Studio Biznes. Czy to, co dzieje się na rynku nowych aut w Europie, to sygnał, że gospodarka hamuje?

Na początku roku nastąpiły wielkie zmiany w wynikach sprzedaży nowych samochodów w Polsce. Skąd się wzięły? Czym były spowodowane? I co dzieje się w Europie? Opowiadają o tym goście w najnowszym odcinku Studia Biznes.

Studio Biznes to program na żywo Gazety.pl, który możecie oglądać co środę o 12.00. Prowadzi Łukasz Kijek. To nie tylko nowości gospodarcze i najważniejsze informacje ze świata biznesu. W każdym odcinku - obok prowadzącego i gości - występuje redaktor naczelny Moto.pl.

Zobacz wideo

Tutaj możecie zobaczyć najnowszy felieton redaktora naczelnego Moto.pl Tomasza Korniejewa: Opel Insignia Sports Tourer - 5-metrowe kombi w Studiu Biznes

Więcej o:
Komentarze (7)
Studio Biznes. Co się dzieje na rynku nowych samochodów w Polsce?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: fgggff

    0

    Ostatnio coś kogoś pogrzało z cenami nowych aut i ktoś się jeszcze dziwi? Nowe auto do 40 tys to jest dla większości duża kwota 100 tys za małe auto to już przesada, co gorsze alternatywa w postaci używek też drożeje w sumie jak patrzę na ceny to auta używane nawet potrafią drożeć. Psia jego eurokomuchy ekoświry chcą zrobić z życia jakiś koszmar żeby świat dostosować do swoich utopijnych wizji. Źle się to skończy powinni dać ludziom żyć.

  • Gość: lechutek

    0

    Też pojadę do Niemiec po starego diesla- bo na nowy sam. mnie nie stać !

  • Gość: zawodowiec

    0

    Wiemy , co sie dzieje na rynku aut! Kosmiczne wymagania UE niszczą rynek samochodowy-doprowadzaja do drożyzny a ta do spadku sprzedazy nowych aut. mamy zatem pod płaszczykiem walki z ochrona srodowiska ze zjawiskiem odwrotnym do porządanego. Zamiast kupowac nowe wózki- ludzie pojada po szroty do Helmutlandii, boich po prostu na nowe nie stac! Ot i wszystko- ciekawe, czy ktoś z tych munrołków z UE to rozumie? Wątpię- bo ich stac na nowe hybrydy czy pseudo-elektryki! To jest dokładnie powtórka z rozrywki- jest tak jak z tymi dpf-ami, co to nie do konca je przetestowano a póżniej jak padały- to okazało sie , że kierowców na nowe nie stac! Wiec powycinali - i truja srodowisko na potegę-bez dpf-ów juz !

  • kamuimac

    Oceniono 2 razy 0

    co się dzieje ? idzie kolejny kryzys. a pierwszą decyzja w czasach kryzysu jest odłożenie zakupu nowego samochodu o 2-3 lata jeśli ktoś jeździł już nowych samochodem bo co to za problem jeśli ktoś ma 6-7 letnie auto - bo zazwyczaj tacy ludzie kupują nowe samochody .

  • avensis77

    Oceniono 4 razy 4

    Może pora zrewidować zapędy bezmyślnych urzędników, nakładających coraz większe wymagania na auta i podnoszące ich ceny? Inaczej wszystko się zawali...

  • remo29

    Oceniono 8 razy 8

    Jeśli auto segmentu B zaczyna kosztować 100 tys. zł, a C podchodzi pod 150 tys., to ja dziękuję, następnego nie kupię, zajadę tego co mam, a potem kupię sobie rower.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX