Żuraw miał ważyć 32 tony, a na wadze wyszło... 79 ton. To tylko początek listy przewinień

Niektóre kontrole inspektorów ITD każą złapać się za głowę. W poniedziałek w Piotrkowie Trybunalskim zatrzymano żuraw, który okazał się za ciężki o 47 ton.

Żuraw zatrzymany do kontroli w Piotrkowie Trybunalskim

O ponad 6 metrów za długi, o blisko pół metra za szeroki, a przede wszystkim zdecydowanie za ciężki był żuraw zatrzymany do kontroli 27 stycznia (poniedziałek) przez patrol inspektorów z łódzkiego WITD na ulicach Piotrkowa Trybunalskiego. Inspektorzy odnotowali rażące przekroczenie norm

- czytamy w oficjalnym komunikacie GITD. Żuraw mógł ważyć maksymalnie 32 tony. Co wyszło na wadze? Ponad 79 ton, prawie o 150 proc. za dużo. Co więcej, kierowca nie posiadał uprawnień do jazdy takim pojazdem po publicznych drogach. Inspektorzy musieli zakazać mu dalszej jazdy, a żuraw trafił na parking strzeżony.

W ogóle poniedziałek okazał się bardzo pracowity dla łódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego w Piotrkowie Trybunalskim. Tego dnia zatrzymano jeszcze za ciężki o trzy tony pojazd, którym transportowano zbiorniki betonowe. Później zatrzymano jeszcze jedną ciężarówkę, której kierowca nie posiadał odpowiednich zezwoleń. W obydwu przypadkach kontrole zakończyły się zakazem dalszej jazdy.

Przedsiębiorcom grożą teraz kary finansowe. Jak wysokie? Tego dopiero się dowiemy - ITD wszczęło wobec przewoźników postępowania administracyjne.

>>> Zobacz. Pod maską luksusowego Porsche przemycał zegarki na Ukrainę:

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (72)
Żuraw miał ważyć 32 tony, a na wadze wyszło... 79 ton. To tylko początek listy przewinień
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: asdfghj

    Oceniono 23 razy 23

    Żuraw samojezdny liebherr ltm 1400. Waga netto (w kg) 84000
    Tak na moje oko to ten dźwig

  • Gość: wik

    Oceniono 31 razy 23

    To jak bidaki pisały mandaty trzymając się za te głowy ?

  • Gość: Wacek

    Oceniono 27 razy 15

    Mam samochód osobowy. Po 5 latach użytkowania, diagnosta na stacji kontroli pojazdów, zwrócił uwagę, że waga wpisana w dowodzie, różni się od wagi w homologacji pojazdu o 2 kg. Odmówił wbicia pieczątki w dowód rejestracyjny i zbój. Prawie miesiąc z biegałem po urzędach, do dealera samochodu. Wymieniałem tony korespondencji z przedstawicielem producenta auta w Polsce. W końcu błąd został gdzieś tam w papierach w szafie poprawiony i znowu mogłem jeździć swoim samochodem. A tu proszę. Masa przekroczona o kilkadziesiąt ton i pieczątka była. Chory kraj.

  • the_xy

    Oceniono 29 razy 13

    Ciekawe. Za długi, za ciężki, za szeroki a pomimo to został zarejestrowany, miał przegląd techniczny itp. Coś tu jest nie tak...

  • omniscio

    Oceniono 12 razy 8

    a potem mieszkancy sie zastanawiaja dlaczego drogi sie rozpadaja.
    artykul w zasadzie nie wyjasnia czy dzwig mial dokumenty niezgodne ze stanem rzeczywistym i kierowca liczyl ze go nikt nie zwazy, czy dokumenty mial prawidlowe, ale nie posiadal zezwolenia na przejazd zbyt gabarytowym i ciezkim pojazdem.

  • Gość: Johny

    Oceniono 16 razy 8

    Jak żuraw 6cio osiowy ma ważyć 32 tony??? Tyle ważą "małe" dwuosiówki. Pytanie kto wpisał w dowód taką DMC.

  • adstr

    Oceniono 12 razy 6

    Po uzyskaniu stosownego papierka z 3 pieczęciami (w tym jedna okrągła!) mógłby jechać, choć wymiary miałby takie same, a ważyłby o 0,1 grama więcej.

  • konsulhonorowypernambuco

    Oceniono 9 razy 5

    A jeśli żuraw jechał stawiać pomnik Janapawła albo prezydenta z bratem lub bez (co na jedno wychodzi)? I kto za to odpowie? Marszałek Grodzki czy p. Kidawa - Błońska?

  • klufin

    Oceniono 9 razy 5

    nie bardzo rozumiem , dźwigi na kołach mogą mieć dużą masę ale są przystosowane do jazdy po drogach , oczywiście bez balastów , widać dokumenty miał od innego dźwigu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX