddh

    Oceniono 7 razy -3

    A wysyłają nielegalne wezwania do zapłaty:) ? :)

  • holek13

    Oceniono 10 razy -2

    jesli bedziesz leciał 251km/h to żaden zamontowany radar w Polsce nie zrobi Ci zdjęcia. W Niemczech już są dwa radary , które potrafią robić zdjęcia pojazdom poruszającym się powyżej 250 km na godzine. W Polsce ich jeszcze nie ma.Tak że , jak latać to na maksa.

  • Gość: toti

    Oceniono 6 razy -2

    Wysokość mandatów za przekroczenia prędkości powinna się podwajać co 10 km/godz.
    I tak przekroczenie od 5 do 10 km/godz - 100 zł,
    od 10 do 20 km - 200 zł,
    od 20 do 30 km - 400 zł,
    od 30 do 40 km - 800 zł,
    od 40 do 50 km -1600 zł,..
    dalej sobie sami policzcie......

  • ubudubu4

    Oceniono 10 razy -2

    Panom z nadzwyczajnej kasty tak wolno i ciemny lud niech cicho siedzi....

  • stalowy_jez

    Oceniono 1 raz -1

    Czy jest tovrekord na skale wsi, gminy czy powiatu?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX