Sąd UE: Skarb Państwa miał rację, odbierając 1,3 mld zł Autostradzie Wielkopolskiej

Autostrada Wielkopolska S.A. przegrała ze Skarbem Państwa przed Sądem Unii Europejskiej. Uznano, że Polska nie złamała prawa, odbierając AW S.A. dotację publiczną na budowę autostrady A2 na odcinku Nowy Tomyśl-Konin.

Wyrok zapadł 24 października 2019 roku i rozstrzygnął skargę, która wpłynęła od Autostrady Wielkopolskiej SA Firma chciała, by sąd unieważnił decyzję Komisji Europejskiej, która nakazała Polsce odzyskanie od AWSA. dotacji publicznej. Chodziło o niespełna 900 mln zł wraz z odsetkami związanych z umową koncesyjną na budowę i eksploatację płatnego odcinka autostrady A2 Nowy Tomyśl-Konin, którą AWS. i Skarb Państwa podpisały w 1997 roku.

W Norwegii powstaje podwodna autostrada. Koszt inwestycji to 16-krotność budżetu na polskie drogi

Zobacz wideo

Autostrada Wielkopolska SA nie zwróciła nadpłaty

1 września 2005 r. weszła w życie ustawa z 28 lipca 2005 r. o zmianie ustawy o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym oraz ustawy o transporcie drogowym. Nowelizacja zniosła podwójne opłaty na autostradach płatnych poprzez przyznanie prawa nieodpłatnego przejazdu po tych autostradach kierowcom pojazdów ciężarowych posiadających ważną winietę. Następstwem nowelizacji była konieczność uregulowania kwestii prawnych pomiędzy Skarbem Państwa a koncesjonariuszami.

W związku z tym 14 października 2005 r. został zawarty aneks do umowy koncesyjnej z AWSA, mający na celu zagwarantowanie koncesjonariuszowi rekompensat z tytułu utraconego przychodu z opłat. Rekompensaty były wypłacane do lipca 2011 r., tj. do kiedy obowiązywały na autostradach płatnych winiety. Zgodnie z przewidzianym w aneksie mechanizmem nastąpiła weryfikacja zasad ustalonych do wyliczenia rekompensat, która wykazała, że dane przedstawione przez AWSA i wykorzystane do wyliczenia rekompensat były nieprawidłowe. W związku z brakiem zwrotu nadpłaty przez AWSA, Polska wystąpiła do Komisji Europejskiej, która wszczęła postępowanie w tej sprawie.

W ocenie KE zastosowane elementy mechanizmu kompensacyjnego doprowadziły do niezgodnej z prawem UE pomocy państwa, bowiem doszło do wypłaty AWSA rekompensaty wyższej niż uzasadniona wprowadzoną zmianą prawa. Z tego powodu 25 sierpnia 2017 r. Komisja Europejska wydała decyzję, w której potwierdziła stanowisko Polski i nakazała odzyskanie od AWSA nadmiernie wypłaconych kwot rekompensat. Państwo polskie doprowadziło do zwrotu przez AWSA nadpłaconych rekompensat w kwocie 1,38 mld zł w marcu 2018 roku.

AWSA zaskarżyła tę decyzję do Sądu UE, a Polska przystąpiła do postępowania po stronie KE. W wyroku z 24 października 2019 r. sąd uznał, że Komisja nie popełniła zarzucanych jej przez AWSA uchybień przy wydawaniu zaskarżonej decyzji i oddalił skargę. Stwierdzenie przez Komisję w zaskarżonej decyzji, że AWSA uzyskała rekompensatę wyższą od należnej było zgodne z prawem, a tymczasowo odzyskanie (na czas do prawomocnego rozstrzygnięcia sporu) przez władze polskie kwoty nadmiernej rekompensaty było zgodne z prawem.

Odzyskanie tych kwot pozbawiło AWSA nieuzasadnionej korzyści, której uzyskanie przez tę spółkę zakłócało konkurencję na rynku. Jakkolwiek wyrok Sądu UE może jeszcze zostać zaskarżony do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, potwierdza on ustalenia KE oraz argumenty prezentowane w imieniu Polski przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, przy współpracy z Ministerstwem Infrastruktury, Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad oraz z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Więcej o:
Komentarze (34)
Sąd UE: Skarb Państwa miał rację, odbierając 1,3 mld zł Autostradzie Wielkopolskiej
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pcat

    Oceniono 19 razy 15

    I bardzo dobrze. Kto w ogóle wpadł na pomysł, żeby strategiczna trasa wschód-zachód była prywatna?

  • fortunatzwolinski

    Oceniono 8 razy 6

    belzebub RYDZYK
    tez ODDA wyludzone
    z UE na fundusz samorzadnosci ?
    Republika BANASIOWA
    KURIAich MAC ...

  • dublet

    Oceniono 18 razy 6

    "Negocjatorzy" z PiSu (wtedy AWS) tak dbali o interes Skarbu Państwa,ze umowa z Kulczykiem jest utajniona na 30 lat. Jawne sa tylko pieniądze które państwo tam doplaca-do tej pory ok.4,7 mld zł.

  • witajtabloidzie

    Oceniono 16 razy 4

    Szkoda, że ten cieć Kulczyk tego nie dożył.

  • mikejar

    Oceniono 20 razy 4

    Takich CWANIAKOW jak Kulczyk to teraz w PIS co drugi.
    WIEZE TEZ MIALY BYC BUDOWANE z naszych podatkow tylko sie troche POSralo

  • fortunatzwolinski

    Oceniono 7 razy 3

    a czy Maryjan burdelNIK
    TEZ gdda DOTACJE za
    ktore budowal BURDELE ?

  • Gość: roni

    Oceniono 23 razy 3

    "Negocjatorzy" z SLD i PO tak dbali o interes Skarbu Państwa,ze umowa z Kulczykiem jest utajniona na 30 lat. Jawne sa tylko pieniądze które państwo tam doplaca-do tej pory ok.4,7 mld zł.

  • banan125

    Oceniono 4 razy 2

    czy potomek czołowego kombinatora w Polsce z okresu transformacji mocno się zdziwił ?

  • Gość: h2o

    Oceniono 4 razy 2

    sądy ue to teraz chyba jedyne którym można zaufać, pewnie że nie do końca, ale dobrze że to tam sprawa miała finał, w przeciwnym razie domorośli spece po obu stronach barykady dywagowaliby do usranej śmierci

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX