Komentarze (212)
Zielona strzałka przy sygnalizatorze. Jak się zachować, przepisy, mandat, czy trzeba się zatrzymać?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • felicjan.dulski

    Oceniono 17 razy 3

    W momencie, gdy się zatrzyma i zanim ponownie ruszy, nie będzie miał i tak możliwości wykonania manewru, choć przez kilka sekund miał.
    Zlikwidować przepis i już.

  • sandiii

    Oceniono 2 razy 2

    Standardowy widok to samochody stojące na przejściu dla pieszych bo wjechały "na zielonej strzałce" choć za przejściem stoi już inne auto. Policjanci na to patrzą i wykazują się takim samym olewaniem tego niebezpiecznego przepisu. Ekrany dzwiękochronne przy drogach blokują widoczność w dużym stopniu i każde auto które ma skręcić za taki ekran jest zagrożeniem jeśli się nie zatrzyma ...

  • trevor_francis

    Oceniono 4 razy 2

    Ale wy trabicie a nawet drzecie mordy, jak sie zatrzymuje. Nie jezdze po Polsce ze strachu, ale nieraz musze wypozyczyc auto na dzien lub dwa to za kazdym razem to samo. A na autostradzie jezdzicie pol metra za moim zderzakiem , jakbyscie w ogole rozumu nie mieli w tych baniakowatych glowach.

  • da-jan55

    Oceniono 2 razy 2

    Zatrzymuję się - ale to wielki problem dla tych za mną . Podejrzewam że żeby mieli fuzję to marne moje widoki !.

  • poljack

    Oceniono 4 razy 2

    Zapytajcie policji dlaczego nie wystawia mandatów i nie zabiera praw jazdy ???

  • Gość: XXL

    Oceniono 2 razy 2

    Powinno być: Nie chcemy korzystać z zielonej strzałki dobrze. Ponieważ to nie tak że nie wiemy, nie chcemy.

  • hippolitt.kwass

    Oceniono 4 razy 2

    Ten przepis wszyscy znają, tylko nikt go nie egzekwuje. Widział kto policję wlepiającą mandat za niezatrzymanie na zielonej strzałce? Ja widziałem tylko patrol sprytnie odwracający się od skrzyżowania, żeby tylko nie widzieć kierowców jadących jak na zielonym

  • mark6

    Oceniono 8 razy 2

    " Kiedyś " to zielona strzałka była na STAŁE !!! Nikomu to nie przeszkadzało a znakomicie usprawniało ruch. Zasady z korzystania były podobne jak teraz.

  • Gość: Jarek

    Oceniono 3 razy 1

    Nie zatrzymywanie się przed strzałką to plaga. Do tego większość samochodów zatrzymujących się za samochodem zatrzymującym się zaczyna trąbić i nerwowo reagować. Zwłaszcza, że strzałki są przed przejściami dla pieszych. Nie pozostaje nic innego jak nagrywać i zgłaszać na policję. Ja sam nagrywam i wysyłam na policję za pomocą apki ZlapPirataPL

  • tess1304

    Oceniono 3 razy 1

    Guzik prawda. W drodze do pracy przejezdzam przez 2 skrzyzowania z zieona strzalka. 90% kierowcow korzysta z niej prawidlowo.

  • Gość: egon

    Oceniono 1 raz 1

    obejrzyjcie sobie ile można beknąć w USA za nie zatrzymanie się na pustym skrzyżowaniu przed "all-way stop". Można na YT znaleźć. Na własne oczy widziałem jak Jankesi o 6 rano w niedzielę się zatrzymują, choć nawet myszy na skrzyżowaniu tam o tej porze nie ma.

  • jagopa

    Oceniono 7 razy 1

    W Polsce zielona strzałka jest debilnie, po ciemniacku interpretowana. W normalnych krajach zielona strzałka oznacza że tylko samochody skręcające w kierunku tej strzałki mogą się poruszać,żaden przechodzień nie ma zielonego światła na przejściu dla pieszych w tym czasie, żaden inny kierunek nie posiada możliwości poruszania się, zielona strzałka oznacza, że masz zielone światło, a na zielonym świetle normalnym jak jedziesz prosto to się nie zatrzymujesz i nie sprawdzasz na lewo na prawo czy coś nie jedzie czy ktoś nie chodzi. Ciemny kraj, ciemny lud, popijający wodę z fontanny w Wafowicech.

  • bogpan

    Oceniono 3 razy 1

    Skoro nie umiecie, to się nauczcie gimbazo z wybiórczej.

  • 162tony

    Oceniono 3 razy 1

    Niektóre szacunki mówią że żeby wyświetlały się reklamy, to na moto.pI ogłaszany jest konkurs na najbardziej debilny tytuł.
    Kolejne niektóre szacunki mówią że 99% osób blokuje reklamy i CH z tych debilnych tytułów.

  • Gość: on

    Oceniono 1 raz 1

    Panie Janie Zomerze, pleciesz pan bzdury. Przepis zna każdy (no, prawie każdy) kierowca i ci wszyscy, którzy w ogóle się stosują do przepisów ruchu drogowego stosują się również do tego i zatrzymują się przed strzałką.

  • Gość: wiesiek z Olsztyna

    Oceniono 1 raz 1

    Nie rozumiem problemu. Odnoszę wrażenie, że w moim mieście, większość auto zatrzymuję się przed czerwonym z zieloną strzałką.

  • pm7303

    Oceniono 3 razy 1

    Ja tam się zawsze zatrzymuję, a jak ktoś za mną jedzie, to dodatkowo uważnie i długo się rozglądam, nigdy nie wiadomo czy to nie psy

  • green_is_bad

    Oceniono 13 razy 1

    "Jak powinniśmy zachować się na widok zielonej strzałki przy sygnalizatorze?"

    Ognia, i przejść skręt bokiem.

  • zigzaur

    0

    Wg niemieckich przepisów kierujący ma prawo skorzystać z zielonej strzałki ale nie ma obowiązku. Czyli pomimo zielonej strzałki wolno stać z włączonym prawym kierunkowskazem i ruszyć dopiero na zielonym. To jest dobre dla osób nie umiejących prawidłowo przejechać skrzyżowania na strzałce.
    Skręcanie na strzałce powinno być zabronione dla pojazdów dużych: autobusów, ciężarówek i samochodów z przyczepami.

  • kot789

    0

    taki wuj, mandat wynosi 0 PLN, bo nikt tego nie pilnuje

  • Gość: Krakus

    0

    W Krakowie na ul. Kijowskiej z obydwu stron jest zielona strzałka warunkowego skrętu w prawo tylko wtedy tor ruchu samochodu nie koliduje ani z innymi pojazdami ani ze światłami zielonymi dla pieszych.

  • Gość: bmw 330i

    Oceniono 2 razy 0

    podam prosty przykład że mieszkamy w gów.. kraju..
    -kierowca za przelot na czerwonym swietle -mandat 500zł
    a pieszy za przejście na czerwonym dostanie 100zł mandatu,
    , ale jakoś przez 25 lat jak jeżdzę po warszawie to nigdy nie widziałem jak milicyjne gestapo zatrzymało pieszego,ale za to pełno pasożytów stoi z radarami żeby uje.. życie kierowcom...

  • cracken001

    0

    Glupie te polskie przepisy.w Stanach,kiedy jest lewoskret,to jest TYLKO lewoskret,i NIKT nie ma prawa zaklocic manewru skretu kierowcy,z prawoskretem,bywa roznie,w zasadzie,jesli NIE ma znaku "no turn on red".mozna skrecac z warunkiem przep;uszczenia pojazdow jadacych na wprost

  • Gość: Bel

    0

    Nie zatrzymujemy się na zielonej strzałce tylko na czerwonym świetle.
    Zielona strzałka pozwala warunkowo ruszyć.

  • Gość: Jacek1

    0

    A co powinno się zrobić , gdy mamy zieloną strzałke do skretu , a piesi równocześnie czerwone swiatło? Dla niedowiarką taką sytuacją zapraszam na pewne skrzyzowanie do Warszawy

  • anty-jar

    0

    Autor tego "artykułu" musi mieć jakiś problem ze sobą. Chyba z m-c główkował, jak zrobić problem z czegoś, co jemu wydaje się niesamowicie skomplikowane, a co rozumie większość 10 latków.

  • Krzysztof Jungst

    Oceniono 6 razy 0

    Jak zwykle debilne prawo robione przez lesnych dziadkow. Bo istota nie jest samo zatrzymanie sie tylko ustapienie pierwszenstwa, a to mozna zrobic zwalniajac i upewniajac sie czy nikt nie idzie/jedzie. Ale jak zawsze produkujemy przepisy dla samych przepisow a potem wielkie zdziwienie ze nikt tego nie przestrzega. I jeszcze te kretynskie artykuly wyrazajace oburzenie ze nikt tego nie przestrzega....

  • 4stress

    Oceniono 4 razy 0

    Martwy przepis, mało kto się zatrzymuje a i zasadność zatrzymania na wielu skrzyżowaniach jest zerowa, szczególnie na takich z przejazdami bezkolizyjnymi. W momencie wyświetlenia zielonej strzałki ruch poprzeczny kołowy i pieszy jest wstrzymany.

  • ixi77

    0

    Chyba wy nie umiecie. Bo każdy kierowca zna ten przepis od dawna. Mogę prosić o źródło tych waszych rewelacji?

  • jarcys1973

    Oceniono 8 razy 0

    Ok,zatrzymac się przed sygnalizatorem tylko proszę określić jaka to ma być odległość bo jeśli stoję w rzędzie aut np.5iaty to w życiu mandatu nie dostanę bo przecież stałem przed sygnalizatorem!!!!

  • eskulapp

    Oceniono 4 razy 0

    Ja na zielonej strzałce zwalniam do 50 km/h. Zarówno ja jak i inni uczestnicy ruchu jakoś żyjemy:)

  • maxwywar2

    Oceniono 2 razy 0

    " A jednak prawie wszyscy wykonują go źle. Najczęściej z premedytacją." - czyli nie "nie umiemy tylko jesteśmy chamami i mamy zasady w d..."

  • next-mcgyver2

    Oceniono 6 razy 0

    Ten przepis jest po prostu durny. Z tego powodu, że przy znaku ustąp pierwszeństwa nie muszę się zatrzymywać. Tylko muszę ustąpić pierwszeństwa, ale mogę jechać 10 km/h.
    Czym różni się znak ustąp pierwszeństwa od zielonej strzałki? Można jechać, ale trzeba zachować szczególną ostrożność.

  • fulko_de_lorche

    Oceniono 8 razy 0

    99% "kierowców" gdy widzi zieloną strzałkę jedzie patrząc w lewo czy coś nie nadjeżdża - nie ma mowy o zatrzymaniu się ani nawet o zerknięciu w prawą stronę - co dzień dziesiątki debili nie ma mnie na sumieniu gdy jadąc rowerem przepuszczam (mimo zielonego światła) tych zielono strzałkowców - jeśli ktoś nie ma innego pomysłu na biznes należy kupić stary zdezelowany rower i dawać się potrącać parę razy dziennie - każdy z przyjemniaczków wręczy te 100-200 PLN w panice przed wyższym mandatem i punktami - niestety jest ryzyko że kazdy dzień takiej pracy może być tym ostatnim...
    Kiedy w końcu zaczną ODBIERAĆ PRAWA JAZDY baranom wjeżdżającym przy zielonej strzałce bez zatrzymywania? Niebezpieczniejszym manewrem jest chyba tylko wyprzedzanie na pasach!

  • Gość: Krakus

    0

    W Krakowie są zielone strzałki na skrzyżowaniach tak podłączone że świecą gdy na torze ruchu skręcającego pojazdu nie ma przejścia z zielonym światłem a tor ruchu samochodu w jakikolwiek sposób nie przecina ruchu innych pojazdów poruszających się na skrzyżowaniu np. początek i koniec ulicy Kijowskiej dla skrętu "warunkowego w prawo"

  • ksobier

    Oceniono 2 razy 0

    W UK zielona strzalka oznacza droge wolna (w lewo czy w prawo). W imie zasady 'green means GO'. Gdy swieci sie czerwone swiatlo i zielona strzalka oznacza to, ze mozna jechac w kierunku, ktory wskazuje strzalka z pierwszenstwem przejazdu. Czerwone swiatlo dotyczy wszystkich innych kierunkow. Czasem strzalka jest na wprost. Oznacza to, ze mozna poruszac sie tylko na wprost. W Polsce zielona strzalka jest kontrowersyjna bo z jednej strony mamy zielone swiatlo w kierunku, w ktorym sie poruszamy, z drugiej strony jednak musimy przepuscic wszystkich innych.

  • crichton1

    Oceniono 4 razy 0

    Przepisy są dla ludzi a nie przeciw ludziom. Skoro zaledwie 1 procent kierowców prawidłowo stosuje się do przepisu zielonej strzałki i dodatkowo stwarza to zagrożenie dla pieszych, to problem nie leży po stronie kierowców tylko ustawodawcy! Tym bardziej, że w innych krajach ten problem nie istnieje. W Danii zielona strzałka oznacza bezwarunkowe pierwszeństwo i nikt problemu z zatrzymywaniem się nie ma. Ruch jest płynny. Z drugiej strony skręt w lewo bez zielonej strzałki (zwykłe zielone światło) wymaga zatrzymania się przepuszczenia pieszych i szybko jeżdżących rowerów, których jest tam bez porównania więcej. Nikt z tym problemu jednak nie ma.

  • gpk58

    0

    A w Świnoujściu strzałki w prawo są jak dla pieszych jest czerwone, a zielone światło jak pisi mają też zielone i co wy Na To ?!! Tak jest od lat i przypuszczam że nie tylko w moim CITY.

  • dejacek

    Oceniono 2 razy 0

    w 90% przypadków zielona strzałka zapala się gdy na wszystkich kolizyjnych kierunkach dla aut i pieszych jest czerwone światło. Wiem że tak być nie powinno ale jest i co zrobić. Policjant ci powie że jak się zatrzymasz to nic ci się nie stanie, najwyżej zamiast 15 samochodów przez skrzyżowanie przejedzie 5

  • Gość: hegemon®

    0

    zawracam na skrzyżowaniu a mi wyskakuja skrecajacy w prawo na zielonej strzałce

    czyja będzie wina?

  • Gość: kierowca

    Oceniono 4 razy 0

    Skoro przepis jest "martwy", to może należy go zmodyfikować >>> np. kierowca skręcając na zielonej strzałce powinien zwolnić lub zatrzymać się ..."

  • cozabadziew

    Oceniono 4 razy 0

    Każdy zna ten przepis. Wszystkie szkoły jazdy na to uczulają, bo egzaminatorzy bardzo lubią na tym łapać kursantów... Tylko że ten przepis to bzdura... To relikt z czasów, kiedy strzałka warunkowa była na stałe podczepiona pod sygnalizatorem i kierowca dosłownie w każdym momencie mógł skręcić w prawo, pod warunkiem, że ustąpił pierwszeństwa pieszym oraz pojazdom jadącym drogą prostopadłą. Dziś działa to zupełnie inaczej. Sygnalizator do skrętu warunkowego jest zsynchronizowany z całym ruchem na skrzyżowaniu i w momencie kiedy zapala się strzałka spokojnie można wjeżdżać na skrzyżowanie. Oczywiście nadal należy uważać na pieszych przechodzących przez jezdnię w którą skręcamy, ale piesi na drodze z której dojeżdżamy do skrzyżowania mają na 100% światło czerwone. Dlatego zatrzymywanie się przed sygnalizatorem nikomu w niczym nie pomoże a może tylko zaszkodzić. W miastach gdzie jest duże natężenie ruchu wszyscy kierowcy ruszają niemal równocześnie kiedy zapala się ta strzałka i bardzo dobrze bo dzięki temu korki są jakby odrobinę mniejsze. Jednak jeśli choć jeden z nich spróbuje zatrzymać się przed strzałką to po pierwsze ryzykuje że ktoś mu zaraz wjedzie w kufer, a po drugie powoduje niepotrzebne tamowanie ruchu. Oczywiście w razie kolizji racja jest po stronie tego który się zatrzymał, bo przepis jest w kodeksie i teoretycznie należy go stosować. Tylko że jest on w sprzeczności ze współczesnymi realiami i ogólnie ze zdrowym rozsądkiem. Dlatego nawet Policja ten przepis ignoruje... Nigdy nie spotkałem się z sytuacją gdzie ktoś został ukarany mandatem, albo choćby upomnieniem za brak zatrzymania się na skręcie warunkowym. W przeciwieństwie na przykład do braku zatrzymania się na znaku STOP.

  • asr1

    Oceniono 2 razy 0

    bzdura, każdy kierowca ten przepis zna ale skoro żyjemy w państwie gdzie wsiuna z brzeszcz mogła nie opublikować wyroku Trybunału Konstytucyjnego a wsiun i wsiuna z sejmu do tej pory nie wykonali wyroku NSA to jak nikt nie idzie 99% kierowców ma ten przepis w d..... tym bardziej, że oszołom który rozwalił swoją pancerną limuzyną parę innych samochodów , jakby nigdy nic odjechał !!!

  • Gość: mer-llink

    Oceniono 2 razy 0

    Panie Zomerze Janie, ja tylko się idę pytać, w jakim języku Pan to jest uprzejmy pisać:
    "potem wykonujemy manewr, kiedy możemy to zrobić bez narażania nikogo na niebezpieczeństwo."?

  • Gość: jerzy

    0

    Zapis mówiący o konieczności zatrzymania się przy sygnalizatorze jest dobry, ale powoduje konieczność ponownego zatrzymania przed jezdnią, na którą wjeżdżamy, gdyż z zatrzymana przed sygnalizatorem nie widać, najczęściej, czy coś nadjeżdża.

  • Gość: wójt

    0

    przepis każdy zna, natomiast kierowcy uważają ze jak zwolnią do b. małej , prędkości to praktycznie to samo co się zatrzymać

  • tluzny

    Oceniono 8 razy 0

    W Kanadzie i USA zawsze mozna skrecac w prawo na czerwonym swietle, chyba ze jest dodatkowy znak zabraniajacy tego. Na skrzyzowaniach z zielona strzalka to kierowca ma pierwszenstwo do jazdy w kierunku wskazanym przez strzalke - inni uzytkownicy z pieszymi wlacznie maja czerwone.
    To taka uwaga dla odwiedzajacych Polske. Jak wynika z artykulu, w Polsce nigdy nie mozna skrecac na czerwonym, a jak jest zielona strzalka to wszyscy inni maja pierwszenstwo... :)

  • beor

    Oceniono 6 razy 0

    "Wina spada na kierowcę korzystającego z możliwości warunkowego skrętu" - z dokładnością do jednej sprawy: jeśli drugi pojazd nie miał prawa się pojawić w tym miejscu, to jego kierowca jest winny, nie kierowca jadący warunkowo.
    Jeśli trafię w zawracającego na zakazie zawracania (znaki F-10 lub P-8b i S-3 tylko skręt, bez zawracania) to on będzie winny.

  • zbycho52

    Oceniono 4 razy 0

    Wszystko niby proste,ale czy skrecajac w prawo,nie ma tam przejscia dla pieszych,a skrecajacy ma osobny pas ruchu,czyli nie przeszkadza tym jadacym prosto,to tez trzeba sie zatrzymac przed sygnalizatorem z zielona strzalka?

  • Wicher Wicher

    Oceniono 3 razy -1

    Rozumiem, że jak jest zielona strzałka trzeba się zatrzymać. Ale jeżeli jestem kierowcą który zna skrzyzowanie i wiem w danym momencie co dzieje sie na skrzyżowaniu (jeżeli nie znam skrzyzowania). To po co mam się zatrzymywać? Jak każdy będzie się zatrzymywał na skrzyżowaniu ze strzałką na światłach to będą większe korki.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX