Limuzyny w Polsce. Na pierwszym miejscu BMW, ale powrót Toyoty Camry nieźle namieszał w statystykach

Segment E jest w Europie zdominowany przez producentów klasy premium. Marki popularne wycofały się z niego już jakiś czas temu. Powrót Toyoty Camry pokazuje jednak, że wciąż jest miejsce na tego typu auta.

Ciekawe statystyki dotyczące polskiego rynku opublikował Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR. Tym razem możemy się przyjrzeć samochodom segmentu E. Od stycznia do końca października zarejestrowano nad Wisłą dokładnie 8 795 aut tego typu, co oznacza poprawę w porównaniu z analogicznym okresem 2018 r. o 13,5 proc.

Tak wyraźny wzrost polska klasa średnia-wyższa zawdzięcza przede wszystkim Toyocie Camry, która powróciła w tym roku do oficjalnej sprzedaży. Z wynikiem 1 714 zarejestrowanych sztuk Camry zameldowało się na świetnym drugim miejscu. Warto też zwrócić uwagę, że większość aut segmentu E odnotowuje w tym roku spore spadki sprzedaży. Przykładowo, Audi A6, Mercedes Klasy E czy Volvo S90.

Nowa Toyota CamryNowa Toyota Camry www.sebastienmauroy.com

A który model cieszy się największym zainteresowaniem? Nie ma w 2019 r. mocnych na BMW serii 5. Nie dość, że nowa piątka z Bawarii wyraźnie dystansuje resztę stawki, to jeszcze wyraźnie poprawia swoje wyniki. Tak prezentuje się pierwsza dziesiątka segmentu. Pełne statystyki znajdziecie w krótkim raporcie IBRM SAMAR.

  1. BMW Serii 5: 2234 egzemplarze (+10,2 proc.)
  2. Toyota Camry: 1714 (nowość)
  3. Audi A6: 1453 (-25,4 proc.)
  4. Mercedes Klasy E: 1391 (-17,1 proc.)
  5. Volvo S90: 565 (-6,1 proc.)
  6. Volvo V90 Cross Country: 354 (-1,9 proc.)
  7. Lexus ES: 298 (nowość)
  8. Mercedes CLS: (+3,5 proc.)
  9. Volvo V90: 209 (-28,9 proc.)
  10. Mercedes E All-Terrain: 108 (+6,9 proc.)

>>> W tej klasie dużym zainteresowaniem cieszą się silniki Diesla. Czy wybór jednostki wysokoprężnej wciąż ma sens?

Zobacz wideo
Więcej o: