Komentarze (126)
Ograniczenia prędkości w Polsce. Czasem możesz łamać przepisy, nawet o tym nie wiedząc
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • kot789

    Oceniono 15 razy 3

    Kazdy kierowca wie, ze te ograniczenia mozna miec gdzies - najwyzej raz od wielkiego dzwonu zaplaci sie kilka stowek

  • Gość: jakogosc

    Oceniono 2 razy 2

    "utwardzona o długości do 20 km/h" Bardzo mi przypadło do gustu :)

  • Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 2

    A jaki przepis zezwala grupie SPEED łamać ograniczenia prędkości? Przed załączeniem "kogutów"?

  • pawelekok

    Oceniono 4 razy 2

    A to ciekawe. Przed chwilą zaznaczyłem odpowiedź "nie" i co widzę? Nie ma takiej odpowiedzi.

  • Gość: niki

    Oceniono 1 raz 1

    ograniczenie do 50km/h z 60 , to totalna bzdura, rozumiem ograniczenia na osiedlach, szkoly ,drowi wewnetrzne !Ile spalin wiecej produkuja auta na malych predkosciach !!!!!!! Ujednolicic predkosci na wszystkich drogach, a nie durne ' tp polna, ta gruntowa, ta ciecia a ta cholera jaka jest to nikt nie wie ! absurd za absurdem! Zajac sie karaniem kierowcow nie przestrzegajach prostych przepisow na drodze ! Wysokie mandaty i kierowanie na ponowne egzaminy z przepisow!

  • Gość: Mdriver

    Oceniono 1 raz 1

    Znak ograniczający prędkość na progu zwalniającym, obowiązuje tylko dla tego miejsca. Dlatego znak ograniczenia prędkości montowany pod znakiem progu. Gdyby ograniczenie miało obowiązywać dalej, znak ograniczenia prędkości winien być montowany nad znakiem progu.
    W identyczny sposób montuje się znaki ograniczenia prędkości pod tablicą miejscowości.

  • Gość: tambylec

    Oceniono 1 raz 1

    Po pierwsze: należy usunąć bezsensowne ograniczenia prędkości. Przykładem jest S8 z Janek w stronę Mszczonowa; po przebudowie jest to 2 jezdniowa betonowa droga szybkiego ruchu na której co parę km, w szczerym polu, stoją ograniczenia do 60 km/h których nikt nie przestrzega. nie dziwię się, przed przebudową mmożna było jeżdzić 70km/h
    Druga rzez: liczba znaków drogowych ustawionych przy skrzyżowaniach powoduje, że jadąc z dozwoloną szybkością można jakiegos znaku nie zauważyć. Po co tyle znaków?! W Niemczech czy we Włoszech jest ich znacznie mniej.

  • lukask73

    Oceniono 1 raz 1

    Szkoda,że artykuł wprowadza w błąd. Ograniczenie na słupku z nazwą miejscowości obowiązuje w całej miejscowości (z wyjątkiem dróg oznaczonych indywidualnie np. innym zakazem).
    koniec terenu zabudowanego nic nie zmienia.

    Odwrotnie jest w przypadku ograniczenia na wspólnym słupku z tablicą D-42 (zabudowany). Takie ograniczenie obowiązuje do końca obszaru zabudowanego, ale odwoływane jest również przez tablicę oznajmiającą koniec miejscowości.

    Nie ma też najmniejszej wzmianki o tym, że podwyższenie limitu w terenie zabudowanym ponad 60 km/h nie działa na pojazdy pow. 3,5 tony.

  • i.l

    Oceniono 5 razy 1

    Już prawie w całym kraju na wiejskich terenach zabudowanych są chodniki, barierki, a ograniczenie jak za dawnych lat, kiedy po drodze chodziły krowy, dzieci i wszyscy pozostali. Chyba pora by urzędnicy chętni do ustawiania nowych znaków pomyśleli o usunięciu wielu z nich. Nie byłoby tego szaleńczego deptania gazu pomiędzy kolejnymi wioseczkami. Złapali mnie właśnie na taki teren zabudowany. Zdjąłem nogę z gazu i toczyłem się powoli zwalniając, ale nie dość szybko bo suszyli za 200. Nie mam pretensji, ale po 40 latach jeżdżenia widzę różnicę i wiele miejscowości można przejechać np. jadąc 70-80. To ograniczenie niczego nie załatwia bo Najsztub jechał 25, a i tak potrącił.

  • wamal

    0

    wjazd do Torunia od strony Bydgoszczy, droga nr 80, obok "wyciskarki cytrusów"
    (podobno pierwsze skojarzenie na widok kompleksu po prawej stronie)
    za znakiem terenu zabudowanego 70, później podwójna "szykana" (dwa ostre zakręty) z 40, za nimi odwołanie 40, kawałek dalej przed castoramą kontrola drogowa i ooggrroommnnee zdziwienie zatrzymywanych królów szos jadących 70+
    !!!przecież było odwołanie ograniczenia (sic!)!!!

  • Gość: Jerzy

    0

    Dziś jadąc 50km/h na odcinku drogi gdzie była to prędkość dopuszczalna "dopadł" mnie jakiś idiota kierujący ciężarówką do przewożenia kontenerów ze śmieciami. "Siedział "na zderzaku mojego auta raz po raz zwalniając i ponownie najeżdżając na mój samochód, próbując chyba mnie zmusić do szybszej jazdy. Nie mógł wyprzedzić bo z naprzeciwka jechały auta.Właczył światła drogowe i ciągle trąbił. Na koniec jak już mnie wyprzedził na odcinku dwupasmowym to zajechał mi drogę zmuszając mnie do hamowania, czym jak myślę uznał że udzielił mi srogiego pouczenia. Taka hamska normalka na polskich drogach. I myślę, że takie artykuły jak powyższy to dla takich typów, jak ten którego dziś niestety miałem okazję spotkać to kompletna abstrakcja, poza ich możliwościami zrozumienia.

  • templogin

    0

    "Jan Zomer
    15.03.2020 12:19"
    a komentarze już sprzed 7 miesięcy. Oj kłamczuszki.

  • Gość: jerzy

    0

    Znaki ograniczające ruch na drogach w Polsce są ustawiane bezmyślnie. Kierowca widzący znak ograniczający, powinien zdawać sobie sprawę, że jeżeli złamie zakaz to nie wyrobi i na przykład wyląduje w rowie, zaliczając dodatkowo koszty holowania, remontu mandat i punkty karne.Tak jest w cywilizowanych krajach całego świata.

    .

  • Gość: alFred

    0

    A ja dalej z uporem maniaka. Artykuł przedatowany na 15.03.2020. A błąd sprzed siedmiu miesięcy jak był tak pozostał
    cyt: "…..lub utwardzona o długości do 20 km/h."

  • druga_wieza

    Oceniono 2 razy 0

    Chaotycznie i niechlujnie napisany artykuł opisujący nasze chaotyczne przepisy.

  • Gość: asdad

    0

    czy jesli mam w miescie droge 2 jezdniowa po 2 pasy ruchu ale jeden z pasow to jest buspas to czy mm jechac 50 km/h czy moge 70 ?

  • Gość: alFred

    0

    Minęło 6 miesięcy od mojego ostatniego wpisu i..? Cyt: ...lub utwardzona o długości do 20km/h" Przez 6 miesięcy moderator nawet nie raczył zerknąć w komentarze i poprawić błąd w tekście głównym. Po co? Bo nikt nie zauważy? O niedoczekanie twoje.
    Popraw przy okazji info, że w tym roku w Warszawie Speed odebrał 2045 praw jazdy bo mi wychodzi 62 odebrane prawka dziennie.

  • Gość: Zbigniew

    0

    Budzą sprzeciw bezsilny niektóre pułapki ze stacjonarnymi radarami. Docenić natomiast warto ludzką bardziej postawę policji, racjonalniejszej i obiektywnie życzliwszej niż w czasach PRL.

  • Gość: fotodziadek

    0

    Droga o długości do 20 km/h !!! Czy to jakaś nowa jednostka w układzie SI? Do 20 metrów!

  • alben albus

    0

    Udoskonalenie maszynki do robienia pieniędzy do budżetu i tylko tyle i aż tyle '- "bezpieczeństwo," w prawdziwym znaczeniu tego słowa po prostu utracilo sens i zostało przeinaczone. 50 km/h powoduje większe CO2 bo realna siła kinetyczna jest mniejsza od siły oporu toczenia, a żeby zróżnoważyć potrzeba 56 km/h na kilometrotonogodzinę de facto 60 km/h na pustych ulicach w nocy zużywa się ok 112 g średnio dwutlenku węgla mniej niż analogicznie niż przy 50 k/h oraz mniejsza repekuracja energii elektrycznej aut w stu procentach elektrycznych powodujących mniejsze zasiegi tych pojazdów , a więc częściej trza będzie ładować co w kolei zwiększa się zuzycie CO2 do atmosfery z elektrowni. Decyzja zmniejszenia prędkości jest w czystej postaci decyzją polityczno-wyborczą, braku wiedzy podstaw fizyki, lobby w zarabianiu kasy od kierowców od ubezpieczalń po rząd, który przejął metody zarobku kasy od osławionej w niesławie straży miejskich de facto jest zamiana w uzupełnianiu skarbców gmin na skarbiec z budżetu bo rząd nie umie sterować gospodarką a jeno wyciąganie podatków i parapodatków ponad 34% od kieszeni kierowców jako dojne krowy ponieważ jest to robione po najniższej linii oporu, nie wspominając iż umie rozdawać np kasę choćby 500+, które w zasadzie jest od 1918r najsłynniejszą łapówką wyborczą na potrzebyi polityków-szkodników. Nowe prawo drogowe jest więcej niż zle i nie tędy droga do poprawy prawdziwego bezpieczeństwa,a jak to zrobić to do tego nie jestem wynajęty... można karać i wynagradzać kierowcow, a jak to zrobić, zatrzymam dla siebie. Miłego dnia.

  • Gość: Dejwi

    0

    niech mi ktoś wyjaśni. miałam wypadek na DTŚ okolice Auchan. jechałam 70 km/g było ślisko. policja daje mandat 500 (plus skasowane auto w wypadku o barierkę) dostałam 500 zł mandatu bo powiedzieli że w takich warunkach trzeba jechać 40 km/h (nie było lodu itd) a wszystkie auta jechały ok 100 km

  • Gość: skóra i kość

    0

    I tak głupio skonstruowane są przepisy ruchu drogowego w polsce kierowca może natknąć się na kilka pułapek A potem zdawaj tu egzamin ustny na prawko w którym oczywiste oczywistości stają się nieoczywistymi idiotyzmami wymyślonymi przez tępych buców którzy celowo wymyślają takie pytania na egzamin abyś nie tylko że go nie zdał ale żebyś niczego nie wiedział i był uwalony by płacić jeszcze raz Potem dochodzi do wypadków w których giną piesi i kierowcy bo żaden nie potrafi przyswoić sobie prostych przepisów ruchu drogowego które są podane tak na egzaminie że głowa staje panowie z WORD- ów powtarzam po raz kolejny jesteście współwinni prawie połowy wypadków śmiertelnych do jakich dochodzi na polskich drogach bo dla was ważniejsze są pieniądze niezdających niż ludzkie życie .

  • Gość: mk

    Oceniono 4 razy 0

    Porażający jest niski poziom merytoryczny artykułów które próbują doszkalać ludzi z zakresu PoRD
    "długości do 20 km/h" ...
    "Teren zabudowany" - poproszę o definicję z PoRD....

  • alben albus

    Oceniono 1 raz -1

    Wszelkie poniektóre ograniczenie prędkości to nic innego jak wybieranie po najniższej linii oporu i wygodnictwa i nie wchodzi pod zakres bezpośrednio w "bezpieczeństwo,", które traci na znaczeniu tego słowa bo niebezpieczenstwa tkwią zupełnie na czymś innym, które jest tematem nie rzeka, ale jak morze. Prędzej czy później te ograniczenia prędkości zostaną zwiększone jak bumerang m.in. z powodów w związku z zużycia energii z prawami kinemaryki i fizyki, a konsekwencji ochrony klimatu - jeden prozaiczny przykład w nocy ograniczenie o 10km/h spowoduje wzrost względności zużycia paliwa o 5,6 % z tytułu oporu toczenia przy oponach letnich klasy premium i około min. 4% utraty energii w akumulatorach w autach elektronicznych z powodu mniejszej siły bezwładności w jeżdżę i jak zsumujemy to razem co najmniej 17 mln pojazdów w kraju to te ograniczenie 60 do 50 km/h spowoduje lawinowy wzrost CO2 na środowisko naturalne de facto tylko na energię bezwładności i oporu toczenia obecnych opon w technologii najlepsza prędkość to 57- 92 km/h. Moim zdaniem rozsądnej jest zamiast 50km/h to właśnie 55km/h, a te 5 km/h nikogo to nie zbawi, ale z korzyścią dla klimatu. To tyle w pigułce i nie ma nic bardziej głupiego jak małpowania przepisów z Europy Zachodniej, bo Francja chce wprowadzić zieloną strzałkę i podnieść limit prędkości w nocy dla pojazdów jednoczlonowych do 3,5 tony właśnie o owe 5 km/h (prace utkbęły z powodu koronawirusa). Szerokiej drogi.

  • Gość: mario

    Oceniono 1 raz -1

    Prawda jest taka ze raczej nie szaleje autem..ale czasami sobie lubie przycisnac ale niestety u nas co chwile znak ograniczenia do 50 a zaraz 70 lub 90..nie da sie normalnie jechac...juz nie placilem madatu z 7 lat bo uzywam Yanosika wystarczy chwila nie uwagi i mandat gotowy...

  • Gość: korekta

    Oceniono 3 razy -1

    Szokujące informacje. Zawarte w prawie o ruchu drogowym. Teraz będziecie przepisywali każdą ustawę? Lub czasopisma?

  • Gość: Pies

    Oceniono 5 razy -1

    Artykuł z dvpy. Prawo jazdy nie można stracić, ale zawsze się traci na 3 miechy, bo to decyzja administracyjna. Sru.

  • t_wxxx

    Oceniono 5 razy -1

    do zachowań idiotycznych na drodze dodałbym takie - jadę na dużym skrzyżowaniu we Wrocławiu po łuku w lewo a koleś wyprzedza mnie "po cięciwie" by przede mną zjechać ze skrzyżowania - mam podejrzenie że on i paru innych to po prostu kierowcy wynajęci przez sklepy z kamerkami do samochodów by nakręcać sprzedaż, bo po takim numerze od razu zabrałem się za kupno takiego gadżetu by utrwalać zachowania idiotów.

  • Gość: genio

    Oceniono 7 razy -1

    uhm.... autostrady... kiedy jadę 130 km/h to jestem najwolniejszy i spychany i obtrąbiany...jedyne lekarstwo na ten kraj chamów i idiotów to administracyjne obowiązkowe ograniczenie mocy silników do 30KM

  • Gość: mareko.

    Oceniono 1 raz -1

    "...Czasem przy wjeździe do danej miejscowości, pod jej nazwą lub znakiem "obszar zabudowany", zobaczymy znak z informacją o ograniczeniu prędkości. Bardzo ważne: w takiej sytuacji ograniczenie na znaku obowiązuje na terenie całej miejscowości i nie jest odwoływane przez skrzyżowania...". OK. A co jeżeli znak B-33 (ograniczenie prędkości) znajduje się NAD znakiem E-17a (z nazwą miejscowości) lub D-42 (początek obszaru zabudowanego)?

  • Gość: Jachu

    Oceniono 11 razy -1

    jak się ma yanosika to nic. A tak na serio to uważam, że ograniczenia w Polsce czasami to chyba jakieś pozostałości sprzed remontów albo coś

  • iwami

    Oceniono 2 razy -2

    Kosmici są wśród nas... Oto kolejny dowód ; we wszelkich dyskusjach o tematyce około ruchu drogowego wszyscy wypowiadający się to mistrzowie kierownicy i bezpiecznej jazdy. No to kim są ci "niebezpieczni" ? - Kosmici , jak nic...

  • jan.fils

    Oceniono 6 razy -2

    gazeta.pI 18.11.2019 15:26
    Sąd uniewinnił Piotra Najsztuba ws. potrącenia staruszki. To prawomocny wyrok.
    Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił apelację prokuratury, podtrzymując wyrok Sądu Rejonowego w Piasecznie w głośnej sprawie potrącenia przez Piotra Najsztuba 77-letniej kobiety. Znany dziennikarz został uniewinniony, ponieważ biegli stwierdzili, że nie ma dowodów obiektywnych, które pozwoliłyby na rekonstrukcję zdarzenia.
    Wypadek miał miejsce w październiku 2017 roku w Konstancinie-Jeziornie. Najsztub potrącił przechodzącą przez pasy 77-letnią kobietę. Zanim doszło do zderzenia dziennikarz miał zwolnić swoim chevroletem do prędkości pomiędzy 17 a 25 km na godz.
    Auto nie miało aktualnych badań technicznych. Najsztub nie miał prawa jazdy. Poszkodowana trafiła do szpitala z urazem żeber.

  • poljack

    Oceniono 4 razy -4

    Nikt nie przestrzega i NIKT NIE EGZEKWUJE i dlatego w Polsce jest tylko 19 000 000 piratów drogowych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Opti Opti

    Oceniono 18 razy -10

    Kazdy kierowca powinien wiedziec że istnieje yanosik. Dzięki tej aplikacji zniknęły ograniczenia na drogach w PL. Warszawa-Gdańsk w 2,5h czy Warszawa-Wrocław w 2h nie jest juz żadnym wyczynem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX