Wylotówka z Warszawy. 13 km S7 w stronę morza będzie kosztowało prawie 2 mld zł. Nową drogą pojedziemy w 2025 r.

Prawie 2 miliardy złotych będzie kosztował 13-kilometrowy odcinek S7 na północ od Warszawy do Kiełpina. Skąd tak absurdalnie wysoka cena? Przez dwa tunele, które mają tam powstać. GDDKiA planuje oddać wylotówkę w 2025 r.

Wylotówka z Warszawy nad morze trasą S7 powinna być gotowa w 2025 r. GDDKiA podpisała właśnie umowę za 4 mln zł na przygotowanie koncepcji programowej, czyli wstępnego projektu technicznego budowy trasy S7 na odcinku Warszawa - Kiełpin. Wykonawcą jest firma Value Engineering, która ma rok na to zadanie. Łączny koszt inwestycji to prawie 2 miliardy złotych.

>>> Czy w Polsce budujemy drogi najdrożej w Europie? Zadaliśmy to trudne pytanie rzecznikowi GDDKiA:

Zobacz wideo

Poznaliśmy szczegóły odcinka Warszawa - Kiełpin S7

Mówimy o fragmencie S7 na północ od Warszawy, wylotówkę ze stolicy w kierunku Gdańska, czyli dokładnie połączenie między Trasą Armii Krajowej a Kiełpinem.

Kierowcy dostaną do dyspozycji trzy pasy w każdym kierunku, a miejscami nawet cztery. Jak wyjaśnia szczegółowo GDKKiA, od Kiełpina droga będzie przebiegać po śladzie obecnie istniejącej ulicy Kolejowej (przez Dziekanów Leśny), potem znajdzie się na nasypie, dalej będzie biec obrzeżami Kampinoskiego Parku Narodowego. Na terenie warszawskich dzielnic Bielany i Wola znajdą się dwa tunele o długości około kilometra każdy, co może być powodem tak wysokiej ceny odcinka. Mówimy o prawie 2 miliardach złotych.

Poglądowa mapa opublikowana przez GDDKiA:

Planowany odcinek trasy S7 Kiełpin - WarszawaPlanowany odcinek trasy S7 Kiełpin - Warszawa źródło: GDDKiA

13 km za 2 miliardy złotych?

Największe kontrowersje budzi zakładany koszt inwestycji. Trzynaście kilometrów S7 ma bowiem kosztować aż 1 900 000 000 złotych. Ta cena zawiera koszty dokumentacji, wykupu gruntów i budowy. Jarosław Wąsowski z GDDKiA podczas podpisywania umowy przekazał, że będzie to odcinek wymagający dla projektantów i wykonawców.

Poza dwoma tunelami powstać ma:

  • pięć węzłów,
  • wiadukty,
  • przejścia podziemne,
  • kładki pieszo-rowerowe
  • oraz urządzenia ochrony środowiska, tj. ekrany akustyczne, przejścia dla zwierząt i ogrodzenie trasy.

W IV kwartale przyszłego roku GDDKiA planuje ogłosić przetarg na budowę (w systemie "Projektuj i buduj"), w III kwartale 2021 roku z wybranym wykonawcą ma być podpisana umowa, a budowa odcinka ma trwać w latach 2022-2025.

Kierowcy już mogą jechać 200-kilometrowym odcinkiem S7 od węzła Gdańsk Południe do węzła Napierki na granicy z województwem mazowieckim. W realizacji (albo oczekiwaniu na pozwolenie na budowę) są cztery odcinki od Napierek do Płońska. Z kolei na trzy odcinki od Płońska do Czosnowa ogłoszono przetargi, jesienią tego roku ma nastąpić otwarcie kopert.

Droga ekspresowa S7 będzie najdłuższą w Polsce drogą szybkiego ruchu. Połączy Rabkę-Zdrój z Gdańskiem, a planowana długość to około 700 kilometrów.

Więcej o: