Ile czasu po wypiciu alkoholu można prowadzić? "Wielu myśli, że syty posiłek i noc wystarczą"

Piotr Kozłowski
Organizm potrzebuje więcej czasu na pozbycie się alkoholu, niż mogłoby się wydawać. Ile czasu po wypiciu można prowadzić samochód?

Ile czasu po wypiciu można wsiąść za kółko

Zasada jest prosta: Piłeś? Nie jedź. Następnego dnia rano też. Nigdy nie rób wyjątków. Za kieliszek wódki i jedno piwo możesz trafić za kratki, bo po ich wypiciu w twoim organizmie będzie nieco ponad 0,5 promila alkoholu. Tak z pozoru niewielką dawkę twój organizm będzie spalał przez sześć godzin. Jeśli w takim stanie zatrzyma cię drogówka, potraktuje cię jak przestępcę - wynik powyżej 0,5 promila nie jest już wykroczeniem. Grozi za to 10 tys. zł grzywny i trzy lata więzienia. Stracisz też prawo jazdy.

Nie ma uniwersalnego przelicznika, który powie, ile możemy wypić i bez konsekwencji prowadzić samochód. Każdy organizm reaguje inaczej. Ważne jest tempo picia, to co jemy, ile spaliśmy, ile ważymy. Internetowe kalkulatory promili podają wartości orientacyjne i uśrednione - nie są żadną wskazówką. Prawdę powie tylko dobrej jakości alkomat. Ważne, żeby nie badać się chwilę po wypiciu - wtedy wynik będzie niewiarygodny. Z alkomatu za darmo skorzystasz na policyjnych komisariatach, a na wybranych stacjach benzynowych za kilkuzłotową opłatą.

Twój organizm potrzebuje średnio dwóch-trzech godzin na spalenie 20 g czystego alkoholu. Taka ilość znajduje się w 50 g wódki. 100 ml wina to 12 g etanolu, a piwo - 25 g. W przypadku kobiet czas potrzebny na pozbycie się alkoholu z organizmu jest jeszcze dłuższy.

Zobacz wideo Niemal 3 promile alkoholu. Kierowca uciekał przed policją ulicami Rzeszowa

Ile promili po piwie, winie, wódce

Ile promili wydmuchamy po jednym piwie? Ile czasu będziemy spalać "trzy szybkie kolejki"? Poniżej podajemy uśrednione i orientacyjne wartości stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu dla mężczyzny o wzroście 180 cm i wadze 80 kg. Warto pamiętać, że w niektórych przypadkach może on nawet nie poczuć, że cokolwiek wypił.

  • Trzy urodzinowe kieliszki wódki wypite w godzinę. Początek picia o 20:00. Promile o 22:00 - 0,69. Wynik 0,0 promila dopiero o 3:30.
  • Cztery piwa wypite do meczu w godzinach 20:00-22:00. O 23:00 alkotest wykaże 1,28 promila. Organizm pozbędzie się alkoholu dopiero o 8:30.
  • Jeden kieliszek wódki. Po godzinie od wypicia - 0,27 promila.
  • Jedno piwo. Po godzinie od wypicia - 0,38 promila.

Tak zwani "wczorajsi" to plaga polskich dróg

Nie ma statystyk, które mówią, jaką część pijanych kierowców stanowią tzw. wczorajsi, ale policja nie ukrywa, że jest ich bardzo wielu. Kierowcom wydaje się, że jeśli poprzedniego wieczora wypili kilka kieliszków wódki, ale przy tym wiele jedli, rano wzięli zimny prysznic i zapełnili brzuchy porządnym śniadaniem, to na pewno są trzeźwi. A to nieprawda.

Wbrew pozorom im więcej się zje, tym dłużej organizm pozbywa się alkoholu. Jeśli nie możemy powstrzymać się od picia, koniecznie kupmy alkomat. Te najtańsze są tak samo wiarygodne jak te wirtualne, dlatego szkoda na nie pieniędzy. Trzeba zainwestować minimum kilkaset złotych. Ale jest łatwiejszy sposób - jeśli następnego dnia wsiadamy za kółko, po prostu nie pijmy. Weźmy taksówkę, poprośmy znajomych o podwózkę

- czytamy w komunikacie stołecznej drogówki.

Więcej o:
Komentarze (220)
Ile czasu po wypiciu alkoholu można prowadzić? "Wielu myśli, że syty posiłek i noc wystarczą"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Kierowca w Niemczech

    Oceniono 80 razy 62

    "Jedno piwo. Po godzinie od wypicia - 0,38 promila." Sorry panie redaktorze, ale to chyba był Wojak 9%!!!!. Mam dokładnie 180cm 80kg i alkoma wykalibrowany. Po wypiciu Lecha 5.6% po godzinie mam 0.25 po 2 godzinach 0.18. (czyli można jechać legalnie), żołądek w połowie pełny. Dokładnie podobne wartości wychodzą nawet tutaj: ilemogewypic[.]pl
    Statystyki w Polsce są tak fatalne, bo nabijają ją w zdecydowanej mierze wczorajsi, do tego mamy dość niski próg 0.2. W Niemczech i Szwajcarii jest 0.5, a Wielkiej Brytanii i na Malcie nawet 0.8. Mimo tego mają oni wszyscy mniej wypadków/złapanych po alkoholu niż Polacy. Niemcy po jednym piwie wsiadają za kierownicę i jadą po firmowej imprezie normalnie do domu, wiem bo pracuję to od lat! Tylko, że Niemiec potrafi zatrzymać się na jednym, polak dopiero zaczyna tu jest problem a nie w tym bezsensownym progu 0.2 Promila. Taki skacowany Niemiec ma aż do 0.5 buforu a nie jak Polak do 0.2.

  • esobrio

    Oceniono 88 razy 58

    No i po co te wyliczenia? Wypadki powodują w zdecydowanej większości albo zupełnie trzeźwi, albo napruci w 3D, ale Policja oczywiście woli nabijać sobie statystyki łapaniem "wczorajszych"...

  • pralat_h_j

    Oceniono 28 razy 26

    Czy wczorajszy z 0,3 promila aby na pewno stanowi większe zagrożenie niż np. kierowca po nieprzespanej nocy, albo z gorączką, albo z komórką przy uchu, albo wreszcie w podeszłym wieku lub po prostu z kiepskim refleksem? Nie słyszałem, żeby ktoś za to stracił prawo jazdy... Nie mówiąc już o bandytach jadących setką albo i więcej na zderzaku auta przed nimi. Skoro za 0,2 promila traci się prawko i płaci 10 tysięcy kary, za jazdę na zderzaku powinno się lądować w pierdlu na kilka lat. Bez zawiasów.

  • stavros2002

    Oceniono 24 razy 24

    Każdy organizm jest inny. Przy wadze 95 kg, po imprezie weselnej i wypiciu ca. 0,7 litra mocnego alkoholu, na drugi dzień o 12.00 miałem 0,09 promila wg wskazania atestowanego alkomatu policyjnego.

    Znajomy, przy wadze 90 kg i podobnym spożyciu, miał 0,28 promila.

  • Gość: hankawro

    Oceniono 45 razy 23

    Pijesz - nie jedź. Jedziesz - nie pij. Proste. Nie filozofujcie.

  • zzz.zzzz

    Oceniono 32 razy 22

    Posiłek to może być (lekko archaicznie) "sycący" lub ewent. "suty" (nie mylić z lekko wulgarnym określeniem :-) ), a najlepiej "obfity". Syty to jest ktoś, kto taki posiłek spożył. bo się "nasycił". Tak, wiem, czytałem: niektóre słowniki dopuszczają etc. Ale "idąc tą drogą" (jak L. Dorn) za chwilę będziemy uznawać "poszłem" i "włanczać". Pozdr.

  • maxwywar2

    Oceniono 42 razy 20

    Polski tradycyjny ból d.... Jak sie nawalić i wrócić samochodem do domu. Kraj patologii.

  • robert.kwi

    Oceniono 20 razy 14

    Powinno być jak w reszcie europy 0,5 na spokojnie. Dlaeczego tutaj nie chcemy się dostosować do standardów? Bo za mało było by bicia piany o pijanych kierowcach w Polsce?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX