Nowy Hyundai i20 zadebiutuje już w marcu. "Instynktowne piękno i emocje"

Nowy Hyundai i20 zadebiutuje oficjalnie podczas Salonu Samochodowego w Genewie. Producent już zdradza trochę szczegółów i w pierwszej zapowiedzi skupia się na zupełnie nowym języku stylistycznym Sensuous Sportiness.
Język projektowania Sensuous Sportiness harmonijnie łączy cztery elementy: proporcje, architekturę, styl i technologię. Sensuous Sportiness wnosi do designu pojazdów marki Hyundai instynktowne piękno, emocje oraz wyrazistość

- czytamy w zapowiedzi nowego Hyundaia i20. Producent pokazał także dwa szkice, które znajdziecie w galerii. Nowy język stylistyczny ma podkreślać dynamiczny i sportowy charakter auta. Auto w pełnej krasie zobaczymy już niedługo, bo oficjalną premierę zaplanowano na Salon Samochodowy w Genewie, który rozpocznie się już w marcu. Możliwe, że i20 zostanie ujawnione chwilę wcześniej.

Nowy Hyundai i20 będzie zupełnie nową generacją.

Rok 2020 będzie dla Koreańczyków w Europie wyjątkowo pracowity. Będziemy świadkami jeszcze szerzej zakrojonej ofensywy modelowej, bo Hyundai planuje wprowadzić zupełnie nowe generacje lub odświeżyć praktycznie wszystkie swoje modele. To najważniejsze nadchodzące premiery:

  • W Polsce już rozpoczęto sprzedaż nowego Hyundaia i10,
  • w Genewie zostanie zaprezentowana kolejna generacja większego o rozmiar i20,
  • z kolei dla i30 szykowany jest lifting,
  • zaprezentowane ma być podniesione kompaktowe kombi, które może dołączyć do rodziny i30, choć tego jeszcze nie potwierdzono,
  • zupełnie nowej generacji doczeka się także Hyundai Tucson, który jest zdecydowanie najważniejszym modelem producenta nad Wisłą. W zeszłym roku sprzedano w Polsce prawie 8000 Tucsonów,
  • przewidziano także lifting dla Kony oraz Santa Fe.

>>> Zobacz. "Ale jest suwak!" No właśnie nie. Policja pokazuje nagranie kierowcy, który wymusił pierwszeństwo i tłumaczył się jazdą na suwak:

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (9)
Nowy Hyundai i20 zadebiutuje już w marcu. "Instynktowne piękno i emocje"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: zawodowiec

    Oceniono 12 razy 2

    Jeżdziłem i20 -prawie nówka. jest o.k. Należy przypuszczać , ze nowy i20 będzie jeszcze lepszy i zapewne nie zdrożenie o 25 % jak u Mazdy, Skody, czy Forda. Jedynie Hyundai i Kia na rynku trzymają ceny dla Kowalskiego - i dlatego ich wózki będą się sprzedawały dobrze. Kona, i 30, Tucson , Kia Stonic, nowy Ceed , Xceed nawet Sorento- mają normalne ceny dla Kowalskiego i 5 lub 7 lat gwarancji. Jeżdzę oryginałem z Korei-wspaniała jakosc - nie naprawiam niczego!

  • Gość: Irbis78

    Oceniono 5 razy 1

    Szkoda, że te wszystkie przedpremierowe szkice zaburzają proporcje. Podobnie jak w szkicach Skody mamy do czynienia z super sportowym samochodem o niskiej sylwetce, długiego i szerokiego, a rzeczywistość... linia zachowana, a proporcje aut dla klasy "B" też zostaną zachowane. Przecież 4 dorosłych pasażerów trzeba jakoś zmieścić na 4 m długości. Mimo wszystko kibicuję, ponieważ żadna inna marka (może poza wspomnianą Skodą) nie zrobiła takiego postępu technologicznego, jakościowego i stylistycznego w okresie ostatnich 10 lat jak Hyundai/Kia.

  • jep23

    Oceniono 5 razy 1

    A jeszcze jak na felgi nałożą opony to ho,ho!

  • Gość: denis

    0

    NIgdy to koreańskich nie miałem przekonania i jak teraz patrzę na szkic to nadal nie mam, jakby nie było jak bym szukał auta w tym segmencie to raczej yaris. Sprawdzone napędy szczególnie ten 1.5 hybryda

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX