Nowa metoda złodziei - okradli kierowcę przy pomocy metalowej rury

Choć współczesne samochody posiadają coraz więcej zabezpieczeń antykradzieżowych, złodzieje nie próżnują. Wymyślają coraz to nowe sposoby przywłaszczenia sobie cudzego mienia. W Rybniku dokonano kradzieży "na metalową rurkę".

Były już kradzieże "na walizkę", "na butelkę", a kilka miesięcy temu pisaliśmy o kradzieży "na drut". O ile walizkowa metoda wymaga wiedzy i specjalistycznego sprzętu do przejęcia i wzmocnienia sygnału emitowanego przez kluczyk, tak metoda "na drut" czy "na butelkę" jest znacznie prostsza. Wystarczy, że złodziej włoży w koło zaparkowanego pojazdu plastikową butelkę lub kawałek drutu, a następnie się oddali. Kierowca po powrocie do auta wsiada i odjeżdża, jednak po przejechaniu krótkiego odcinka zatrzymuje się i wysiada zaalarmowany niepokojącymi dźwiękami dochodzącymi z okolicy koła. Wtedy złodziej wykorzystuje okazję, żeby okraść kierowcę. Ofiarami najczęściej padają kobiety, które wysiadając z auta, zostawiają torebkę na siedzeniu pasażera, jednak często w takich sytuacjach złodziej wsiada do auta i po prostu odjeżdża.

Zobacz na nagraniu z monitoringu, jak złodzieje kradną samochody "na drut":

Zobacz wideo

Kradzież samochodu "na metalową rurkę"

Rybniccy złodzieje wpadli na nowy pomysł - okradli kierowcę przy użyciu metalowej rurki. Do incydentu doszło 16 sierpnia, przy przy ulicy 3 Maja w Rybniku. Śledczy ustalili, że pokrzywdzona kobieta była obserwowana przez sprawców podczas wypłaty pieniędzy w banku. Gdy wyszła z placówki i udała się do samochodu, sprawcy podłożyli pod tylne koło pojazdu metalową rurkę, która podczas cofania przebiła oponę. Gdy kobieta wysiadła z samochodu i zaczęła przygotowywać pojazd do wymiany koła, sprawcy, wykorzystując jej nieuwagę, ukradli znajdującą się wewnątrz pojazdu torebkę z pieniędzmi. Łączna wartość strat to ponad 22 tys. złotych.

TRWA PLEBISCYT THE BEST OF MOTO. ZAGŁOSUJ NA SAMOCHÓD ROKU MOTO.PL I WYGRAJ NOWĄ HONDĘ CIVIC

Jak zabezpieczyć się przed kradzieżą samochodu?

Wszystkie wspomniane metody opierają się na tym samym schemacie - złodzieje próbują rozproszyć kierowcę nietypowymi dźwiękami dochodzącymi spod samochodu, co ma skłonić go do opuszczenia pojazdu. Wówczas kradną pozostawione w pojeździe przedmioty, lub nawet sam samochód.

Przed taką kradzieżą można się stosunkowo łatwo uchronić. Policja radzi, by opuszczając pojazd zabierać ze sobą wartościowe przedmioty, a wysiadając z auta nawet na chwilę, zawsze zamykać drzwi i włączać alarm. Nie należy też zostawiać w widocznym miejscu wartościowych przedmiotów takich jak nawigacja, torebka, laptop itp. Podczas jazdy w mieście powinniśmy mieć zamknięte okna i zaryglowane drzwi, a kobiety nie powinny trzymać torebki na siedzeniu pasażera.

Więcej o: