Pierwszeństwo pieszych przed przejściem. Rząd chce przyjąć zmiany do końca marca

Piotr Kozłowski
Pierwszeństwo pieszych przed przejściem może zacząć obowiązywać już w 2021 roku. Wciąż nie wiadomo jednak, jak miałoby ono wyglądać.

Rozpoczęły się oficjalne prace nad zmianami, które mają poprawić bezpieczeństwo na polskich drogach. Chodzi o trzy najważniejsze zapisy:

  • Pierwszeństwo pieszych przed przejściem.
  • Ujednolicenie limitu prędkości w terenie zabudowanym do 50 km/h bez względu na porę dnia.
  • Utrata prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h poza terenem zabudowanym.

"To co zrobił ten kierowca mogło mnie zabić. Ja zrobiłam wszystko, żeby żyć"

Pierwszeństwo pieszych przed przejściem. Rząd przyjmie zmiany do końca marca

Jak informuje portal brd24, projekt Ministerstwa Infrastruktury został wpisany do wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów z założeniem, że rząd przyjmie go w pierwszym kwartale tego roku. Potem proponowane zapisy najpewniej trafią do konsultacji publicznych, choć w polskie prawo przewiduje ominięcie tej procedury. Czy to oznacza, że już od końca marca pieszy będzie miał pierwszeństwo jeszcze przed wejściem na przejście? Absolutnie nie. Jak informowaliśmy wcześniej, rząd przewiduje 9-miesięczny okres vacatio legis, co oznacza, że nowe przepisy mogą zacząć obowiązywać od 2021 roku.

Pierwszeństwo pieszych w Polsce. Jak mają wyglądać nowe przepisy

Na razie nie wiadomo, jak dokładnie będą wyglądać nowe przepisy - rząd nie zdradza żadnych szczegółowych zapisów, które znajdą się w nowym prawie. Jednak w ubiegłym tygodniu wiceminister infrastruktury Rafał Weber podczas sejmowego przemówienia zasugerował, co może znaleźć się w znowelizowanej ustawie.

  • Pieszy będzie miał pierwszeństwo w fazie wkraczania na przejście i podczas zbliżania się do przejścia.
  • By nabyć pierwszeństwo, pieszy będzie musiał wyrazić zamiar wejścia na pasy lub znajdować się w strefie przejścia dla pieszych.
  • Pieszy wciąż będzie musiał zachować szczególną ostrożność, czyli upewnić się, czy wejście na przejście dla pieszych mu nie zagrozi.

W tym momencie nie wiadomo, co dokładnie oznaczają zamiar wejścia na pasy i strefa przejścia dla pieszych i czy nowe prawo te kwestie ureguluje. Z oficjalnego komunikatu dowiadujemy się tylko, że:

Zmiana brzmienia przepisów ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa pieszych w rejonie przejścia dla pieszych, redukcję liczby wypadków drogowych w rejonie przejść dla pieszych oraz zapewnienie przejrzystości przepisów w zakresie zachowania uczestników ruchu drogowego w rejonie przejść dla pieszych.

W rozmowie z Moto.pl były kierowca GROM Tomasz Kulik w ostrych słowach wypowiedział się na temat proponowanych zmian.

Więcej o:
Komentarze (85)
Pierwszeństwo pieszych przed przejściem. Rząd chce przyjąć zmiany do końca marca
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • ogniesteoczy

    Oceniono 7 razy 7

    proste w poznaniu przed przejściami są leżący policjanci i nagle da się zwalniać przed :)
    a jak lubujesz się w zapie...niu to sobie rozwalisz zawieszenie i silnik.. ba jest sprawiedliwie, bogaty rozp... bentleja a biedak kaszlaka ... relatywnie wartość taka sama :P

  • Gość: zachodniopomorskie

    Oceniono 7 razy 7

    a u nas już się dzieje - zaczęto likwidować przejścia dla pieszych na wioskach w ciągu drogi wojewódzkiej..... bo jak nie będzie pasów nie trzeba będzie się zatrzymywać. A mieszkańcy wiosek będą przelatywać nad drogą......

  • jep23

    Oceniono 15 razy 3

    Kierowca powinien rozróżnić,czy pieszy stojący na krawężniku z nosem w telefonie chce przejść
    czy tylko skupił się na pisaniu wiadomości.
    Nigdy nie wchodzę na pasy jak nie mam całkowitej pewności, że to bezpieczne.

  • jep23

    Oceniono 16 razy 2

    Pierwszy raz zetknąłem się z tymi zasadami 40 lat temu w Szwecji. Pierwszego dnia szwendając się po ulicach Malmo nie mogłem zrozumieć, dlaczego idąc chodnikiem, gdy zbliżałem się do przejścia dla pieszych wszystkie auta zatrzymywały się. Nie miałem zamiaru przechodzić,więc przy następnym przejściu sytuacja powtarzała się.
    Po powrocie do Polski próbowałem (jako kierowca) wprowadzić ten "zwyczaj", ale i wtedy
    i teraz panuje zasada "Z drogi śledzie,bo król jedzie". Kiedy zatrzymuję przed pasami, to mam obawy co zrobi kierowca na sąsiednim pasie.
    Będzie ciężko.

  • jan-ru

    Oceniono 20 razy 2

    Powinni się zatrzymywać przed każdym przejściem i rozglądać czy nie ma pieszych.Oczywiście wyłączyć silnik żeby nie było smogu.

  • Gość: Ramzes

    Oceniono 13 razy 1

    Taaaak , pieszy ma ocenić czy samochód przed nim może wyhamować i zdąży się przed nim się zatrzymać....tak trzymać imbecyle. Czy ktoś w tym durnym kraju nie zorientował się czemu nagle wzrosła liczba ofiar pieszych? Bo przesiąknięci propagandą którą sączą dziennikarze i politycy pchają się bezrefleksyjnie pod koła! Kiedyś uczono-zatrzymaj się , obejrzyj, dopiero wtedy wchodź, a dziś? Pchają się ze smartfonami w nosie jak na śmierć

  • sztucznypolak

    Oceniono 9 razy 1

    Nareszcie!
    Przepis jest zbyt rozbudowany (sygnalizowanie zamiaru - sady beda mialy trudny orzech ...; taki przyczynek dlaczego postepowania sadowe tak dlugo trwaja) ale duzo lepszy niz obecny.

  • animator777

    Oceniono 11 razy 1

    Obejrzyjcie na YT na kanale Stop Cham odcinek 390 - czas 1:20. Oczywiście sytuacja nie na przejsciu, ale poakzuje widocznosc w nocy. Dodajmy do tego jeszcze deszcz i recepta gotowa. Więc mając na uwadze naszą piękną infrastrukturę - nieoświetlone przejścia, przejscia bez świateł na drogach krajowych lub innych o mega natężeniu ruchu, przejscia gdzie wejście zasłaniają grube słupy - czasem z innymi znakami proponuję pukać się w głowę z takimi przepisami. Jedyne co uchroni kierowcę i tym bardziej pieszego przed tragedią przy naszej infrastrukturze to po stronie kierowcy zdjęcie nogi z gazu i nie przekraczanie prędkości przed przejściem, a po stronie pieszego zatrzymanie i uprawnienie się, że pojazdy sie zatrzymały na każdym pasie, na który wkraczają. I wówczas wypadków z udziałem pieszych na przejściach po prostu nie będzie.

  • franek202

    Oceniono 6 razy 0

    Nie ma bardziej głupiego pomysłu, niż przyznawanie pieszym pierwszeństwa na jezdni. To główna przyczyna smierci pieszych, bo pieszy jest zwolniony od myślenia, gdyż uważa, że chroni go przepis

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX