Do Polski wracają mrozy, a to oznacza, że na drodze może cię zaskoczyć czarny lód. Jak nie wpaść w pułapkę?

Spora wilgotność, w dzień temperatura na plusie, w nocy lekko poniżej zera - to wyjątkowo niebezpieczna pogoda dla kierowców. Drogi stają się bardzo śliskie, choć asfalt wygląda na suchy. Jak rozpoznać, czy droga jest pokryta warstwą lodu?

Jak rozpoznać, czy droga jest pokryta warstwą lodu?

Gołoledź to wyjątkowo groźne zjawisko, które może doprowadzić do poważnego wypadku. Uważać muszą nie tylko kierowcy, ale także piesi, bo lód często pojawia się również na chodnikach. Wystarczy delikatny przymrozek, by czarna jezdnia pokryła się warstwą lodu. Jej dostrzeżenie jest bardzo trudne. Aby wychwycić niebezpieczeństwo, należy bacznie obserwować asfalt.

Jeśli jego powierzchnia odbija światło, zarówno naturalne jak i sztuczne, wtedy zachodzi duże prawdopodobieństwo oblodzenia.

Ponadto, warto również patrzeć na otoczenie. Lód pojawi się na przydrożnym płocie, drzewach i znakach. Jeśli kierowca poczuje się niepewnie, powinien co pewien czas delikatnie przyhamować na prostym odcinku i sprawdzić reakcję auta.

Jeżeli pojazd zacznie się ślizgać, wątpliwości zostaną rozwiane. Temu zjawisku będzie też towarzyszyć "luz" w układzie kierowniczym i brak szumu generowanego przez toczące się koła.

Gołoledź w PoznaniuGołoledź w Poznaniu PIOTR SKÓRNICKI

Jak się zachować na oblodzonej nawierzchni?

Jeżeli okaże się, że poruszamy się po oblodzonej nawierzchni unikajmy gwałtownych reakcji. Szybkie ruchy kierownicą, czy nagłe hamowanie doprowadzą do wpadnięcia w poślizg. 

Przede wszystkim starajmy się ostrożnie zmniejszyć prędkość. Hamulce zapewne okażą się nieskuteczne, więc najlepszy sposób na zwolnienie to redukowanie biegów i zdejmowanie nogi z gazu.

W niektórych sytuacjach, pomocny okaże się zjazd na zaśnieżone pobocze. Na śniegu opony odzyskają kontakt z podłożem, co przywróci hamulcom częściową skuteczność. Ta metoda sprawdzi się tylko przy małych prędkościach.

Zobacz wideo

Gdzie spodziewać się gołoledzi?

Są miejsca, gdzie oblodzenie na jezdni występuje wyjątkowo często. Informują też o tym stosowne znaki przy drodze. Uważać należy przede wszystkich w okolicy zbiorników wodnych, rzek i mokradeł, gdzie powietrze ma znacznie większą wilgotność. Tam nawierzchnia zamarza najszybciej. Niebezpieczne są też obszary zalesione, pagórkowate, mosty, wiadukty i tunele.

W miastach drogi są regularnie odśnieżane i posypywane solą. Podobnie autostrady i trasy ekspresowe. Gorsza sytuacja występuje na mniej uczęszczanych szlakach.

Dlatego warto pamiętać o zachowaniu kilkusetmetrowej odległości względem poprzedzającego pojazdu, by dać sobie sporo czasu na reakcję i ewentualne manewry. Kluczem do względnego bezpieczeństwa będzie również maksymalny poziom koncentracji.

Jeśli jednak dojdzie do poślizgu i kierowca zda sobie sprawę, że opanowanie go jest niemożliwe, należy szukać możliwie najbardziej miękkiego „lądowania”. Im mniejsza prędkość, tym skutki będą mniej dotkliwe.

Zdecydowanie lepiej zakończyć podróż w zaspie, niż na latarni, drzewie lub innym samochodzie.

Więcej o:
Komentarze (2)
Do Polski wracają mrozy, a to oznacza, że na drodze może cię zaskoczyć czarny lód. Jak nie wpaść w pułapkę?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pamejudd

    Oceniono 1 raz 1

    Dobry artykuł. Przydałoby się zalinkować do jakichś zasobów nt. jazdy w poślizgu, ale sama rada żeby ZMNIEJSZYĆ SZYBKOŚĆ już robi robotę.

  • Gość: analfabeta

    0

    Pamietam jak kolega pracowal jako blachaz samochodowy to raczki zacieral ze bedzie duzo kasy bo Styczen I Luty idzie..A ludzie zapomnieli o Polskim starym przyslowiu (czy na Styczen I Luty masz dobre buty).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX