Komentarze (66)
Brak konieczności okazywania prawa jazdy i spore ułatwienia dla nowych właścicieli. Rząd szykuje zmiany
Zaloguj się lub komentuj jako gość
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • remo29

    Oceniono 4 razy 4

    Wszystko pięknie, do pierwszej byle obcierki. W ciągu ostatnich kilku lat miałem trzy przypadki obicia auta na parkingu, robiło się telefonem zdjęcie polisy, spisywało oświadczenie i resztę robiły ubezpieczalnie. Teraz przy byle pierdnięciu będzie się godzinami czekało na policję, która na koniec wręczy mandat za usługi.

  • Gość: Zenon

    Oceniono 6 razy 4

    Nowe przepisy wprowadzą chaos, szczególnie z tablicami rejestracyjnymi. Obecne tablice informują z jakiego województwa i powiatu jest pojazd, a po zmianie będzie kabaret. Najpierw trzeba było wprowadzić nowy wzór tablic bez wyróżnika województwa i powiatu, a tak dwie lub trzy pierwsze litery nie będą miały kompletnie sensu i będą zabierać tylko miejsce na tablicy.

  • xkx

    Oceniono 13 razy 5

    Tylko najpierw konieczna jest ustawa zmieniająca zasady numerów rejestracyjnych na zbliżanego do tego co jest np. w Holandii czy Wielkiej Brytami gdzie tablice rejestracyjne nie mają nic wspólnego z podziałem administracyjnym.

  • Gość: Franek

    Oceniono 7 razy 7

    Posiadanie uprawnień do kierowania pojazdami policja będzie mogła sprawdzić, wpisując dane z dowodu osobistego kierującego

    Którego nie trzeba nosiC przy sobie :-)
    He, he, :-)

  • evergreen111

    Oceniono 8 razy 8

    Ktoś mnie lekko stuknie, i nie będzie miał przy sobie ani prawa jazdy, ani dowodu rejestracyjnego ani potwierdzenia ważności OC. I co wtedy zrobię?
    DLA NAJDURNIEJSZEJ NAWET STŁUCZKI BĘDĘ WZYWAŁ KULSONÓW!

  • kiesier

    Oceniono 13 razy 11

    Jeśli ktoś wjedzie mi w tył (wina ewidentna) i nie okaże prawka dowodu i ubezpieczenia - nie ma szans żebym chciał ryzykować tylko oświadczenie sprawcy spowodowania kolizji.
    Pozostanie wzywanie policji i przymusowy "zakup" 6 punktów za 300zł.

    Fajnie że w przypadku zapomnienia dokumentów nie będzie to ścigane z całą surowością prawa ale dla własnego komfortu psychicznego lepiej mieć.

  • seroo1

    Oceniono 14 razy 12

    Zapominacie, w tym entuzjazmie, o jednej rzeczy:
    byle jaka stłuczka, byle jakie dotkniecie auta o auto na byle jakim parkingu ZAWSZE zakończy się mandatem i półtoragodzinnym oczekiwaniem na policję. Bo nikt o zdrowych zmysłach nie przyjmie oświadczenia o spowodowaniu kolizji od kierowcy nieposiadającego przy sobie prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego i polisy O.C.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX