W kilka minut uzbierał 30 punktów karnych, stracił prawo jazdy i dostał 1000 zł mandatu. Policja pokazuje nagrania

Motocyklista na jednym kole minął nieoznakowany radiowóz. Policjanci ruszyli za nim i na wideorejestratorze nagrali całą serię niebezpiecznych wykroczeń. W kilka minut naliczyli 30 punktów karnych, 1000 zł mandatu i zabrali prawo jazdy.

Nie tak zakończenie swojego szalonego rajdu po drodze krajowej nr 94 wyobrażał sobie 34-letni motocyklista. Na jednym kole, wyraźnie przekraczając dozwoloną prędkość minął nieoznakowany radiowóz, który od razu ruszył za nim. Kierowca jednośladu z pewnością nie przypuszczał wtedy, że jedzie za nim policyjny radiowóz i dalej ignorował przepisy znacznie przekraczając dozwoloną prędkość. Do zdarzenia doszło w sobotę, ale policja dopiero teraz pokazała film z zatrzymania.

>>> Policjanci nagrali wideorejestratorem 34-letniego motocyklistę. W kilka minut uzbierał 30 punktów karnych, 1000 zł mandatu i stracił prawo jazdy. Zobacz nagranie:

Zobacz wideo

Krótka jazda za motocyklistą wystarczyła policjantom, żeby zabrać mu prawo jazdy na trzy miesiące. W sumie w kilka minut funkcjonariusze naliczyli mu aż 30 punktów karnych i 1000 złotych mandatu.

Motocyklista podczas swojej jazdy popełnił szereg wykroczeń, w tym: nie zastosował się do podwójnej linii ciągłej, omijał wysepkę z lewej strony, jechał na stojąco i bez trzymania kierownicy. Dodatkowo przekroczył dopuszczalną prędkość w obszarze zabudowanym - na liczniku miał ponad 100 km/h. Policjantom w końcu udało się przerwać niebezpieczną jazdę, piratem drogowym okazał się 34-letni mieszkaniec powiatu krapkowickiego.

30 punktów karnych uzbierał w kilka minut30 punktów karnych uzbierał w kilka minut fot. Policja.pl

Więcej o: