Duży znak zapytania przy Fiatach 500 i Panda. Fiat to kolejna marka, która myśli o porzuceniu segmentu A

Fiat 500 może zniknąć z Europy - informują media, powołując się na uznany serwis "Automotive News". Taka decyzja może z początku zaskakiwać, ale to ogólnorynkowy trend. Segment A powoli wymiera.

Branżowy serwis "Automotive News" jest zwykle bardzo dobrze poinformowany i rzadko, kiedy podaje niesprawdzone wiadomości. Tak jest też w tym przypadku, bo opiera się na słowach samego Mike'a Manleya, a więc najważniejszej osoby w koncernie Fiat Chrysler Automobiles. Przy okazji omawiania wyników finansowych Fiata za trzeci kwartał Manley poinformował, że marka na poważnie myśli o wycofaniu się z segmentu A.

>>> TRWA PLEBISCYT THE BEST OF MOTO. ZAGŁOSUJ NA SAMOCHÓD ROKU MOTO.PL I WYGRAJ NOWĄ HONDĘ CIVIC <<<

A to oznaczałoby, że w Europie pożegnalibyśmy dwa modele - 500 oraz Pandę. Oczywiście jest jeszcze za wcześnie na jakiekolwiek konkrety i decyzje, ale słowa szefa FCA nie powinny nikogo dziwić. Coraz więcej producentów zaczyna odwracać się od najmniejszych i najtańszych samochodów. Poświęciliśmy temu obszerny materiał, w którym przywoływaliśmy słowa prezesów VW i PSA:

Skąd biorą się czarne chmury nad segmentem A? Przede wszystkim:

  • muszą spełniać coraz bardziej rygorystyczne normy emisji spalin, a to znacznie wpływa na cenę,
  • cenę windują również obowiązkowe systemy bezpieczeństwa, które producenci muszą instalować w nowych samochodach.

Małe auta nie mogą być zbyt drogie, bo nie będą się nimi interesowali klienci, z kolei producenci w tym segmencie mają małe możliwości zejścia z marży, bo ta i tak jest tu już bardzo niska. Stąd coraz częściej pojawiają się informacje o zaprzestaniu produkcji maluchów. Przykładowo, PSA postawiło spory znak zapytania przy kolejnej generacji C1/108, Renault ograniczyło nowe Twingo tylko do wybranych rynków, a teraz dostajemy informacje o Fiatach 500 i Panda. CEO Volkswagena przyznał, że up! żeby spełniać normy z 2030 r. będzie musiał być droższy o 3 500 euro (ok. 15 tysięcy zł) . To bardzo dużo, bo w Niemczech up! wyjściowo kosztuje teraz około 10 625 euro:

Nie jestem pewien, ilu klientów będzie stać na nasz bazowy model.

Będziemy się przyglądać sytuacji Fiata 500 i Fiata Pandy i tylko gdy pojawią się jakieś konkrety, co do ich przyszłości, to z pewnością do tematu wrócimy. To jedne z najsympatyczniejszych modeli na rynku. Choć o tym, że FCA ma co do nich spore wątpliwości może świadczyć fakt, że obydwa są na rynku od bardzo długiego czasu, a Włosi tylko je odświeżają, odkładając w czasie kolejne generacje.

>>> W najnowszym odcinku Studia Biznes odwiedziliśmy "Wystawę Marzeń Polaków":

Zobacz wideo
Czy Twoim zdaniem na europejskim rynku jest jeszcze miejsce na małe miejskie auta z segmentu A?
Więcej o: