Systemy telematyczne ułatwiają życie właścicielom pojazdów i zarządcom flot. Co oferują?

Wraz z rozwojem technologii praca fleet managerów stała być nieco łatwiejsza. Już nie muszą z kartką i ołówkiem w ręku biegać od samochodu do samochodu, aby spisać ich przebieg albo sprawdzić ich stan techniczny.

Posiadanie floty pojazdów wiąże się z wieloma obowiązkami. Trzeba dbać o stan pojazdów, diagnozować ich stan techniczny, sprawdzać przebieg itd. To wszystko wymaga czasu, w szczególności przy dużych flotach samochodów, kiedy to większość z nich cały czas jest w nieustannym ruchu.

Okazuje się, że wraz z rozwojem technologii, pojawiły się możliwości ułatwienia życia osobom odpowiedzialnym za zarządzanie pojazdami. W tym celu wykorzystuje się nie tylko nadajniki GPS, aby móc śledzić, gdzie w danym momencie znajduje się pojazd lub pojazdy, ale też za pośrednictwem odpowiednich aplikacji i oprogramowania możliwe jest pełne zarządzanie samochodem.

Zobacz krótkie wideo  - Wypadek polskiego TIR-a w Czechach. Ciężarówka zderzyła się z pociągiem:

Zobacz wideo

Wady i zalety systemów telematycznych

Na rynku jest wielu dostawców systemów telematycznych. To dzięki nim możliwa jest lepsza i efektywniejsza organizacja pracy oraz planowanie działań na kolejne dni dla pracowników.

Do zalet tego typu rozwiązań można zaliczyć choćby:

  • optymalizację i wyznaczanie skomplikowanych i złożonych tras z uwzględnieniem punktów
  • pośrednich przy jednoczesnym uwzględnieniu stałych i czasowych ograniczeń w ruchu samochodów
  • gabarytowych i ciężarowych;
  • zestawienie kosztów z uwzględnieniem opłat drogowych;
  • lokalizację GPS obiektów;
  • monitorowanie zużycia paliwa;
  • sygnalizowanie przekroczenia limitu prędkości jazdy;
  • komunikowanie się pomiędzy dystrybutorem, a kierowcą;
Systemy telematyczne w ciągu ostatnich kilku lat stały się jednym z głównych narzędzi niezbędnych do sprawnego zarządzania flotą pojazdów służbowych. Dzięki odpowiedniej analizie danych przesyłanych z lokalizatorów GPS możliwe jest zmniejszenie kosztów utrzymania floty, obniżenie szkodowości oraz poprawa bezpieczeństwa. W praktyce zatem jedną z pierwszych miejsc, które auto firmowe odwiedza po zakupie, jest wizyta w serwisie w celu montażu lokalizatora.

– komentuje Marcin Gajowniczek fleet-manager i dodaje:

Większość firm z dużymi flotami opiera się na systemach telematycznych, które zbierają dane za pomocą zewnętrznych urządzeń podłączanych do szyny CAN pojazdów. Tego typu rozwiązania pozwalają na gromadzenie wielu szczegółowych informacji oraz tworzenie różnych raportów. Systemy te mogą być również doposażone w dodatkowe moduły spełniające określone funkcjonalności, np. możliwość zdalnego wyłączenia zapłonu, moduł eco-drivingowy itp.

Tego typu rozwiązania dla wielu firm ma pozytywny wpływ. Z pewnością większość osób korzystających z takich rozwiązań zauważy zalety w postaci choćby zwiększenia kontroli choćby nad zużyciem paliwa, czy poprawy bezpieczeństwa kierowców i pojazdów.

Fleet managerowie zauważają też wady tego typu rozwiązań. Wśród nich można wymienić: dodatkową pracę administracyjną, zwiększone koszty eksploatacyjne, problem z rozliczaniem nadgodzin za udokumentowaną pracę powyżej standardowych ośmiu godzin pracy, groźbę odejścia pracowników do konkurencji, jak też pogorszenie atmosfery w firmie przez nadmierną kontrolę.

Prostszym sposobem na monitoring floty mogą być systemy z urządzeniem podłączonym pod gniazdo serwisowe OBD2. Tego typu system przesyła ograniczoną ilość danych, ma mniejsze możliwości raportowe, jednak ze względu na mniejszą inwazyjność w montażu i łatwość obsługi, z powodzeniem sprawdza się w mniejszych flotach

– dodaje Marcin Garowniczek

Oferta producentów pojazdów

Usługi telematyczne oferowane zaczynają być również przez producentów samochodów. Dobrym tego przykładem jest nowy Volkswagen Transporter z serii 6.1, w którym można zamówić jedną z trzech aplikacji zarządzających – We Connect, We Connect Plus, We Fleet.

W tym przypadku za pośrednictwem jednej aplikacji możliwe jest sprawdzenie najważniejszych parametrów pojazdu (przebiegu, zasięgu itp.), jego lokalizacji – jest to przydatne zwłaszcza podczas kolizji, jak też w przypadku konieczności sprawdzenia ogólnych informacji o grupie aut. Dzięki temu fleet manager nie musi wychodzić zza biurka, aby wiedzieć wszystko o swoich samochodach.

Co ciekawe, takie rozwiązanie wprowadza też Ford. Aplikacja FordPass Pro, ma pomóc małym firmom i operatorom w zwiększeniu bezpieczeństwa i efektywności skomunikowanych pojazdów. Umożliwia ona zarządzanie nawet pięcioma samochodami marki jednocześnie przy użyciu jednego smartfona.

Za pośrednictwem aplikacji FordPass Pro można sprawdzać takie rzeczy jak:

  • wyświetlanie poziomów AdBlue;
  • lokalizację pojazdu zarówno rano, jak i wieczorem;
  • zdalne zamykanie i otwieranie pojazdu;
  • możliwość obserwowania kluczowych wskazań stanu technicznego - poziomu paliwa, stanu oleju i ciśnienia w oponach;

A ponadto można otrzymywać informacje o wzbudzeniu alarmu. Co ciekawe, za pośrednictwem aplikacji możliwe będzie też zdalne uruchomienie silnika w pojazdach z automatyczną skrzynią biegów.

Dziwi fakt, że pomimo tak dynamicznego rozwoju systemów telematycznych, producenci aut nie zdecydowali się na wyposażenie seryjne swoich aut w tego typu narzędzie. Dopiero od niedawna widzimy pierwsze tego typu produkty. Mogłoby to być świetna alternatywa dla zewnętrznych systemów, pod warunkiem, że rozwiązanie producenta aut spełniłoby wymagania stawiane przez klientów.

wyjaśnia Marcin Gajowniczek i dodaje –

Do takich wymagań należy przede wszystkim elastyczność systemu pozwalająca indywidualnie dopasować się do wielkości i potrzeb klienta, łatwość obsługi, rozbudowany moduł raportowy, przejrzystość map oraz możliwość doposażania o dodatkowe funkcje.

Nieco inaczej wyglądają tego typu aplikacje w przypadku samochodów osobowych. Za przykład może posłużyć Volvo On Call. Przy wykorzystaniu tej aplikacji również można sprawdzić, ile jest paliwa w aucie, dziennik podróży, możliwość jego zdalnego otwarcia bądź zamknięcia oraz zlokalizowanie go. Obecnie wiele firm ma takie usługi. Na tej liście z pewnością nie zabraknie marek premium (Audi, BMW, Mercedes czy wspominane Volvo), jak też klasycznych firm (jak np. Volkswagen, Renault, SEAT, Skoda i inne).

Rynek usług telematycznych zaczyna się powiększać. W tym momencie, posiadając np. małą firmę nie trzeba opierać się na zewnętrznych usługodawcach. Można skorzystać z oferty producenta pojazdu. Jest to ciekawy kierunek rozwoju i utwierdza w przekonaniu, że obecnie poza ograniczaniem emisji substancji szkodliwych splin, istotne jest również jak najlepsze dopracowanie samochodów pod względem technologicznym, w szczególności pod kątem connectivity.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.