Motocykliści uciekali przed policją. Jechali prawie 200 km/h, jeden skończył w rowie, drugi uciekł. Mamy nagranie

Policja opublikowała nagranie z szalonej ucieczki dwóch motocyklistów. Uciekali przed funkcjonariuszami, łamiąc wiele przepisów i pędząc prawie 200 km/h. Dla jednego z nich pościg zakończył się w rowie.

Do zdarzenia doszło w zeszłą sobotę w miejscowości Kalsk. Jednak dopiero teraz policja opublikowała nagranie. Nieoznakowany radiowóz, którym jechali policjanci świebodzińskiej drogówki ze specgrupy SPEED został wyprzedzony przez dwóch motocyklistów. Jechali blisko 80 km/h w miejscu, gdzie ograniczenie prędkości to 30 km/h. Funkcjonariusze włączyli sygnały, żeby zatrzymać ich do kontroli. I wtedy się zaczęło... Motocykliści rzucili się do szalonej ucieczki.

>>> Zobacz nagranie policjantów, którzy ruszyli w pościg za dwójką motocyklistów:

Zobacz wideo

Podczas ucieczki jechali z prędkością blisko 200 km/h, nieprawidłowo wyprzedzali, zjeżdżali na lewy pas wprost pod nadjeżdżające pojazdy i stwarzali ogromne zagrożenie dla innych podróżnych.

Żeby uciec policjantom w pewnym momencie zdecydowali się na rozdzielenie. Policjanci ruszyli dalej za jednym z nich. Na łuku kierujący suzuki wywrócił się przed nadjeżdżającym z naprzeciwka samochodem, omal nie doprowadzając do czołowego zdarzenia i wpadł do rowu. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali na miejsce Pogotowie Ratunkowe. 35-letni mężczyzna był trzeźwy i nie posiadał uprawnień do kierowania. W związku z licznymi zadrapaniami został przetransportowany do szpitala.

Złapany motocyklista odpowie przed sądem za przestępstwo niezatrzymania się do kontroli oraz szereg wykroczeń drogowych. Policjanci pracują nad zatrzymaniem drugiego motocyklisty, aby on także odpowiedział za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie.

Szalona ucieczka motocyklistów. Blisko 200 km/h i łamane przepisySzalona ucieczka motocyklistów. Blisko 200 km/h i łamane przepisy fot. Policja.pl

Czy byłeś/-aś kiedykolwiek świadkiem aż tak niebezpiecznej sytuacji na drodze?
Więcej o: