Komentarze (174)
Kamerki samochodowe a prawo. Czy można nagrywać samochody i kierowców?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • Gość: qwert

    Oceniono 4 razy 4

    Wysyłanie nagrań z kamer samochodowych na Policję powinno mieć miejsce szczególnie, gdy mamy do czynienia z niebezpiecznym piratem drogowym. Wysyłamy takie nagranie poprzez stronę Policji i .... po jakimś czasie otrzymujemy wezwanie w charakterze świadka na komisariat niekoniecznie będący w pobliżu naszego miejsca zamieszkania. Nie wiem dlaczego nie można przesłuchiwać autora nagrania, a każe się go obowiązkiem wstawiennictwa nawet w innej miejscowości. Takie postępowanie na pewno skutecznie zniechęci do wysyłania filmów. Znów głupie procedury utrudniają życie innym

  • frelek1

    Oceniono 8 razy 4

    Polskiej policji nie warto pomagać. Przynosisz w zębach twarde dowody, nagrania z monitoringu, zdjęcia itp. a i tak albo trudno jest ruszyć z miejsca z jakimkolwiek dochodzeniem albo przestępcy zostają ujawnione twoje wrażliwe dane, jesteś narażony na odwet, zemstę, mogą cię pobić, spalić samochód albo dom. No i wtedy przyjdź sobie zgłosić to na policję...

  • wari

    Oceniono 3 razy 3

    Policjanta w czasie czynności służbowych można nagrywać. To funkcjonariusz wykonujący publicznie swoją pracę.

  • ppo

    Oceniono 3 razy 3

    Jakich to nakładów finansowych wymaga zidentyfikowanie kogoś po tablicach rejestracyjnych? Łapówka do urzędu komunikacji czy dla komendanta policji? Autor coś niefortunnie się wyraził...

  • lechpierwszy

    Oceniono 4 razy 2

    Oj, jak 10 euroklockow za kamerke w aucie, to chyba za np. wyrwanie torebki (z dowodem - dane osobowe!) to juz chyba czapa w tej Austrii. Strach sie bac.

  • Gość: kimer44

    Oceniono 4 razy 2

    Fajnie by było jakby redaktor poczytał trochę na temat, o którym pisze. Nagranie przesłane na Policję bowiem nie jest traktowane jako żaden dowód. Dopiero w komplecie z zeznaniami nagrywającego.

  • pminko

    Oceniono 22 razy 2

    Cieszy ta ilość. Mam nadzieję że w pewnym momencie przeskoczymy granicę poza która łamanie przepisów na drodze spotka zazwyczaj sroga kara.

  • 2stan13

    Oceniono 3 razy 1

    Jeżeli jakiś obywatel łamie obowiązujące przepisy prawa, to każdy inny praworządny obywatel ma obowiązek zgłosić ten fakt policji, lub w prokuraturze. Zgodnie z cytatem Cycero: "
    Bądźmy niewolnikami prawa, abyśmy mogli być wolni." Każdy obywatel, który przestrzega prawo, nie musi obawiać rejestracji wideo, monitoringu itd!

  • Gość: z_głową

    Oceniono 3 razy 1

    Nagrywanie rejestratorem to tylko korzyści, dla nas lub innych. Dwa razy już udało mi się poratować człowieka w potrzebie, który miałby słabą sytuację gdyby nie nagranie. Niestety mamy dużo cwaniaków na ulicach. W krajach, w których zakazują poziom jazdy samochodem jest lata przed nami. Rejestrator to jakieś 200 zł i już można coś sensownego kupić, sam kupiłem Truecama za 4 stówy żeby w nocy mieć pewność, że wszystko będzie widać.

  • Gość: sabaton

    Oceniono 3 razy 1

    Czym sie rozni nagranie z kamerki od zdjecia na np. rynku gdzie jest pelno ludzi?

  • Gość: Polak

    Oceniono 3 razy 1

    G.o mnie obchodzą Austriacy w Austrii. W Polsce niech się pilnują bo ich brawura na drodze jest filmowana i udostępniana Policji.

  • Gość: Rumcajs

    Oceniono 3 razy 1

    Jak to tak sprawy z kamerkami się mają, to czemu policji kamery w autach i na mundurach mają służyć?

  • Gość: com4tee

    Oceniono 7 razy 1

    chyba się UE z tym RODO zakiwało samo i już nie wiadomo gdzie dół gdzie góra.

  • Gość: Mikołaj

    0

    Nie ma u nas interpretacji aby coś jak nagrywanie rejestratorem było wykroczeniem. Rejestratory mają wręcz pozytywne skutki. Widzę u siebie... mam rejestrator Truecama chyba rok już i od tego czasu nikt mi nie robił podjazdów do tyłu, przynajmniej nie da się tego zauważyć (nie jestem ślimakiem_

  • Gość: Marek

    0

    W dzisiejszych czasach bez kamerki to jak bez ręki. Też kupiłem bo przecież już raz miałem sytuację, że gość nie chciał się przyznać, że to on jest sprawcą wypadku a teraz to mam kamerkę z garetta i jestem spokojniejszy bo wszystko mi się elegancko nagrywa

  • Gość: Los

    0

    Wysyłanie nagrań to donosicielstwo. Trzymanie atrapy na szybie prewencja

  • poppers68

    0

    ...."Po drugie, można nagrywać innych użytkowników drogi i przesyłać wideo na policyjną skrzynkę. Policja potraktuje nagranie jako dowód złamania przepisów i ukarze kierowcę mandatem".....

    I tu właśnie pojawia się pytanie. Skoro można nagrywać i będzie to dowodem np. przejechania podwójnej linii ciągłej na jezdni, TO DLACZEGO TEGO TYPU REJESTRACJA WYKONANA PRZEZ FUNKCJONARIUSZY POLICJI MUSI ZOSTAĆ ZROBIONA Z WYKORZYSTANIEM TYLKO I WYŁĄCZENI HOMOLOGOWANEGO URZĄDZENIA REJESTRUJĄCEGO? A JEŚLI TEGO URZĄDZENIA NIE MA NA POKŁADZIE RADIOWOZU, TO PO TO OBSADA PATROLU POLICJI MUSI BYĆ ZAWSZE DWUOSOBOWA BO TYLKO WTEDY W TYM OBSZARZE SANKCJE BĘDĄ MIAŁY MOC PRAWNĄ?

    Bo skoro tak, to może szkoda finansów na wideorejestratory? Może wystarczy gdy Policjant dokona rejestracji wykroczenia swoją komórką ( z dobrą aplikacją podającą prędkość na podstawie np. GPS) ?
    Otóż, właśnie nie wystarcza a zakaz korzystania z prywatnych kamerek w wielu krajach wynika właśnie z podobnego punktu odniesienia. Bo czym innym jest rejestracja bójki czy demolki a czym innym są przepisy MSWiA w odniesieniu do czynności w obszarze rejestracji łamania zasad w prawie drogowym. I to należałoby zmienić, jeśli obywatele mają pomagać w karaniu piratów drogowych, prawda?

  • cerebral.palsy

    Oceniono 2 razy 0

    Są już samochody osobowe które mają fabrycznie zainstalowane kamery. Co wtedy kierowca ma zrobić ? A wozy ciężarowe, które mają po kilka kamer, bo takie wymagania nałożyła firma ubezpieczeniowa ?

  • hirokuni

    0

    a zgłoszenia (nagrania) wysyłane z nieidentyfikowalnych kont, po których nie da się ustalić przesyłającego - czy Policja może je ignorować, jeżeli ewidentnie nagrane jest wykroczenia czy przestępstwo??

  • Gość: Goscja

    Oceniono 2 razy 0

    ... ludzie reaguja na brak policji na drogach i nadmiar szalencow.

  • Gość: WETERAN

    0

    W TYM KRAJU JAK W CYRKU , NIE BO W CYRKU JAK WYSTEPUJA SLONIE TO NIE WYSTEPUJA KONIE W TYM KRAJU TO JEST JAK SMIETNIKU !!!!!!

  • dublet

    Oceniono 2 razy 0

    Z Australii to Adolf pochodził, wiadomo...

  • gg7887

    Oceniono 2 razy 0

    Filmik wrzuca się na ruski serwer nap. Yandex a w Polsce tylko link do filmiku....

  • byrcyn11

    Oceniono 2 razy 0

    Jeżeli nie można by było używać kamerek samochodowych, to państwo, administracje, właściciele prywatnych zakładów, banków, parafii, itd., itp. musieliby usunąć już miliony kamerek, wiszących na każdym prawie skrzyżowaniu, na budynkach , w klatkach, zakładach pracy, itd. !!!

  • Gość: Jan

    Oceniono 2 razy 0

    Tablice rejestracyjne są własnością organu który je wydał!!!
    Nie są własnością właściciela pojazdu i jako takie nie podlegają RODO.

  • Gość: Zeus

    0

    Nagrywanie i publikowanie to jedno a pochodzenie większości kamer ? Nikt się mówi że 90% tych produktów to China (PRC) a zakup ich to wspieranie agresywnej komuny która niedługo nas wykupi. Ja bym się zastanowił.

  • Gość: mordew

    Oceniono 2 razy 0

    Jak nagrywam smartfonem w Austrii to jest OK? CO za durne przepisy!!!

  • Gość: emili.emili

    Oceniono 2 razy 0

    czyli cały świat chroni przestępców, tak jak pis i Polska policja chroni dewiacje a strzela do zwykłych ludzi

  • Gość: xxx

    0

    W kraju, gdzie ludzie nagminnie łamią prawo, kamery powinny stać wszędzie, w publicznych miejscach, nawet na wsiach, bo tam też notorycznie łamie się prawog. Bo policja, otrzymując zgłoszenie o jakimś wykroczeniu, zanim dojedzie na miejsce, to sprawcy zdążają uciec.

  • burn74

    0

    Aha,czyli wszystkie telewizje,czy portale internetowe łamią prawo pokazując w relacji czy też artykule np.jakiś festyn z mnóstwem publiki,czy plażowiczów nad wodą bez zamazywania twarzy... ciekawe.

  • Gość: piotr

    0

    Czyli jak będzie bił ktoś staruszkę , to nie wolno na to patrzeć ... twoje oko , to kamera .

  • Gość: Lukasz

    Oceniono 4 razy 0

    dwa pytania.
    W jakich "niektórych" sprawach ekspozycja tablic rej. w wideo może być podstawą do oskarżenia o naruszenie dóbr osobistych ?
    Co prawda numery rejestracyjne nie są danymi osobowymi, bo nie da się za ich pośrednictwem, bez nakładów finansowych i w prosty sposób zidentyfikować osoby. O Jakie nakłady chodzi ?

  • y.y

    0

    "Po czwarte, kwestia tablic rejestracyjnych jest sporna. Co prawda numery rejestracyjne nie są danymi osobowymi"

    To stwierdzenie to nieprawda, bo orzecznictwo w tej sprawie jest sprzeczne i do tej pory kwestia ta nie została ostatecznie rozstrzygnięta (nie ma wyroku NSA w pełnym składzie, który stworzyłby precedens w doktrynie). Raz sądy orzekają, że to nie są dane osobowe, innym razem orzekają, że są. Nie wprowadzajcie czytelników w błąd P. Piotrze.

    prawo.pI/prawo/numer-rejestracyjny-pojazdu-to-dane-osobowe-wyrok-wsa,352140.html

  • omniscio

    0

    podane prawo z portugalii i austrii wydaje sie kuriozalne. szkoda ze autora nie zaciekawilo. czy kamery sa wogole legalne w tych krajach? jesli tak, czy moge ich uzywac w samochodzie? jesli tak, to dlaczego nie rejestratory w samochodzie? czy autobusy, pociagi, itp srodki transportu tez nie posiadaja wideorejestracji?

  • Gość: Michał

    0

    "Co prawda numery rejestracyjne nie są danymi osobowymi, ... ale w niektórych sprawach ich ekspozycja w wideo może być podstawą do oskarżenia o naruszenie dóbr osobistych."

    W jakich sprawach? Proszę o rozwinięcie związku numerów rejestracyjnych *pojazdów* z dobrami osobistymi *ludzi*.

  • Gość: Magda Nowaczek

    Oceniono 12 razy 0

    UWAGA, PROSZE O POMOC I RADE!!!

    Niech mnie ktos oswieci, bo nie wiec co robic. Nagralam chama, ktory zajechal mi droge a jak na niego natrabilam to wysiadl z auta i nawrzeszczal na mnie. Sprawa trafila na policje i prostak zostal ukarany mandatem ale tylko za wykroczenie drogowe w wysokosci trzystu zlotych, co dla niego jest smieszna kwota (jechal Mercedesem GLE Coupe za kilkaset tys zl)

    Znam jego imie nazwisko, nazwe firmy, ktorej jest wlascicielem i chcialabym go nauczyc moresu i wrzucic filmik na youtuba wraz z podaniem tych wrazliwych danych, rowniez z pokazaniem jego zakazanej geby i tablic rejestracyjnych. I teraz pytanie: w calej UE a wiec i w Polsce nie wolno mi tego robic ale wybieram sie wkrotce na wakacje poza UE (konktretnie do Egiptu). Tam nie siega prawo EU chroniace bandytow drogowych i wrzucanie wizerunkow i tablic rejestracyjnych jest legalne. W zasadzie to moge chyba bezkarnie zamiescic to na youtubie z hotelowego Wi-Fi? Jak myslicie?

    Nie mozna mnie ukarac za cos, co w danym kraju jest legalne? Tak samo jak polska policja nic mi nie zrobi jesli zapale skreta w Amsterdamie, gdzie jest to dozwolone?

    Ktos wie i moze mi pomoc? Bede wdzieczna za odpowiedz.

  • brytnej

    0

    W Niemczech zgodnie z wyrokiem BGH (Trybunału Federalnego) nr akt VI ZR 233/17 z 15 Maja 2018 wolno z kamer korzystać tylko wtedy, gdy ma to na celu bezpośrednio nagranie zdarzenia drogowego. Tj. nie wolno rejestrować cały czas, a tylko samo zdarzenie oraz bezpośrednio przed i po nim ("kurze, anlassbezogene Aufzeichnung unmittelbar des Unfallgeschehens").

  • wymagany_login

    Oceniono 1 raz -1

    Austria i wszystko jasne!

  • Gość: Rodnej

    Oceniono 1 raz -1

    Kamerka jest przede wszystkim dla mojego bezpieczeństwa i jako dowód. Już nie raz miałem na drodze sporne sytuacje i nagranie z kamerki było jedynym dowodem niewinności. A że jakość dobra (Mikavi PQ3 nagrania w 4K) więc nawet nie trzeba było zgrywać, rejestracja była czytelna od razu. Inaczej mogłoby być różnie. Wyjeżdżając zagranicę wystarczy wiedzieć kiedy ją zdemontować i tyle.

  • Gość: pieszy

    Oceniono 5 razy -1

    Łamacze przepisów mogą bezkarnie szaleć bo.....nawet jak ich nagramy policja nie powinna ich zidentyfikować bo rodo srodo i inne tarcze osłaniające drogowych bandytów .No ładnie ,a potem się wszyscy dziwią ile wypadków na drodze.

  • kapus0001

    Oceniono 1 raz -1

    Jak powszechnie wiadomo, nawet policja musi mieć rejestrtory z odpowiednim atestem. Moje pytanie brzmi; czy takie nagranie, z kamerki samochodowej, można uznać za dowód na wykroczenie drogowe i na tej podstawie wymierzyć komuś karę ?

  • poppers68

    Oceniono 1 raz -1

    "Po drugie, można nagrywać innych użytkowników drogi i przesyłać wideo na policyjną skrzynkę. Policja potraktuje nagranie jako dowód złamania przepisów i ukaże kierowcę mandatem"....
    No i tu , Drogie Media - pojawia się kłopot.
    Wg. przepisów wewnętrznych autorstwa MSWiA a kodyfikowanych jeszcze w czasach gen.Rapackiego, aby mogło dość do sankcji wobec użytkownika pojazdu łamiącego przepisy w Prawie o Ruchu Drogowym MUSZĄ zostać spełnione podstawowe warunki.
    Jednym z nich, jest OBOWIĄZEK UŻYCIA HOMOLOGOWANEGO urządzenia.
    Zatem, funkcjonariusze korzystają z homologowanych urządzeń mierzących prędkość pojazdu, lub rejestratorów wideo. Przenośnych lub jak to w przypadku fotoradarów - stacjonarnych.
    Dodatkowo, funckjonariusze mają uprawnienia do sankcji wobec kierowców ale czynności muszą wykonywać jako dwuosobowy patrol. Wtedy rejestracja wykroczenia drogowego odbywa się w ramach oświadczeń 2 och osób uprawnionych. Przykładowo, np. w Niemczech powinna to być również para funkcjonariuszy drogówki ale np. w Austrii czy Chorwacji może to być 1 funkcjonariusz.

    Zatem, to nie jest tak, że przekażemy filmik na Policję a dalej już obligatoryjnie pirat dostanie punkty i mandat. Jeśli sprawa trafi do sądu a powód przywoła w/w przepisy to jego skazanie może być trudne.
    Pamiętajcie, funkcjonariusze Policji również posiadają przepisy wewnętrzne, które nakładają parametry ważności prawnej dokonywanych przez siebie czynności. Jeśli Ich nie spełnią - wniosek o udzielenie sankcji tytułem danej sprawy może zostać przez sąd oddalony.

  • ciemnastronaksiezyca

    Oceniono 3 razy -3

    RODO to jakis diabelski wymysł. Po co to komu? Poprawność do kwadratu? Jak żylismy przed epoką RODO kiedy nikomu nie przeszkadzały listy lokatorów na klatkach schodowych? Teraz jest tylko zdziwaczenie i karykatura normalności.

  • Gość: piotr

    Oceniono 3 razy -3

    Chciałbym doczekać czasów kiedy trzeba będzie zasłaniać tablice rejestracyjne .

  • Gość: Miras

    Oceniono 4 razy -4

    teraz jest moda na sygnalistów sami z siebie robimy zwykłych pod....czy

  • Gość: Jan

    Oceniono 8 razy -4

    Polacy zawsze donosili bo mają taki charakter zawiść, zazdrość, zaszkodzić drugiemu niech mu się pogorszy.

  • Gość: 3.0turbo

    Oceniono 15 razy -5

    TYPOWE DLA POLAKOW PODPIE...NIE INNYCH KOMUNISTYCZNE NAWYKI MAJA SIE DOBRZE....

  • jarkes03

    Oceniono 8 razy -6

    załóżmy mój samochód wyprzedza volvo na ciągłej linii pan ma kamerkę dzwoni na policję 20 km dalej zatrzymuje mnie patrol policji czekamy na przyjazd volvo , kierowca volvo nie nagrywal mnie cały czas bo mu odjechałem , wysiada i twierdzi to ON panie Władzo , słucham proszę powtórzyć, powtarza to ON na kamerce nie widać kierowcy , mówię iż wziąlęm na stopa Siergieja z Białorusi i dałem mu prowadzić , przez kilka km i wysiadł, policja drwi ze mnie razem z kierowca volvo , jako drugi dokument potwierdzający dane pokazuje legitymacje adwokacką , mina panów bezcenna, pozywam kierowce z volvo o pomówienie, zalicza przyjazd do mojego miasta ponad 200 km dwukrotnie, (choroba nie wybiera) 500 na dom dziecka, oduczony donoszenia

  • Gość: Owca

    Oceniono 8 razy -6

    Polska to same konfidenty tylko podpierdslac i jest się bohaterem 🤮🤮🤮🤮

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX