Komentarze (73)
Kolizja z rowerzystą. Co za to grozi i jak się zachować?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Jeden z wielu cyklistów

    Oceniono 9 razy -5

    Artykuł jest dziwnie jednostronny i tendencyjny. Każdy kierowca powinien przynajmniej raz w życiu przejechać się przez duże miasto, aby uświadomić sobie możliwe zagrożenia i na odwrót. Jako rowerzysta miałem kilka groźnych sytuacji i przyznam, że nie raz przydałaby mi się kamera na kask. Niepamiętna, aby jakiś kierowca zatrzymał się po zajechaniu drogi, zepchnięciu z szosy. Choćby po to aby przeprosił za stworzenie groźnej sytuacji.
    Często kierowcy potrafią od razu po manewrze wyprzedzania skręcić w prawo, myśląc że kolarz zatrzyma się w miejscu.
    Wyprzedają widać , iż rowerzysta jedzie z przeciwka i spychając go z drogi.
    Oczywiście wśród cyklistów też są czarne owcy i dlatego każdy powinien posiadać OC „w życiu codzienny” niezależnie czy to jest pieszy, rowerzysta, kierowca. Każdy popełnia błędy, a koszty mogą duże.
    - Nie jeden rower swoją wartością przekracza kilkukrotnie wartość auta. ;)

  • janrobin2015

    Oceniono 5 razy -5

    Jak to jak. Metoda TW Carexa- dzwonisz do kumpla z SB, gosc przyjezdza i zalatwia sprawe. Ty mowisz ze dowiedziales sie o jakies strasznej chorobie czy to swojej czy bliskiej osoby, byles w szoku. A ze badan nie miales to co z tego. I sprawa zalatwiona a to ze rowerzsta polamany czy nie to na wszelki wypadek zostawiasz numer telefonu w szpitalu zeby do ciebie dzwonili.
    Jak to pisalem to sam nie moge nadal uwierzyc ze ludzie kupili ta bajke carexa.

  • xynat

    Oceniono 9 razy -5

    Ciekawy artykuł. Wyjaśnia kwestie co zrobić gdy rowerzysta przyzna się do spowodowania lub gdy się nie przyzna. A gdzie została poruszona sprawa taranowanie rowerzystów przez kierowców? A właśnie to się zdarza najczęściej.

  • Gość: ewefwfew

    Oceniono 4 razy -4

    A ja głupi myślałem, że autorowi chodzi instruktaż ratowania zdrowia i życia poszkodowanego, a tu o ratowaniu lusterka...

  • Gość: gts

    Oceniono 5 razy -3

    Zatrzymajmy depopulację kraju!!!! jesli zaryzykujemy i w tym rou zagłosujemy inaczej, to mamy szanse coś zmienic. Może bezpartyjni z fair play są w stanie cos ogarnąc

  • Gość: Spyta

    Oceniono 6 razy -2

    Polska może być Fair Play, chciałabym w to wierzyć, mmoże warto dać szanse tym bezpartyjnym od Gwiazdowskiego? Co uważacie?

  • Gość: Mad

    Oceniono 6 razy -2

    Patryk Wild w Fair Play!!! Świetnie, coraz więcej konkretnych osób dołącza do Gwiazdowskiego ;)

  • Gość: Giteusz

    Oceniono 4 razy -2

    Kurde jeśli faktycznie te wszystkie postulaty i inne taki Gwiazdowskiego zostaną wprowadzone w życie to może w końcu ludzie przestaną uciekac z kraju :p

  • igan1

    Oceniono 3 razy -1

    Ja wezmę przykład z bohaterskiego Cimoszewicza .

  • Gość: Zen

    Oceniono 5 razy -1

    Gdy w Polsce ciężko, to trzeba iść w kierunku zmian, a taką zmianą dla mnie jest FairPlay Gwiazdowskieg.

  • Gość: Koko

    Oceniono 7 razy -1

    Fair Play Gwiazdowskiego to chyba narazie jedyny projekt, który mi się nie naraził.

  • Gość: Jeden z wielu rowerzystów

    Oceniono 41 razy -1

    Artykuł z góry zakłada, że winni są rowerzyści. Oczywiście , że nie wszyscy są święci, ale wrzucanie wszystkich do jednego worka to lekka przesada chyba, że to wyznawca teorii waszczykowskiego, że rowerzyści, wegetarianie to obca (zachodnia) zaraza i trzeba ją wytępić. Niech autor przejedzie się rowerem ok. 10 km przez miasto to może zmądrzeje – choć wątpię.
    Jeden z wielu rowerzystów.

  • Gość: Kokach

    Oceniono 21 razy -1

    A co z debilami którzy wyprzedzają rowerzystów 15 cm od niego
    Pczhajacych się i spychajacych
    Na pobocze czy kierownicy swoich aut nie pojmują że ich zachowanie powoduje to że następny kierownik może wjechać w takiego człowieka
    Wystarczy że się wystraszy i straci równowagę
    Wiem bo jeżdżę dużo na rowerku
    Wiem też że ci kierowcy którzy używają tego pojazdu zachowuja się tak jak należy czyli szybkość i odstęp
    Polecam kamerki rowerzystom
    Bo inaczej szkody będziecie musieli zaplacic
    Ten kto pisał Art niech się przejedzie rowerem
    Gwarantuję że napisze całkiem coś odwrotnego
    Gratuluję refleksji autorze😂😂😂

  • Gość: Michał

    0

    OC w życiu prywatnym to koszt rzędu 7 zł do 9 zł dla wszystkich członków rodziny miesięcznie (z sumą ubezpieczenia 100.000 zł).... sprzedają takie ubezpieczenia i TU i banki...polecam dla spokoju z jazdy...

  • zigzaur

    0

    Zatem:
    1. Do schwytania roweraka należy użyć sokoła albo charta. Ewentualnie innych myśliwskich rekwizytów.
    2. Nie wszczynać żadnych postępowań w razie potrącenia roweraka przez samochód.
    3. Wprowadzić płatne ścieżki rowerowe. Wąsaci strażnicy miejscy będą oprócz opłaty pobierać składkę ubezpieczenia OC.
    4. Na ścieżkach rowerowych wprowadzić progi zwalniające - bo prędkość zabija.
    5. Wprowadzić możliwość parkowania samochodów osobowych na ścieżkach rowerowych.
    6. Zero promili dla jednośladowców.

  • dlugi48

    0

    Taaa, ustal jego tożsamość i uzyskaj oświadczenie. Życzę powodzenia. Możesz bydlaka pocałować w pompkę. Jedyne wyjście to ogłuszyć i zaciągnąć na komisariat.Dopóki rowerzysta nie będzie miał rejestracji, to nikt mu nic nie zrobi, bo bydlak ucieknie albo cię pobije.

  • Gość: jędrek

    0

    Dopóki nie będzie 100% ścieżek rowerowych, będą podlegać prawu o ruchu drogowym. Czyli "0" wyjazdów na drogi publiczne bez znajomości przepisów ORD i ubezpieczenia OC. Zdany egzamin z przepisów to również przypisany nr identyfikacyjny na obowiązkowo założonej koszulce do każdej jazdy. To jak nr rejestracyjny. Firmy chętnie wydrukują taki nr na placach.

  • zoltan_waw

    Oceniono 2 razy 0

    Zazwyczaj po kilku chwilach widać czy galociarz będzie próbował uciec, jeśli tak to miotacz gazu i po sprawie.Na ślepo nie ujedzie daleko.Do gleby i czekamy na policję.

  • kac

    Oceniono 1 raz 1

    Kolizja z rowerzystą? Wzywaj policję, zawsze!

  • felicjan.dulski

    Oceniono 1 raz 1

    Przy okazji OC na samochód, kilkanaście lat temu zaoferowano mi drobną dopłatę na OC rowerzysty (bo też jeżdżę na rowerze). Wykupuję co rok.

  • Gość: tymo

    Oceniono 1 raz 1

    Można pokryć szkodę z własnego ubezpieczenia, ale nie łudźmy się, ubezpieczyciele zaniżają kwotę jak tylko mogą. Wypadki ,a zwłaszcza wypadki z udziałem rowerzystów to sprawy które bez pomocy prawnika są z góry przegrane. Od razu trzeba sie przygotować na współpracę z prawnikiem albo Funduszem Odszkodowań Komunikacyjnych, to jedyne rozwiązanie.

  • Gość: papa_kilo

    Oceniono 1 raz 1

    Dobrowolna polisa OC to "faktycznie" kilkadziesiąt złotych rocznie a tak minimalnie to 160, jeżeli suma gwarancyjna ma wystarczyć na cokolwiek więcej oprócz wacików

  • sector23

    Oceniono 4 razy 4

    Uciekać......?

  • kocurko

    Oceniono 20 razy 6

    Problem w tym, że cykliści rzadko mają prawo jazdy i nie znają przepisów ruchu drogowego. Uważają się za święte krowy i jeżdżą jak chcą. Często ze słuchawkami na uszach i nie rozglądając się na boki

  • Oceniono 16 razy 6

    No bo rowerzyści znajdujący sie na ulicy powinni mieć obowiązek posiadania OC oraz uprawnień wydanych przez WORD potwierdzonych egzaminem państwowym.
    Dowód osobisty nie świadczy o wystarczającej wiedzy i umiejętnościach do poruszania się po ulicach, często zatłoczonych miast.

  • wichura

    Oceniono 15 razy 7

    "Kolizja z rowerzystą. Co robić, gdy dojdzie do zderzenia z rowerzystą?"
    Dobić!

  • Gość: K.Z.

    Oceniono 10 razy 8

    Ok, to ja jeszcze poproszę o artykuł z cyklu Rower na chodniku (bo ten tutaj to Rower na drodze) i punkt po punkcie, co robić w sytuacji kolizji pieszego z rowerzystą (bo tutaj to wyłącznie dobre rady dla kierowców).

  • jml13060

    Oceniono 9 razy 9

    A co zrobić, jeżeli rowerzysta (ew. użytkownik jakiegoś e-pojazdu) jest obcokrajowcem? Wyjedzie taki z Polski i szukaj wiatru po dzikich stepach zaporoskich albo w dalekim Pakistanie. Za polisę OC powinna płacić firma wynajmująca im rowery i e-pojazdy. W przypadku pojazdów będących własnością prywatną i przy braku polisy OC zabezpieczeniem (chociaż częściowym) dla poszkodowanego (pieszego, innego rowerzysty, kierowcy samochodu) powinna być możliwość zatrzymania pojazdu.

  • Gość: Real codzienny

    Oceniono 23 razy 9

    rowerzystę należy ogłuszyć młotkiem lub posiadaną bronią w celu zatrzymania uchylającego się sprawcy

  • Gość: cyklista80

    Oceniono 18 razy 16

    Jeżdżę i rowerem i samochodem, więc widzę z obu stron jak to wygląda. Wniosek - konieczne jest wprowadzenie obowiązkowej karty rowerowej dla wszystkich rowerzystów bez wyjątku (chyba, że mają prawo jazdy) oraz obowiązkowe ubezpieczenie OC. Ponadto odrobina zwykłej ludzkiej życzliwości, uprzejmości i myślenia na drodze z obu stron niezbędna. O przestrzeganiu przepisów nie wspomnę...

  • Gość: Esauł Jebiewdenko

    Oceniono 21 razy 17

    "Należy więc liczyć na uczciwość cyklisty, który zatrzyma się po stłuczce i wyrazi chęć do współpracy."

    Zapomnij. Dlatego należy zgłuszyć chwilowo cyklistę (np. jego własną pompką) i ZAWSZE wezwać policję.

  • jaszmije_smukwijne

    Oceniono 19 razy 19

    "Ustal tożsamość rowerzysty"
    Buahahaha :D
    Jeśli zostaną wprowadzone tablice rejestracyjne na rowery to dopiero wtedy będzie to możliwe.
    Jeszcze kierujący autem może mieć jakieś minimalne szanse - może uciekającego dogonić, może mieć nagranie z kamerki. Piesi nie mają żadnych szans. Nie zdążą się podnieść, a rowerak już za rogiem.

  • Gość: rozum

    Oceniono 29 razy 21

    "Jak zachować się, gdy dojdzie do kolizji z rowerzystą?"
    punkt zero: kupić kamerę do auta.
    punkt pierwszy: ująć poprzez zatrzymanie obywatelskie sprawcę kolizji, bo ucieknie.
    podpisano: kolarz od lat kilkudziesięciu oraz kierowca.

  • kac

    Oceniono 29 razy 23

    Tak jak przy innej kolizji, wzywać policję oraz ewentualnie pogotowie.
    Nie pozwolić cykliście się oddalić, domagać się sprawdzenia trzeźwości itp.

  • bmarten

    Oceniono 33 razy 27

    Na rowerze jeżdżę codziennie, ale jestem też kierowcą. Prawda jest taka, że obie strony zachowują się jak hołota. Rowerzyści bez udziału samochodów, czyli na drogach dla rowerów też zachowują się jak hołota, najgorsza swołocz to tacy niby wyczynowi "kolarze", albo gó...arze: przejeżdżają na czerwonym świetle, przejeżdżają po pasach dla pieszych, nie zachowują kolejności przejazdu przez skrzyżowanie, jeżdżą obok siebie, żeby sobie popieprzyć parę głupot itp., it. Bezwzględnie i natychmiast wprowadzić - jak za komuny - kartę rowerową poprzedzona egzaminem i opłatą np. 10 zł. Tak samo wprowadzić obowiązkowe OC w rozsądnych cenach. Trzeba podkreslić, że 90% rowerów nie ma wyposażenia wymaganego przez kodeks drogowy, tu powinna ruszyć doopę "milicja" i karać takich palantów. Ale u kierowców można zaobserwować poprawę zachowań wobec rowerzystów: przepuszczają na skrzyżowaniach, nawet gdy rowerzysta łamie przepisy i jedzie po pasach dla pieszych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX